Charles Vanhoutte został pierwszym letnim wzmocnieniem Feyenoordu. 27-letni belgijski pomocnik przenosi się do Rotterdamu z OGC Nice i podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2030 roku.
– Z ogromną radością rozpoczynam ten nowy rozdział w swojej karierze. Feyenoord to wspaniały klub, w którym chcę grać. Decydujące znaczenie miały oczywiście względy sportowe – walka o krajowe trofea oraz możliwość występów w Lidze Mistrzów. Już nie mogę się doczekać tych wyzwań – powiedział Vanhoutte.
– Czuję jednak, że Feyenoord pasuje do mnie także jako do człowieka. W tym klubie bardzo ceni się determinację i ducha zespołu, a są to cechy, z którymi mocno się utożsamiam. Dlatego z niecierpliwością wyczekuję rozpoczęcia przygotowań do nowego sezonu i wspólnej walki o sukcesy wraz z kibicami – dodał Belg.
Urodzony w Kortrijk Vanhoutte pierwsze piłkarskie kroki stawiał w akademiach KSC Wielsbeke i Zulte Waregem. W wieku czternastu lat trafił do Cercle Brugge, gdzie sześć lat później zadebiutował w pierwszym zespole. Z czasem wypracował sobie mocną pozycję w środku pola, a następnie został również kapitanem drużyny.
W 2023 roku przeniósł się do Unionu Saint-Gilloise. Bardzo szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie i stał się jednym z kluczowych zawodników zespołu. Jako nieustępliwy, skuteczny w odbiorze środkowy pomocnik odegrał ważną rolę w drużynie, która w 2024 roku zdobyła Puchar Belgii i Superpuchar Belgii. Rok później sięgnął z Unionem także po mistrzostwo kraju.
Dobra forma zaowocowała latem 2025 roku pierwszym powołaniem do reprezentacji Belgii i debiutem w narodowych barwach. W tym samym okresie Vanhoutte przeniósł się do OGC Nice.
Na razie Vanhoutte będzie występował z numerem 34 na koszulce. Feyenoord zaznacza jednak, że podczas okresu przygotowawczego numery mogą jeszcze ulec zmianie, a ich ostateczny podział zostanie zatwierdzony przed rozpoczęciem nowego sezonu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (0)