FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Nadzieja na powrót De Vrija? "Świetnie czuje się we Włoszech"

08.03.2025 12:22; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

W piątkowym odcinku programu FC Rijnmond najważniejszym tematem była oczywiście konfrontacja Feyenoordu z Interem. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, rozegranym w Rotterdamie, gospodarze musieli uznać wyższość włoskiego giganta, przegrywając 0:2. Przed rewanżem na San Siro sytuacja Feyenoordu wydaje się niezwykle trudna – do awansu potrzebny byłby prawdziwy cud.

Feyenoord miał dobry początek, ale…

Michiel Kramer zauważył, że Feyenoord wszedł w mecz obiecująco, ale szybko zderzył się z rzeczywistością: - Początek był niezły, ale przeciwko tak dobrze zorganizowanej, silnej drużynie jak Inter, trudno było spodziewać się czegoś więcej. Najbardziej frustrujące w grze Włochów jest to, że cały czas masz wrażenie, że jesteś w grze. Myślisz: Idzie nam dobrze, ale wystarczy im jedna, dwie okazje, by strzelić gola.

I rzeczywiście, Inter bezlitośnie wykorzystał swoją szansę – po precyzyjnym dośrodkowaniu Nicolo Barelli Marcus Thuram pewnie umieścił piłkę w siatce. Obrona Feyenoordu nie zareagowała odpowiednio, co dostrzegł Nasser El Khayati: - W polu karnym było dwóch, a nawet trzech zawodników Feyenoordu przeciwko jednemu napastnikowi Interu, a mimo to kompletnie stracili nad nim kontrolę. Hancko i Beelen nie ustawili się dobrze – Hancko powinien był zrobić krok w tył, żeby Beelen nie znalazł się w trudnej sytuacji.

Taktyczna łamigłówka i niespodzianka na prawej obronie

Robin van Persie musiał eksperymentować ze składem. Z powodu licznych absencji, jako prawy obrońca zagrał młody Jeyland Mitchell. Decyzja ta nie była wielkim zaskoczeniem dla ekspertów: - Van Persie już wcześniej sygnalizował, że może dojść do takich roszad. Nie miał wielkiego wyboru – skomentowano w studiu.

Mimo że Mitchell nie zawiódł, w końcówce meczu widoczne było jego zmęczenie: - Najbardziej zaskoczyło mnie to, że wytrzymał pełne 90 minut. W ostatnich 20 minutach widać było jednak, że brakuje mu sił – oceniono

Dodatkowym ciosem dla Feyenoordu była głupia żółta kartka Ibrahima Osmana, która eliminuje go z rewanżu. Dennis van Eersel był wobec niego krytyczny: - Ofensywnie Osman był chyba najgroźniejszym zawodnikiem Feyenoordu, już na początku meczu miał niezłą okazję. Ale w defensywie… To jest Liga Mistrzów, tutaj nie można pozwalać rywalowi na swobodę. Osman jest szybki do przodu, ale w grze obronnej za często odpuszcza, a to jest niewybaczalne.

Owacja dla De Vrija, ale czy wróci do Feyenoordu?

Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów meczu była owacja na stojąco, jaką kibice Feyenoordu zgotowali Stefanowi de Vrijowi, gdy ten schodził z boiska. Holenderski obrońca, który rozpoczynał swoją karierę właśnie w Rotterdamie, nie ukrywał wzruszenia. - To było piękne – przegrywasz 0:2, ale piłkarz, który kiedyś był częścią tego klubu, zostaje pożegnany przez kibiców brawami. De Vrij zawsze podkreślał swoje przywiązanie do Feyenoordu – powiedział Van Eersel.

Po meczu sam zawodnik dał kibicom nadzieję, mówiąc: - Jeśli wrócę do Holandii, to tylko do Feyenoordu.

Jednak Van Eersel studzi emocje: - Nie sądzę, żeby do tego doszło. De Vrij mieszka we Włoszech od ponad dekady, to już jedna trzecia jego życia. Podobnego zdania był Kramer: - On i jego rodzina świetnie czują się w Italii. Życie tam mu odpowiada, ma tam dom, dzieci… Nie ma co się łudzić.

Rewanż w Mediolanie – Mission Impossible?

Aby myśleć o awansie, Feyenoord musi zdobyć przynajmniej dwa gole w regulaminowym czasie gry, a zadanie to wydaje się niemal niewykonalne. Inter to drużyna słynąca z doskonałej organizacji defensywnej, która rzadko traci bramki, zwłaszcza na własnym stadionie.

El Khayati nie ma złudzeń: - Nie wierzę w to. Liczę na dobry, emocjonujący mecz, ale awans? To będzie ekstremalnie trudne. Z kolei Kramer dostrzega jedyny możliwy scenariusz sukcesu: - Trzeba liczyć na cud. Może jeśli strzelą gola w pierwszych dziesięciu minutach, to coś się jeszcze wydarzy. Ale realnie patrząc – to będzie piekielnie trudna misja.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Po co mamy awansować, żeby się znów ośmieszyć?

Gość

Od początku nie wierzyłem w awans - i podtrzymuje.

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.