Po serii doniesień dotyczących Robina van Persiego i jego syna Shaqueela, marokańskie media zwracają uwagę na kolejny element tej rodzinnej układanki. Jak podaje portal WinWin All Sports, Bouchra van Persie – matka młodego napastnika – ma aktywnie namawiać syna, aby w przyszłości reprezentował Maroko, a nie Holandię.
Według wspomnianego źródła Bouchra, która sama urodziła się w Maroku, marzy o tym, by zobaczyć Shaqueela w koszulce Lwów Atlasu. Stawia to nastolatka w sytuacji dobrze znanej wielu piłkarzom o podwójnym obywatelstwie: pomiędzy naciskami otoczenia, osobistymi ambicjami a kwestiami tożsamości, musi dokonać wyboru między Oranje a reprezentacją Maroka.
Co ciekawe, te same doniesienia sugerują, że Robin van Persie – rzekomo pod presją KNVB – zachęca syna, aby pozostał lojalny wobec holenderskiej federacji. Według medialnych spekulacji w rodzinie Van Persie miałyby więc istnieć dwa odmienne obozy, choć żadne z tych informacji nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Plotki te wpisują się w wcześniejsze spekulacje, które nasiliły się po tym, jak Shaqueel Van Persie zaczął nagle obserwować na swoich profilach społecznościowych wiele kont związanych z reprezentacją Maroka. Zbiegło się to w czasie z jego brakiem powołania do reprezentacji Holandii U-17, co dodatkowo rozpaliło dyskusję na temat jego przyszłych wyborów.
Komentarze (0)