FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Od zwątpienia do powrotu. Trauner: Nie chciałem tak kończyć

20.04.2026 20:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Gernot Trauner po jedenastu miesiącach wrócił w ubiegłym tygodniu do gry w oficjalnym meczu Feyenoordu. W obszernym wywiadzie dla Feyenoord ONE Austriak opowiedział o trudnym pod względem mentalnym roku, który ma za sobą, o wątpliwościach oraz o wsparciu, jakie otrzymywał w klubie i poza nim. Odniósł się również do czterech decydujących spotkań w walce o drugie miejsce, w których liczy na ponowną pomoc drużynie.

– To było niesamowite uczucie po tak długim czasie – mówi Trauner o powrocie na boisko. – Myślę, że łącznie nie grałem dla Feyenoordu przez około jedenaście miesięcy. W poprzednich wywiadach już o tym wspominałem. Cieszę się, że wróciłem, mogę znów pomagać drużynie i regularnie trenować z zespołem. Ważne jest też to, że jestem dostępny na cztery ostatnie finały.

Trauner pojawił się na murawie także w meczu towarzyskim z Excelsiorem. – Łatwiej jest uczestniczyć w całym przygotowaniu do spotkania, łącznie z rozgrzewką. To zawsze prostsze niż wejście z ławki. W pewnym momencie NEC grało bardzo ofensywnie, więc zrobiło się dość chaotycznie. W takiej sytuacji trudniej wejść w rytm meczu. Dlatego cieszyłem się, że mogłem zagrać 45 minut przeciwko Excelsiorowi.

– To był dobry mecz dla wielu zawodników wracających do gry, bo uważam, że bardzo ważne jest, aby jak najwięcej piłkarzy było dostępnych na nadchodzące spotkania. Potrzebujemy każdego w możliwie najlepszej formie – kontynuuje Austriak. – Po zakończeniu poprzedniego sezonu, podczas zgrupowania reprezentacji, zacząłem odczuwać dolegliwości w ścięgnie Achillesa. Przez to nie mogłem występować w kadrze narodowej.

Druga kontuzja okazała się bardziej złożona

Latem obrońca pracował nad powrotem do zdrowia w klubie, jednak później doznał kolejnego urazu. – Przeszedłem krótką rehabilitację. Dość szybko wróciłem do treningów z zespołem w okresie przygotowawczym, ale w pewnym momencie lekko skręciłem kolano. Na początku nie było do końca jasne, co dokładnie się stało. Najpierw próbowaliśmy obejść się bez operacji, ale po kilku tygodniach okazało się, że nie robimy postępów.

– Wtedy zajrzano do mojego kolana. Od tego momentu zaczęliśmy stopniowo zwiększać obciążenia – opowiada doświadczony defensor. Latem wydawało się, że będzie gotowy na start sezonu, jednak to druga kontuzja okazała się kluczowym problemem. – Musieliśmy znaleźć właściwe rozwiązanie i próbowaliśmy różnych metod. Byliśmy na tyle elastyczni, by zmienić podejście i działać inaczej.

Pod koniec długiej rehabilitacji pojawiły się także problemy mięśniowe, co było częścią całego procesu. – W ostatnich tygodniach udało mi się wreszcie w pełni uczestniczyć w intensywnych treningach zespołowych. Nadal kontrolujemy obciążenia, ale jestem zadowolony z tego, w jakim miejscu jesteśmy i liczę, że dalej będę poprawiał swoją formę.

– Miniony rok to przede wszystkim pasmo niepowodzeń. Bywały tygodnie, kiedy czułem się dobrze i próbowałem wracać do biegania. Później znów pojawiał się ból i musieliśmy zrobić krok wstecz. Zawsze jednak ufałem trenerowi rehabilitacji i sztabowi medycznemu, bo miałem poczucie, że naprawdę intensywnie szukają najlepszego rozwiązania. Wiem, że ten przypadek był dla nich również trudny – podsumowuje Austriak.

Myśli o zakończeniu kariery

Podczas rehabilitacji Trauner zmagał się również z ogromnym obciążeniem psychicznym. – Szczerze mówiąc, miałem momenty, w których myślałem: „nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze zagram”. Może lepiej byłoby zakończyć karierę, ale zawsze była we mnie nadzieja. Czułem, że to nie może być tak, że mój ostatni mecz przypadł na koniec sezonu. Wtedy wszystko było jeszcze w porządku, a nagle miałbym już nigdy nie grać w piłkę. Tego nie chciałem zaakceptować.

– Nie korzystałem z pomocy psychologicznej, ale bardzo ważne było dla mnie to, że miałem wokół siebie odpowiednich ludzi, zwłaszcza w sztabie medycznym. Moi przyjaciele i rodzina byli bardzo cierpliwi i cały czas wierzyli, że wrócę. To pomogło mi nie stracić wiary w siebie i w swoje ciało. Oczywiście straciłem trochę pewności siebie, ale taka jest obecnie sytuacja. Muszę ją odbudować, a wtedy znów będę mógł grać na pełnych obrotach i pomagać drużynie – kończy Trauner.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Gość

Torreense prowadzi w Norwegii 2-0 hahahaha
Drugoligowiec z Portugalii w debiucie chyba zaliczy wygraną XD przed sezonem ściągnęli 25 graczy, a odeszło 20 w tym Torrensse XD

Gość

Celtic 1-3 u siebie z Ferencvarosem XD a w weekend znów Rangers w lidze. Celty chyba grają na zwolnienie trenera XDDD

Gość

Tak samo za Golizadheka ze dwa miliony w błoto, bo on się tylko leczy. Plus ta meletepa trenerska Fredriksen

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.