Feyenoord coraz wyraźniej sonduje możliwość wzmocnienia defensywy jeszcze tej zimy. Jednym z kandydatów do gry w środku obrony jest Jeremiah St. Juste, który – jak informują źródła SoccerNews – przechodzi obecnie testy medyczne w Rotterdamie. Klub zamierza poczekać na ich wyniki, zanim podejmie dalsze kroki związane z ewentualnym transferem.
Poszukiwania nowego środkowego obrońcy trwają w Feyenoordzie od dłuższego czasu i nie są dziełem przypadku. Problemy kadrowe w tej formacji stały się poważne, ponieważ Thomas Beelen, Gernot Trauner oraz Malcolm Jeng zmagają się z długotrwałymi kontuzjami. Trener Robin van Persie wielokrotnie podkreślał, że obecna liczba dostępnych defensorów jest niewystarczająca, co sprawia, że wzmocnienie tej pozycji znalazło się wysoko na liście priorytetów klubu.
W kontekście tych potrzeb dyrektor techniczny Dennis te Kloese skierował uwagę Feyenoordu na dobrze znaną w Rotterdamie postać. St. Juste pozostaje związany kontraktem ze Sportingiem CP do końca sezonu, jednak może opuścić portugalski klub bez kwoty odstępnego. Co istotne, 29-letni obrońca nie zanotował w bieżących rozgrywkach ani jednego występu w pierwszym zespole Sportingu, a w pewnym momencie został nawet przesunięty do drużyny rezerw. Jego sytuacja nie umknęła także innym klubom – zainteresowanie zawodnikiem wykazują m.in. Celta Vigo oraz Valencia.
Obecnie najważniejszym etapem są badania medyczne, które St. Juste przechodzi w Rotterdamie. Feyenoord zamierza dokładnie przeanalizować ich wyniki i dopiero w przypadku pozytywnej oceny rozpocząć konkretne rozmowy dotyczące kontraktu. Celem klubu jest pozyskanie defensora na zasadzie wolnego transferu, choć do finalizacji takiego ruchu konieczna będzie pełna zgoda Portugalczyków na jego odejście.
Ewentualny powrót Holendra do Feyenoordu miałby także wymiar sentymentalny. Obrońca występował już w barwach klubu w latach 2017–2019, gdy trafił do Rotterdamu z sc Heerenveen. Później grał w FSV Mainz 05, a w 2022 roku przeniósł się do Portugalii. Dobra znajomość realiów Feyenoordu może działać na jego korzyść w rywalizacji z innymi zainteresowanymi klubami, choć na ten moment nic nie jest jeszcze przesądzone.
Komentarze (0)