FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Nie widać żadnego postępu, a to jest najbardziej niepokojące”

09.02.2026 09:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: Studio Voetbal

O samym meczu pomiędzy FC Utrecht a Feyenoordem nie trzeba mówić długo, jednak zdobyte trzy punkty są dla zespołu z Rotterdamu niezwykle cenne. Do takiego wniosku doszedł również Wim Kieft w programie Studio Voetbal. – Znajdują się po prostu w takim momencie, w którym zwycięstwa są jedyną rzeczą, która pozwala im utrzymać się na powierzchni – ocenił były reprezentant Holandii, dziś ceniony telewizyjny analityk.

– Sama gra jest zwyczajnie rozczarowująca. Nie ma w niej żadnego postępu i to właśnie budzi największy niepokój. Każda drużyna może mieć okres, w którym zdobywa niewiele punktów. Jeśli jednak wciąż potrafisz grać w piłkę, wiesz, że z czasem przyjdą wyniki, wróci radość, a napięcie opadnie. Teraz natomiast nie ma właściwie niczego, co mogłoby na to wskazywać.

Jednocześnie zwycięstwo daje trenerowi Robinowi van Persiemu chwilę oddechu. – Dziwnie byłoby zwolnić go po wygranej. Teraz czeka ich domowe spotkanie z Go Ahead Eagles i to również powinni udźwignąć. Nie spodziewam się, że nagle powiedzą: „Kończymy z tym” – stwierdził Kieft. Podobnego zdania jest Pierre van Hooijdonk, inny były napastnik Feyenoordu. – Myślę, że pozwolą sezonowi toczyć się dalej w nadziei, że uda się jeszcze zająć drugie miejsce. Dopiero potem zapadną konkretne decyzje.

Sam Van Persie wzbudził jednak zdziwienie, gdy w roli zmiennika Ayase Uedy nie postawił na napastnika Caspera Tengstedta, lecz na pomocnika Jakuba Modera. Decyzja ta zaskoczyła również Van Hooijdonka. – Nie widzieliśmy Tengstedta zbyt często w akcji, ale kiedy wychodził w podstawowym składzie, prezentował się dobrze. To dla niego rozczarowujące, że nie gra pod nieobecność Uedy, choć oczywiście to samo można powiedzieć o Semie Steijnie. Skoro już wybierasz pomocnika do tej roli, równie dobrze mógłby to być właśnie Steijn – zauważył.

Moder nie wypełnił swojej funkcji źle, choć występ Polaka nie zrobił na Van Hooijdonku szczególnego wrażenia. – Padła z tego bramka – powiedział, odnosząc się do asysty przy trafieniu Oussamy Targhalline. – Jeśli wygrywasz 1:0, wszyscy są zadowoleni. Ale nie miałem poczucia, że Feyenoord z Moderem w tej roli nagle zaczął grać porywający futbol.

Na koniec eksperci w studiu zgodzili się, że Feyenoord miał w końcówce sporo szczęścia, gdy Miguel Rodríguez otrzymał drugą żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego. – Dziwne jest to, że przy rzekomej symulce przeciwnik również upada i odczuwa skutki zderzenia – mówił Van Hooijdonk, odnosząc się do kontaktu z Jordanem Bosem. – Skoro obaj się przewrócili, musiał być kontakt. Kieft dodał: – Uważam, że brak rzutu karnego był słuszną decyzją, ale pokazanie za to żółtej kartki było już nieco przesadzone.

Arno Vermeulen podkreślił z kolei, że sędzia niepotrzebnie sam skomplikował sobie sytuację. – Widzimy to częściej: głupie, błędne decyzje. Jest kontakt, więc co może być prostszego niż podejść i powiedzieć: „Nie przesadzaj, graj dalej”? Tam, gdzie dochodzi do kontaktu, nie powinno się pokazywać żółtej kartki za symulowanie – podsumował.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.