FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Nieuwkoop znów na boisku: Rozczarowanie było ogromne, ale teraz znów czerpię radość z gry

03.09.2025 12:51; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nL

Bart Nieuwkoop po wielu miesiącach zmagań z kontuzją wreszcie powrócił do składu Feyenoordu. Prawy obrońca nabawił się urazu łydki w lutowym meczu przeciwko Sparcie Rotterdam, co wykluczyło go z gry do końca sezonu. Było to pierwsze tego typu doświadczenie w jego karierze, ponieważ proces rehabilitacji okazał się dłuższy i bardziej skomplikowany, niż początkowo zakładano. W konsekwencji Nieuwkoop stracił nie tylko znaczną część rozgrywek ligowych, lecz także kilka wyjątkowych wieczorów w europejskich pucharach.

– Świetnie jest znowu być częścią drużyny – mówi obrońca w rozmowie z klubowymi mediami. – Za mną długa i trudna kontuzja. Powrót w wyjściowej jedenastki przeciwko Sparcie był naprawdę wspaniałym uczuciem. Nigdy wcześniej nie miałem urazu łydki i początkowo nie sądziłem, że może to być coś poważnego. Dlatego ogromnym ciosem była wiadomość, że dla mnie sezon już się skończył. W okresie przygotowawczym trenowałem tylko częściowo z zespołem, raz byłem, raz mnie nie było. Teraz czuję ogromną radość, że znów mogę w pełni grać i pomagać drużynie.

Nieuwkoop podkreśla, że przez cały czas ciężko pracował, by wrócić do formy. – Nie ma tu żadnej tajemnicy: pracowałem niezwykle ciężko, by być silniejszym i lepszym. Wiedziałem, że przede mną w hierarchii są jeszcze dwaj inni prawi obrońcy. Mogłem się poddać, pogodzić z losem i tylko czekać, ale nie pozwoliłem sobie na to. Na szczęście trener dał mi szansę i w ostatnich tygodniach zaliczyłem minuty w trzech ligowych spotkaniach. Rehabilitacja bywa samotna – czasem musisz trenować osobno, z dala od grupy – ale w końcu przychodzi moment, gdy znów jesteś częścią drużyny. Każdy zawodnik, który wraca po kontuzji, wie, jak ważne jest to poczucie wspólnoty.

Choć obrońca jest szczęśliwy z powrotu, nie ukrywa, że okres poza boiskiem pozostawił w nim mieszane uczucia. – Bywało ciężko, zwłaszcza gdy patrzyłem, jak drużyna radzi sobie w Lidze Mistrzów. Miałem szczęście zagrać w kilku pięknych spotkaniach, jak to przeciwko Bayernowi w Rotterdamie, ale niestety mecz z Milanem musiałem oglądać z trybun. Oczywiście byłem dumny z zespołu, ale to zawsze mały cień – chcesz być tam, na murawie, a nie poza nią.

Od czasu jego kontuzji Feyenoord przeszedł sporo zmian kadrowych. – To normalne, że w drużynie zaszły zmiany i że nie wszystko od razu działa perfekcyjnie. Mimo to radzimy sobie naprawdę dobrze, nawet jeśli na boisku pojawia się pół nowego zespołu – ocenia obrońca.

Nieuwkoop rywalizuje obecnie o miejsce na prawej stronie defensywy z Givairo Readem i Jordanem Lotombą. – Między nami panuje dobra atmosfera. Wszyscy chcemy dla siebie jak najlepiej i wiemy, że każdy z nas dostanie swoje szanse. Trener rotuje, a to sprawia, że wszyscy musimy być maksymalnie skoncentrowani i w formie. Teraz, gdy czeka nas przerwa reprezentacyjna, mamy czas, aby jeszcze mocniej popracować na treningach. Zajęcia są wymagające, ale to tylko na plus – mogę dzięki nim dojść do jeszcze lepszej dyspozycji.

29-latek nie kryje także ekscytacji przed kolejnymi meczami w Europie. – Losowanie zawsze wzbudza emocje. Tym razem dowiedzieliśmy się o przeciwnikach w trakcie treningu i od razu zaczęła się dyskusja w szatni. Mnie szczególnie ucieszyła Aston Villa – to świetny rywal. Mecze z Betisem również zapowiadają się fascynująco. To właśnie dla takich wieczorów każdy piłkarz trenuje i walczy.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.