Jeremiah St. Juste po sześciu i pół roku ponownie zostaje piłkarzem Feyenoordu. 29-letni obrońca wraca do Rotterdamu na zasadzie wolnego transferu. Były już zawodnik Sportingu podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
- To wspaniałe uczucie znów tu być. Czuję się świetnie i jestem dumny z tego powrotu – mówi St. Juste, który do Rotterdamu wraca już jako znacznie bardziej dojrzały piłkarz. – Gdy ponownie przekraczasz progi klubu, od razu widać, że Feyenoord nie stał w miejscu – i to samo mogę powiedzieć o sobie. Po wszystkich doświadczeniach, które mam za sobą, i z bagażem wiedzy, jaki zdobyłem, można i trzeba oczekiwać ode mnie więcej. To fantastyczna szansa, by znów się pokazać i pomóc klubowi, drużynie oraz kibicom wyjść z obecnej sytuacji. Nie mogę się doczekać momentu, w którym wyjdę na murawę i ponownie poczuję atmosferę De Kuip.
St. Juste zadebiutował w profesjonalnym futbolu niemal dokładnie jedenaście lat temu w barwach sc Heerenveen i bardzo szybko zyskał opinię jednego z największych talentów swojego pokolenia. Nic więc dziwnego, że Feyenoord już latem 2017 roku sprowadził niezwykle szybkiego defensora do Rotterdamu.
Były młodzieżowy reprezentant kraju latem 2019 roku przeniósł się do 1. FSV Mainz 05, gdzie w kolejnych sezonach wyrobił sobie solidną markę w Bundeslidze. W 2022 roku zdecydował się na transfer do Sportingu, z którym dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Portugalii oraz zdobył krajowy puchar. Teraz St. Juste ponownie będzie występował na De Kuip.
Numer, z jakim Jeremiah St. Juste będzie grał w Feyenoordzie, zostanie ogłoszony w późniejszym terminie.
Komentarze (0)