FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Moder: Walczyć i nigdy się nie poddawać – to jedyne, co możemy zrobić

30.01.2026 13:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Jakub Moder wrócił do gry w barwach Feyenoordu. Reprezentant Polski pojawił się na murawie w meczu z Realem Betis, notując pierwsze minuty w tym sezonie po tym, jak przez całą pierwszą jego część pauzował z powodu długotrwałych problemów z kręgosłupem. Dla 26-letniego pomocnika był to wyjątkowo długi i wymagający psychicznie okres spędzony poza boiskiem.

Moder przez wiele miesięcy zmagał się z uporczywymi dolegliwościami, które uniemożliwiały zarówno trening, jak i występy meczowe. Po konsultacjach ze sztabem medycznym zapadła decyzja o operacji, a od tego momentu proces powrotu do zdrowia wyraźnie przyspieszył. W Sewilli Polak wszedł na boisko na około pół godziny przed końcem spotkania, dokładnie zgodnie z wcześniejszym planem. Po meczu pomocnik podsumował swoją rehabilitację w rozmowie z Voetbal International.

– Te plecy blokowały wszystko. Cokolwiek robiłem, jakikolwiek ruch wykonywałem – wszystko było odczuwalne. Problem długo był trudny do zdiagnozowania, ale gdy już wiedzieliśmy, na czym stoimy i mogłem przejść operację, poprawa przyszła szybko. Przeciwko Realowi Betis zagrałem pół godziny, tak jak zakładaliśmy. Znów wyjść na boisko, znów grać z zespołem – to było najważniejsze. Teraz trzeba stopniowo zwiększać liczbę minut, złapać rytm i formę. Niczego nie będziemy przyspieszać. W niedzielę przeciwko PSV nie mogę zacząć w pierwszym składzie, ale mogę wejść z ławki.

Nieobecność Polaka zbiegła się w czasie z trudnym sportowo okresem Feyenoordu, naznaczonym narastającą falą kontuzji. Sam zawodnik mógł jedynie bezradnie przyglądać się wydarzeniom z trybun. – To podwójnie trudne. Z jednej strony skupiasz się na własnej rehabilitacji, z drugiej widzisz, że mógłbyś pomóc drużynie. Siedzenie na trybunach boli, zwłaszcza gdy kolejni piłkarze wypadają z powodu urazów. Teraz znowu Shaqueel, wcześniej w meczu z Heraclesem wypadli obaj środkowi obrońcy. To zwykły pech.

Powrót Modera oznacza dla Feyenoordu odzyskanie doświadczonego zawodnika w środku pola. Sam pomocnik dostrzega w tym ważną rolę zarówno dla siebie, jak i dla innych rutynowanych graczy w kadrze. – To, czego Feyenoord teraz potrzebuje, to doświadczenie, by wyjść z trudnego momentu. Ja je mam, Bart Nieuwkoop również, on też wrócił do zespołu. Kluczowe jest, byśmy jako grupa trzymali się razem i walczyli o drugie miejsce. Najchętniej także o mistrzostwo, choć ta strata punktowa jest już bardzo duża. Jeśli jednak chcemy jeszcze o coś powalczyć, musimy w niedzielę osiągnąć dobry wynik z PSV – wtedy wszystko może się jeszcze wydarzyć. Walczyć i nigdy się nie poddawać – to jedyne, co możemy zrobić.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Gość

W całym poprzednim sezonie straciliśmy 72 gole - w 50 meczach.
średnia straconych goli
2023/24 - 1.17 (41 goli straconych na 48 meczów za ostatniego sezonu Slota - porównanie upadek totalny)
2024/25 - 1.44
2025/26 - 1.64

Za priske i robinka odeszliśmy od pressingu i tracimy o wiele więcej goli.

Gość

w 39 meczach straciliśmy 64 gole już :D

Gość

Skoro on z Feye stracił 40 goli to z excelsiorem straciłby 100.

Gość

Nie życzmy tak źle excelsiorowi :D

DamianM

Podejrzewam, że teraz dyrektora technicznego ogłoszą dopiero.

DamianM

I pomagał w FC Dordrecht

DamianM

Tez był

Gość

To Ruijl był odpowiedzialny za transfery czy te klose?

DamianM

Robin dobry chłop

Gość

Robin hood z rotterdamu zabiera Feyenoordowi i rozdaje rywalom :D

Van den Graaf

Na razie pożytek z obu identyczny. Z Robina jako trenera żaden. A ten ściągnięty... nie dosyć, że zajmuje miejsce... to jeszcze sowicie mu płacą, aby formę odbudowywał. Już bym Borgesa tam wolał...

Gość

Wszyscy widze roastują van persiego i jego kumpla sterlinga :-D haha i dobrze.

Gość

Groźniejszy od światowej wojny jest tylko robin van persie na kolejny sezon :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.