FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Moder: Musimy podnieść głowę i pokazać charakter

12.03.2026 09:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord ONE

Jakub Moder z optymizmem patrzy na nadchodzące spotkania Feyenoordu. Pomocnik, który niedawno wrócił do gry po długotrwałej kontuzji, zauważa, że mimo trudniejszego okresu zespół wciąż znajduje się w korzystnej sytuacji wyjściowej. Przed meczami z takimi rywalami jak Excelsior czy Ajax, reprezentant Polski podkreśla, że Stadionowi muszą wykazać się charakterem i jakością. Pomocnik dostrzega narastającą wokół klubu presję, ale wierzy, że drużyna jest w stanie odwrócić kartę.

– Mówiąc we własnym imieniu, jestem przekonany, że stać nas na zwycięstwa z Excelsiorem i Ajaksem. Oczywiście od teraz każdy mecz jest dla nas jak finał. W rzeczywistości powinniśmy mieć już dziesięć do piętnastu punktów przewagi, ale musimy zmierzyć się z obecną realną sytuacją. Musimy podnieść głowę i pokazać charakter, a przede wszystkim udowodnić swoją jakość. Mamy w zespole wielu świetnych zawodników. Jeśli zagramy dobrze, wykażemy się wolą walki i prawdziwym duchem drużyny, możemy wygrać z każdym.

Dla Modera ostatni czas był wyjątkowy również pod względem osobistym. – Minione tygodnie były dla mnie udane – przyznał w rozmowie z Feyenoord ONE. – Wróciłem do zdrowia po kontuzji, a w życiu prywatnym wszystko układa się pomyślnie, zwłaszcza że powitaliśmy na świecie dziecko. Pod kątem osobistym jest więc bardzo dobrze. Bycie ojcem to wspaniałe uczucie, choć przy niemowlęciu bywa intensywnie. Krótkie noce, szczególnie dla mojej żony, i pracowite dni – to spora odmiana względem tego, co było wcześniej. Ale ojcostwo jest niesamowite.

Były zawodnik m.in Lecha Poznań przez wiele miesięcy przechodził rehabilitację związaną z urazem pleców, co ostatecznie doprowadziło do operacji w Polsce. – To był dla mnie długi proces powrotu do sprawności. W końcu zdecydowaliśmy się na zabieg. Nie był on skomplikowany, ale okazał się niezbędny. Poddałem się mu w Polsce. Po dwóch lub trzech tygodniach mogłem na nowo rozpocząć rehabilitację. Trochę to trwało, ale teraz czuję się dobrze. Wróciłem na boisko i jestem gotowy do gry.

Moder zaliczył powrót do składu Feyenoordu w wyjazdowym starciu przeciwko Realowi Betis w Lidze Europy. – Minęło sporo czasu, ale nie zapomniałem, jak gra się w piłkę i jakie to uczucie być na boisku. Kontuzje to najgorsze, co spotkało mnie w karierze. Wiedziałem już jednak trochę, jak smakuje powrót. Miałem świadomość, że nie wybiegnę od razu na pełne dziewięćdziesiąt minut, więc wprowadzano mnie spokojnie. Ciężko pracuję, by odzyskać dawną formę fizyczną i piłkarską. Powoli zmierzam we właściwym kierunku.

Według zawodnika kluczową rolę w tym procesie odgrywa rola sztabu szkoleniowego. – Otrzymuję duże wsparcie od trenerów. Mocno pracuję na każdej sesji treningowej, więc uważam, że zasługuję na otrzymywane minuty. Wszystko zaczyna się ze sobą zazębiać. Mam silny charakter, szczególnie na murawie, bo poza nią jestem nieco spokojniejszy. Na boisku zawsze daję z siebie sto procent dla drużyny i kolegów. Tu nie chodzi tylko o mnie, liczy się zespół. Jak wspomniałem, klub przechodzi przez wymagający okres, co jest trudne dla każdego. Czujemy to, podobnie jak presję płynącą z każdej strony. Musimy działać razem, bo to jedyny sposób, by zmienić sytuację. Do końca sezonu zostało osiem meczów, a my wciąż zajmujemy drugie miejsce. Nasza pozycja wyjściowa jest zatem dobra.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.