FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Od premii startowej po prawa telewizyjne – tyle Feyenoord zarobił w Lidze Europy

30.01.2026 21:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zakończył swoją tegoroczną przygodę z Ligą Europy nie tylko sportowym rozczarowaniem, ale również z wyraźnie skromniejszym bilansem finansowym niż przed rokiem. Po odpadnięciu z rozgrywek można już dokładnie podsumować wpływy, jakie zasiliły budżet klubu z Rotterdamu. Choć na boisku europejska kampania była krótka i mało efektowna, udział w turnieju, premie od UEFA oraz wpływy z rynku telewizyjnego zapewniły klubowi łącznie nieco ponad piętnaście milionów euro.

Dla porównania, poprzedni sezon przyniósł znacznie większe korzyści dzięki udanym występom w Lidze Mistrzów, które wygenerowały aż 73,17 mln euro. Tegoroczny wynik finansowy jest wyraźnie niższy, co wynika zarówno z mniejszej puli środków przeznaczonych na Ligę Europy, jak i ze słabych rezultatów sportowych Feyenoordu w fazie ligowej. Rotterdamski zespół wygrał zaledwie dwa spotkania i szybko pożegnał się z rozgrywkami.

Już sam udział w fazie ligowej zagwarantował klubowi premię startową w wysokości 4,31 mln euro. Istotną część przychodów stanowił również tzw. „value pillar” – mechanizm podziału środków oparty na wynikach osiąganych w europejskich pucharach w ostatnich dziesięciu sezonach oraz wartości krajowego rynku telewizyjnego. Z tego tytułu Feyenoord otrzymał 9,34 mln euro.

Dodatkowe pieniądze wpłynęły także za wyniki. Zwycięstwo w Lidze Europy premiowane jest kwotą 450 tys. euro, natomiast remis oznacza 150 tys. euro. Feyenoord pokonał Sturm Graz oraz Panathinaikos i nie zanotował ani jednego remisu, co przełożyło się na łączny bonus w wysokości 900 tys. euro.

Ostatnim elementem finansowej układanki była premia za miejsce w końcowej tabeli fazy ligowej. Feyenoord zakończył zmagania na 29. miejscu, co przyniosło dodatkowe 600 tys. euro.

Podsumowanie wpływów Feyenoordu z Ligi Europy:

Udział w fazie ligowej: 4,31 mln euro

Value pillar (rynek TV i ranking historyczny): 9,34 mln euro

Wyniki: 900 tys. euro

Miejsce w tabeli końcowej (29.): 600 tys. euro

Łącznie daje to około 15,15 mln euro przychodu z europejskiej kampanii.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.