FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Nadzieja na powrót De Vrija? "Świetnie czuje się we Włoszech"

08.03.2025 12:22; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

W piątkowym odcinku programu FC Rijnmond najważniejszym tematem była oczywiście konfrontacja Feyenoordu z Interem. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, rozegranym w Rotterdamie, gospodarze musieli uznać wyższość włoskiego giganta, przegrywając 0:2. Przed rewanżem na San Siro sytuacja Feyenoordu wydaje się niezwykle trudna – do awansu potrzebny byłby prawdziwy cud.

Feyenoord miał dobry początek, ale…

Michiel Kramer zauważył, że Feyenoord wszedł w mecz obiecująco, ale szybko zderzył się z rzeczywistością: - Początek był niezły, ale przeciwko tak dobrze zorganizowanej, silnej drużynie jak Inter, trudno było spodziewać się czegoś więcej. Najbardziej frustrujące w grze Włochów jest to, że cały czas masz wrażenie, że jesteś w grze. Myślisz: Idzie nam dobrze, ale wystarczy im jedna, dwie okazje, by strzelić gola.

I rzeczywiście, Inter bezlitośnie wykorzystał swoją szansę – po precyzyjnym dośrodkowaniu Nicolo Barelli Marcus Thuram pewnie umieścił piłkę w siatce. Obrona Feyenoordu nie zareagowała odpowiednio, co dostrzegł Nasser El Khayati: - W polu karnym było dwóch, a nawet trzech zawodników Feyenoordu przeciwko jednemu napastnikowi Interu, a mimo to kompletnie stracili nad nim kontrolę. Hancko i Beelen nie ustawili się dobrze – Hancko powinien był zrobić krok w tył, żeby Beelen nie znalazł się w trudnej sytuacji.

Taktyczna łamigłówka i niespodzianka na prawej obronie

Robin van Persie musiał eksperymentować ze składem. Z powodu licznych absencji, jako prawy obrońca zagrał młody Jeyland Mitchell. Decyzja ta nie była wielkim zaskoczeniem dla ekspertów: - Van Persie już wcześniej sygnalizował, że może dojść do takich roszad. Nie miał wielkiego wyboru – skomentowano w studiu.

Mimo że Mitchell nie zawiódł, w końcówce meczu widoczne było jego zmęczenie: - Najbardziej zaskoczyło mnie to, że wytrzymał pełne 90 minut. W ostatnich 20 minutach widać było jednak, że brakuje mu sił – oceniono

Dodatkowym ciosem dla Feyenoordu była głupia żółta kartka Ibrahima Osmana, która eliminuje go z rewanżu. Dennis van Eersel był wobec niego krytyczny: - Ofensywnie Osman był chyba najgroźniejszym zawodnikiem Feyenoordu, już na początku meczu miał niezłą okazję. Ale w defensywie… To jest Liga Mistrzów, tutaj nie można pozwalać rywalowi na swobodę. Osman jest szybki do przodu, ale w grze obronnej za często odpuszcza, a to jest niewybaczalne.

Owacja dla De Vrija, ale czy wróci do Feyenoordu?

Jednym z najbardziej emocjonalnych momentów meczu była owacja na stojąco, jaką kibice Feyenoordu zgotowali Stefanowi de Vrijowi, gdy ten schodził z boiska. Holenderski obrońca, który rozpoczynał swoją karierę właśnie w Rotterdamie, nie ukrywał wzruszenia. - To było piękne – przegrywasz 0:2, ale piłkarz, który kiedyś był częścią tego klubu, zostaje pożegnany przez kibiców brawami. De Vrij zawsze podkreślał swoje przywiązanie do Feyenoordu – powiedział Van Eersel.

Po meczu sam zawodnik dał kibicom nadzieję, mówiąc: - Jeśli wrócę do Holandii, to tylko do Feyenoordu.

Jednak Van Eersel studzi emocje: - Nie sądzę, żeby do tego doszło. De Vrij mieszka we Włoszech od ponad dekady, to już jedna trzecia jego życia. Podobnego zdania był Kramer: - On i jego rodzina świetnie czują się w Italii. Życie tam mu odpowiada, ma tam dom, dzieci… Nie ma co się łudzić.

Rewanż w Mediolanie – Mission Impossible?

Aby myśleć o awansie, Feyenoord musi zdobyć przynajmniej dwa gole w regulaminowym czasie gry, a zadanie to wydaje się niemal niewykonalne. Inter to drużyna słynąca z doskonałej organizacji defensywnej, która rzadko traci bramki, zwłaszcza na własnym stadionie.

El Khayati nie ma złudzeń: - Nie wierzę w to. Liczę na dobry, emocjonujący mecz, ale awans? To będzie ekstremalnie trudne. Z kolei Kramer dostrzega jedyny możliwy scenariusz sukcesu: - Trzeba liczyć na cud. Może jeśli strzelą gola w pierwszych dziesięciu minutach, to coś się jeszcze wydarzy. Ale realnie patrząc – to będzie piekielnie trudna misja.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.