NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

0:0

„Może to być również atut – dla mnie oznacza to więcej dróg, by zaistnieć”

10.04.2026 21:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Thijs Kraaijeveld w trwającym sezonie przeżywa prawdziwy moment przełomu w barwach Feyenoordu. Zaledwie 18-letni defensor w ostatnich tygodniach coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w pierwszym zespole, regularnie otrzymując szanse od trenera Robina van Persiego. Co ciekawe, młody zawodnik jest ustawiany w nieco innej roli niż dotychczas – jako środkowy obrońca. W najbliższą niedzielę czeka go kolejne poważne wyzwanie, ponieważ Feyenoord zmierzy się na wyjeździe z N.E.C. w meczu, który może mieć kluczowe znaczenie w walce o drugie miejsce w Eredivisie.

Kraaijeveld, który swoje pierwsze minuty w seniorskiej drużynie zaliczył w wyjazdowym spotkaniu ze Spartą Rotterdam, od lutego na stałe funkcjonuje w pierwszym zespole. Dla młodego piłkarza to ogromny krok naprzód, który wiąże się nie tylko z rozwojem sportowym, ale także z dużymi emocjami. – Debiut był niesamowitym przeżyciem, zwłaszcza dla mojej rodziny. Od najmłodszych lat kibicuję Feyenoordowi, więc możliwość gry w tym klubie to dla mnie coś wyjątkowego. Każda kolejna minuta na boisku daje mi ogromną satysfakcję i poczucie dumy.

W starciu z FC Volendam ponownie pojawił się na murawie, tym razem w środku defensywy, gdzie dobrze wykorzystał swoją szansę. Choć jego występ przeciwko N.E.C. nie jest jeszcze przesądzony, sam zawodnik podchodzi do sytuacji z dużym spokojem i dojrzałością. – Doskonale wiemy, o jaką stawkę gramy w niedzielę. Nie nazwałbym tego dodatkową presją, ale wszyscy mamy świadomość, jak ważny to mecz. Czy zagram od pierwszej minuty? To już decyzja trenera. Ja skupiam się na swojej pracy – przeciwko Volendam zrobiłem to, co do mnie należało, i uważam, że było całkiem dobrze. Chcę dalej pokazywać się z dobrej strony, a reszta przyjdzie z czasem.

Nowa rola, nowe możliwości

Jednym z najciekawszych aspektów rozwoju Kraaijevelda jest zmiana pozycji. Dotychczas kojarzony głównie z grą w środku pola, obecnie coraz częściej występuje w defensywie – i jak sam przyznaje, nie stanowi to dla niego większego problemu.

– Ta zmiana nie była szczególnie trudna. Grając w pomocy, jesteś przyzwyczajony do szybszego tempa i większej intensywności, natomiast w obronie masz nieco więcej czasu i przestrzeni na podejmowanie decyzji. Na ten moment bardzo mi to odpowiada. Nie mam jednej ulubionej pozycji – niedawno w reprezentacji Holandii grałem jako defensywny pomocnik i również czułem się dobrze. Teraz znów wystąpiłem na środku obrony. Dla mnie najważniejsze jest, żeby grać. To może być właśnie moja przewaga – większa elastyczność daje mi więcej szans, by się przebić.

Młody zawodnik doskonale rozumie, w jak newralgicznym momencie sezonu znajduje się Feyenoord. Stawką jest nie tylko ligowa pozycja, ale przede wszystkim możliwość gry w Lidze Mistrzów. Drużyna zmaga się jednak z problemami – kontuzjami oraz brakiem stabilnej formy.

– To oczywiście nie pomaga. Każdy chciałby wygrywać mecze w przekonującym stylu, ale takie trudniejsze momenty są częścią futbolu. Musimy sobie z nimi radzić jako zespół. Wiemy, o co gramy i jak ważne są najbliższe spotkania. Kluczowe jest, żebyśmy trzymali się razem i w niedzielę sięgnęli po zwycięstwo. Liga Mistrzów to marzenie każdego piłkarza – od dziecka ogląda się te rozgrywki i chce się być ich częścią. Ja również dam z siebie wszystko, by to osiągnąć.

Na zakończenie Kraaijeveld zdradził także nieco kulis ze swojego życia prywatnego. Jego partnerka pochodzi ze sportowej rodziny – jej matką jest utytułowana kolarka Leontien van Moorsel, a ojcem Michael Zijlaard.
– To naprawdę świetne wsparcie. Zawsze mogę na nich liczyć, pomagają mi na różne sposoby. Co zabawne, kiedy poznałem swoją dziewczynę, nie miałem pojęcia, kim jest jej mama i jakie sukcesy osiągnęła. Dopiero później dowiedziałem się, ile złotych medali zdobyła – zakończył z uśmiechem w rozmowie z ESPN.

Komentarze (0)

Wyniki 30. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Twente

2 - 1

FC Volendam

FC Utrecht

? - ?

SC Telstar

Sparta Rotterdam

? - ?

PSV Eindhoven

FC Groningen

? - ?

Go Ahead Eagles

Heracles Almelo

? - ?

Ajax Amsterdam

Fortuna Sittard

? - ?

NAC Breda

NEC Nijmegen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Excelsior Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

5-12 kwietnia

Niemoc Feyenoordu trwa. Drużyna z Rotterdamu po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo, nie potrafiąc wywieźć kompletu punktów z terenu piętnastej ekipy Eredivisie.

Video

FC Volendam 0-0 Feyenoord

Krytyka pod adresem Feyenoordu oraz trenera Robina van Persiego narasta już od dłuższego czasu, a remis z FC Volendam tylko ją spotęgował.

Live chat

DamianM

Wiadomo, kwestia gustu ale te wszystkie herby nowe to jest kryminał.

DamianM

Kryminał ten herb.

Gość

Jakie guano taki herb!!!

Na podobną modłę zmieniony jak herb Interu

Gość

Marsylia zmieniła herb na taki :D ale kaszana
https://en.wikipedia.org/wiki/Olympique_de_Marseille#/media/File:OM_2026_logo.svg

DamianM

pięknie ta tabela wygląda terazz w Holandii. FC Twente i NEC w gazie, ale by było, jakby mas wyprzedzili.

DamianM

kupe lat temu chyba musiało tak być ostatni raz, ja z ostatnich lat, nie wiem, dla przykładu ostatnie 10-15 lat nie pamietam, żeby byli tak nisko

Gość

Na ten moment Tottenham już w strefie spadkowej XDDD

Ale by były jaja jakby spadli XDDDDD

DamianM

Twente własnie zbliża się na 1 punkt już, TEŻ.

DamianM

5 miejsce piękni by podsumowało tego mitomana

Gość

U nas zawsze coś szwankuje a to to, a to tamto, a to sramto. A trenerzyna ciągle dumny.

Gość

Ja podtrzymuje mój typ - skończymy na 5 miejscu - za psv, ajaxem, nec i twente. Te drużyny potrafią ZDECYDOWANIE wygrać mecz i nie mają plag kontuzji - my nie.

DamianM

Twente już prowadzi, Ojjj będzie wesoło wesoło jak przegramy i my

Gość

No na początku ten Biereth walił gola za golem.

DamianM

ten ich Mika Biereth to ładnie się zaciął. Taki hype na niego już był, a tu nic, dwa gole teraz

DamianM

hahah, a zobaczcie Monaco co w pysk dostaje

Gość

śląska jak się ogarnął - oby nie kosztem kapibar :D

DamianM

To wszystko przybrało takie rozmiary, że mnie już nic nie zdziwi

Gość

Może oni nie "wypadają", a już po prostu nie chcą grać pod tym padalcem. Nie zdziwię się, jeśli już trwa bunt.

DamianM

Ciekawe to jest to, kto jeszcze wypadł, że nawet trener już musi trenowac ,bo nie ma kto :D maskara

Gość

Ciekawe jaki oklep zbierzemy w Nijmegen.
Stawiam, że może być nawet 1-4 lub 2-5. ;-P

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.