FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Może to być również atut – dla mnie oznacza to więcej dróg, by zaistnieć”

10.04.2026 21:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Thijs Kraaijeveld w trwającym sezonie przeżywa prawdziwy moment przełomu w barwach Feyenoordu. Zaledwie 18-letni defensor w ostatnich tygodniach coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w pierwszym zespole, regularnie otrzymując szanse od trenera Robina van Persiego. Co ciekawe, młody zawodnik jest ustawiany w nieco innej roli niż dotychczas – jako środkowy obrońca. W najbliższą niedzielę czeka go kolejne poważne wyzwanie, ponieważ Feyenoord zmierzy się na wyjeździe z N.E.C. w meczu, który może mieć kluczowe znaczenie w walce o drugie miejsce w Eredivisie.

Kraaijeveld, który swoje pierwsze minuty w seniorskiej drużynie zaliczył w wyjazdowym spotkaniu ze Spartą Rotterdam, od lutego na stałe funkcjonuje w pierwszym zespole. Dla młodego piłkarza to ogromny krok naprzód, który wiąże się nie tylko z rozwojem sportowym, ale także z dużymi emocjami. – Debiut był niesamowitym przeżyciem, zwłaszcza dla mojej rodziny. Od najmłodszych lat kibicuję Feyenoordowi, więc możliwość gry w tym klubie to dla mnie coś wyjątkowego. Każda kolejna minuta na boisku daje mi ogromną satysfakcję i poczucie dumy.

W starciu z FC Volendam ponownie pojawił się na murawie, tym razem w środku defensywy, gdzie dobrze wykorzystał swoją szansę. Choć jego występ przeciwko N.E.C. nie jest jeszcze przesądzony, sam zawodnik podchodzi do sytuacji z dużym spokojem i dojrzałością. – Doskonale wiemy, o jaką stawkę gramy w niedzielę. Nie nazwałbym tego dodatkową presją, ale wszyscy mamy świadomość, jak ważny to mecz. Czy zagram od pierwszej minuty? To już decyzja trenera. Ja skupiam się na swojej pracy – przeciwko Volendam zrobiłem to, co do mnie należało, i uważam, że było całkiem dobrze. Chcę dalej pokazywać się z dobrej strony, a reszta przyjdzie z czasem.

Nowa rola, nowe możliwości

Jednym z najciekawszych aspektów rozwoju Kraaijevelda jest zmiana pozycji. Dotychczas kojarzony głównie z grą w środku pola, obecnie coraz częściej występuje w defensywie – i jak sam przyznaje, nie stanowi to dla niego większego problemu.

– Ta zmiana nie była szczególnie trudna. Grając w pomocy, jesteś przyzwyczajony do szybszego tempa i większej intensywności, natomiast w obronie masz nieco więcej czasu i przestrzeni na podejmowanie decyzji. Na ten moment bardzo mi to odpowiada. Nie mam jednej ulubionej pozycji – niedawno w reprezentacji Holandii grałem jako defensywny pomocnik i również czułem się dobrze. Teraz znów wystąpiłem na środku obrony. Dla mnie najważniejsze jest, żeby grać. To może być właśnie moja przewaga – większa elastyczność daje mi więcej szans, by się przebić.

Młody zawodnik doskonale rozumie, w jak newralgicznym momencie sezonu znajduje się Feyenoord. Stawką jest nie tylko ligowa pozycja, ale przede wszystkim możliwość gry w Lidze Mistrzów. Drużyna zmaga się jednak z problemami – kontuzjami oraz brakiem stabilnej formy.

– To oczywiście nie pomaga. Każdy chciałby wygrywać mecze w przekonującym stylu, ale takie trudniejsze momenty są częścią futbolu. Musimy sobie z nimi radzić jako zespół. Wiemy, o co gramy i jak ważne są najbliższe spotkania. Kluczowe jest, żebyśmy trzymali się razem i w niedzielę sięgnęli po zwycięstwo. Liga Mistrzów to marzenie każdego piłkarza – od dziecka ogląda się te rozgrywki i chce się być ich częścią. Ja również dam z siebie wszystko, by to osiągnąć.

Na zakończenie Kraaijeveld zdradził także nieco kulis ze swojego życia prywatnego. Jego partnerka pochodzi ze sportowej rodziny – jej matką jest utytułowana kolarka Leontien van Moorsel, a ojcem Michael Zijlaard.
– To naprawdę świetne wsparcie. Zawsze mogę na nich liczyć, pomagają mi na różne sposoby. Co zabawne, kiedy poznałem swoją dziewczynę, nie miałem pojęcia, kim jest jej mama i jakie sukcesy osiągnęła. Dopiero później dowiedziałem się, ile złotych medali zdobyła – zakończył z uśmiechem w rozmowie z ESPN.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.