Julián Carranza definitywnie żegna się z Feyenoordem. Argentyński napastnik będzie kontynuował karierę w Meksyku, gdzie został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik klubu Necaxa. Transfer stał się możliwy po wcześniejszym rozwiązaniu jego umowy wypożyczenia z Leicester City, o czym poinformowano w piątek.
Nowy sezon ligi meksykańskiej rozpoczyna się już w nadchodzący weekend, dlatego Argentyńczyk podpisał kontrakt w idealnym momencie. Dzięki temu będzie mógł wziąć udział w ostatniej fazie przygotowań zespołu. W oficjalnym komunikacie Necaxa podkreśla przede wszystkim bogate doświadczenie napastnika, zwracając uwagę m.in. na jego występy w barwach Feyenoordu w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Wcześniej do mediów przedostały się informacje, że oba kluby osiągnęły porozumienie w sprawie kwoty transferu, która wyniosła 3,5 miliona euro. Feyenoord zabezpieczył również dziesięcioprocentowy udział w ewentualnym kolejnym transferze zawodnika, co oznacza, że rotterdamski klub może w przyszłości jeszcze skorzystać finansowo na dalszej karierze Carranzy.
Napastnik trafił do Feyenoordu latem 2024 roku na zasadzie wolnego transferu z Philadelphii Union. Tym samym klub z Rotterdamu nie poniósł straty na jego odejściu. Co więcej, napastnik miał swój udział w sukcesach zespołu w poprzednim sezonie, gdy jego gol na San Siro i awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów przyniósł Feyenoordowi wymierne, wielomilionowe korzyści finansowe.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (0)