Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Sob

21.11

18:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

5:3

Oliwia Szymczak: Kiedy tu przyszłam, trenerzy od razu mi powiedzieli: „Dudek był tu bohaterem”.

05.04.2025 12:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Hand in Hand

Feyenoord może pochwalić się ciekawą historią związaną z polskimi piłkarzami. Kibicom automatycznie przychodzą na myśl nazwiska takie jak Włodzimierz i Euzebiusz Smolarek, Tomasz Rząsa, czy Sebastian Szymański. Jednak bez wątpienia najbardziej rozpoznawalnym Polakiem w historii klubu pozostaje bramkarz Jerzy Dudek – legenda między słupkami, który zdobył serca fanów z Rotterdamu.

Od półtora roku czerwono-białe barwy Feyenoordu reprezentuje kolejna polska bramkarka – Oliwia Szymczak. Choć pełni głównie rolę zmienniczki, gdy tylko dostaje szansę, pokazuje ogromną pasję, talent i odwagę. O swojej piłkarskiej drodze, życiu w Rotterdamie i inspiracjach opowiedziała w rozmowie z magazynem Hand in Hand, wydawanym przez stowarzyszenie kibiców De Feijenoorder.

Oliwia pochodzi z niewielkiej wsi Karminek, położonej około półtorej godziny drogi od Poznania. Choć miejscowość jest mała i otoczona polami oraz rzeką, wspomina ją z wielkim sentymentem. – Karminek to bardzo spokojna i przyjazna wieś. Wszyscy się tam znają. Miałam cudowne dzieciństwo. Mieszkaliśmy z rodzicami i bratem, który był zakochany w piłce nożnej. Do dziś cała moja rodzina tam mieszka. Jeśli tylko mam wolny weekend, staram się wracać.

Piłka nożna pojawiła się w jej życiu bardzo wcześnie. – Od małego zawsze miałam piłkę przy sobie. Grałam z bratem na łąkach koło domu. Najpierw zaczęłam grać w lokalnym klubie jako lewy obrońca, potem przesunięto mnie do środka pola. Kiedy nasz bramkarz doznał kontuzji, stanęłam między słupkami. Od tamtego momentu zaczęłam się zmieniać – raz grałam w bramce, raz w polu. Dopiero w wieku czternastu lat zdecydowałam, że chcę być bramkarką na stałe. I tak zostało do dziś.

Oliwia trafiła do Feyenoordu półtora roku temu z Medyka Konin. – Mój kontrakt wygasał i poczułam, że to dobry moment, by spróbować czegoś nowego. Mój agent pomógł mi znaleźć klub za granicą, udało się zorganizować tygodniowe testy w Feyenoordzie. Spodobałam się sztabowi i podpisałam kontrakt – opowiada. – Życie w Rotterdamie bardzo mi odpowiada. Mieszkam blisko Varkenoord, więc codziennie jeżdżę na treningi rowerem. Dzielnica, w której mieszkam, jest spokojna, a jednocześnie blisko miasta, które bardzo polubiłam. Tylko pogoda mogłaby być trochę lepsza – śmieje się.

Gdy podstawowa bramkarka zespołu, Jacintha Weimar, wypadła z gry z powodu kontuzji, Oliwia wykorzystała swoją szansę i pokazała klasę. – Dawała z siebie 100%, rzucała się na każdą piłkę, a jej interwencje przypominały kocie refleksy – mówi jeden z trenerów. – Wiele razy ratowała zespół przed utratą gola.

Jej postawa na boisku imponowała, jednak przez większość sezonu musi pełnić rolę drugiej bramkarki. – To nie jest łatwe, ale wiele się uczę, także mentalnie. Każdy trening traktuję jak szansę, by się rozwijać. Gdy przyjdzie moja kolej, chcę być gotowa. Wiem, że taka postawa zaprocentuje w przyszłości.

Ślady wielkich Polaków

Choć Oliwia była jeszcze dzieckiem, gdy Jerzy Dudek bronił barw Feyenoordu, dobrze zna jego historię. – Kiedy tu przyszłam, trenerzy od razu mi powiedzieli: „Dudek był tu bohaterem”. Był uwielbiany przez kibiców. Wiem też, że grali tu Włodi i Ebi Smolarek, a także Tomasz Iwan. Niedawno grał tu Sebastian Szymański, a teraz Jakub Moder. Śledzę jego grę i uważam, że spisuje się naprawdę dobrze.

Poza piłką Oliwia nie próżnuje. Studiuje online zarządzanie marketingowe, a wolny czas wykorzystuje m.in. na naukę języka niderlandzkiego. – Kilka razy w tygodniu chodzę na lekcje. Moi koledzy i koleżanki z drużyny bardzo mnie wspierają, co pomaga mi się szybciej uczyć. Czuję się tu coraz pewniej.

W wolnych chwilach lubi podróżować, jeździć na nartach i odkrywać nowe miejsca. – W Polsce bardzo lubię wypady nad Bałtyk. Gdańsk to moje ulubione miasto. Zawsze znajdzie się tam coś ciekawego do odkrycia.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

2 - 2

SC Telstar

ADO Den Haag

3 - 1

Sparta Rotterdam

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

5 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

2 - 2

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

2 - 5

PSV Eindhoven

AZ Alkmaar

4 - 3

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 listopada

Feyenoord przegrywa z sc Heerenveen 3:5, a kolejna porażka sprawia, że kryzys w Rotterdamie staje się coraz bardziej widoczny.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

pierre sage zwolniony - brać go do Feye :D

Gość

1-2 barca

Norbi

Juve 1-1 przynajmniej lepszy mecz będzie...

Gość

atleti 1-0

Gość

Porto 11 na 11.

DamianM

Ja Fiorentine cisnę, już prowadzą z Juve

Gość

barca atleti zaraz

Norbi

ale wał z tym golem na 4-4 mu, 2 minuty po doliczonym czasie gry...

DamianM

Jak Legia chciałą coś ugrać takim Chodyną to tylko pokazuje, gdzie ta legiaj est

DamianM

papszun :(

Gość

Papszun chyba nie dotrwa do końca sezonu - jest coraz gorzej jak w Feye.

Gość

i 2-4

Gość

nieuznany

Gość

3-3

DamianM

Oho papszuny gonią

DamianM

Carrick jednak nie wróci hehe

Gość

Raków bierze zemstę na papszunie :D

Gość

2-4 AV

Gość

az wykręcił z 1-3 na 4-3

Norbi

i już 2-4

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.