FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Moder: Walczyć i nigdy się nie poddawać – to jedyne, co możemy zrobić

30.01.2026 13:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Jakub Moder wrócił do gry w barwach Feyenoordu. Reprezentant Polski pojawił się na murawie w meczu z Realem Betis, notując pierwsze minuty w tym sezonie po tym, jak przez całą pierwszą jego część pauzował z powodu długotrwałych problemów z kręgosłupem. Dla 26-letniego pomocnika był to wyjątkowo długi i wymagający psychicznie okres spędzony poza boiskiem.

Moder przez wiele miesięcy zmagał się z uporczywymi dolegliwościami, które uniemożliwiały zarówno trening, jak i występy meczowe. Po konsultacjach ze sztabem medycznym zapadła decyzja o operacji, a od tego momentu proces powrotu do zdrowia wyraźnie przyspieszył. W Sewilli Polak wszedł na boisko na około pół godziny przed końcem spotkania, dokładnie zgodnie z wcześniejszym planem. Po meczu pomocnik podsumował swoją rehabilitację w rozmowie z Voetbal International.

– Te plecy blokowały wszystko. Cokolwiek robiłem, jakikolwiek ruch wykonywałem – wszystko było odczuwalne. Problem długo był trudny do zdiagnozowania, ale gdy już wiedzieliśmy, na czym stoimy i mogłem przejść operację, poprawa przyszła szybko. Przeciwko Realowi Betis zagrałem pół godziny, tak jak zakładaliśmy. Znów wyjść na boisko, znów grać z zespołem – to było najważniejsze. Teraz trzeba stopniowo zwiększać liczbę minut, złapać rytm i formę. Niczego nie będziemy przyspieszać. W niedzielę przeciwko PSV nie mogę zacząć w pierwszym składzie, ale mogę wejść z ławki.

Nieobecność Polaka zbiegła się w czasie z trudnym sportowo okresem Feyenoordu, naznaczonym narastającą falą kontuzji. Sam zawodnik mógł jedynie bezradnie przyglądać się wydarzeniom z trybun. – To podwójnie trudne. Z jednej strony skupiasz się na własnej rehabilitacji, z drugiej widzisz, że mógłbyś pomóc drużynie. Siedzenie na trybunach boli, zwłaszcza gdy kolejni piłkarze wypadają z powodu urazów. Teraz znowu Shaqueel, wcześniej w meczu z Heraclesem wypadli obaj środkowi obrońcy. To zwykły pech.

Powrót Modera oznacza dla Feyenoordu odzyskanie doświadczonego zawodnika w środku pola. Sam pomocnik dostrzega w tym ważną rolę zarówno dla siebie, jak i dla innych rutynowanych graczy w kadrze. – To, czego Feyenoord teraz potrzebuje, to doświadczenie, by wyjść z trudnego momentu. Ja je mam, Bart Nieuwkoop również, on też wrócił do zespołu. Kluczowe jest, byśmy jako grupa trzymali się razem i walczyli o drugie miejsce. Najchętniej także o mistrzostwo, choć ta strata punktowa jest już bardzo duża. Jeśli jednak chcemy jeszcze o coś powalczyć, musimy w niedzielę osiągnąć dobry wynik z PSV – wtedy wszystko może się jeszcze wydarzyć. Walczyć i nigdy się nie poddawać – to jedyne, co możemy zrobić.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.