NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

0:0

Ono: Mam nadzieję wrócić do Rotterdamu

21.04.2020 15:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: www.vice.com

Shinji Ono wygrał Puchar UEFA z Feyenoordem w maju 2002 roku, stając się pierwszym japońskim piłkarzem, który wygrał jedne z najważniejszych europejskich trofeów. Dzięki temu stał się supergwiazdą we własnym kraju: Ono nie mógł spokojnie chodzić po ulicy w Japonii. Jest to w przeciwieństwie do Rotterdamu, gdzie był kochany, ale został sam - z wyjątkiem hordy japońskich dziennikarzy. 

Ono, nazywany w Japonii Tensai (geniusz), od piętnastu lat przebywa z dala od Holandii. Większość zawodowych piłkarzy kończy karierę w wieku 34 lat, ale Ono wciąż ma kontrakt z japońskim klubem zawodowym Ryukyu, a Shinji ma przecież już 40 lat. Regularnie kopał piłkę w barwach tego klubu aż do wybuchu koronawirusa. 

Poniżej prezentujemy wywiad, który przeprowadził z Ono portal VICE Sports. 

VICE Sports: Cześć Shinji, jak się masz w czasach bez futbolu?

Shinji Ono: Jest dobrze. Moja rodzina i ja jesteśmy zdrowi i siedzimy w domu. Mieszkamy na Okinawie, najbardziej wysuniętej na południe wyspie Japonii. Tęsknię za piłką nożną, ale dzieją się ważniejsze rzeczy. Miejmy nadzieję, że kryzys wkrótce się skończy. Nasze córki mają teraz lekcje w domu i znów zacząłem się uczyć: uczęszczam na kurs języka angielskiego. Chcę spędzić czas pożytecznie.

Jak teraz wyglądają twoje dni?

Cały dzień mam piłkę przy nogach i dużo ćwiczeń fitness. Udostępniam filmy z tego w mediach społecznościowych, aby inspirować innych. Nakręcam również filmy z trikami piłkarskimi na boisku treningowym w Ryukyu. Staram się też jeść tak zdrowo tak zdrowo, jak to możliwe.

Czytam, że Okinawa jest znana jako „niebieska strefa” , w której ludzie starzeją później niż w innych miejscach. Uderzająca jest liczba osób w wieku stu lat i starszych.

Racja. Wiele osób tutaj je bardzo zdrowo, dużo ćwiczy, żyje na zewnątrz w cudownym klimacie i jest ze sobą społecznie zaangażowanych. Nie wiem, czy istnieje jakiś sekret, który sprawia, że ​​ludzie na Okinawie starzeją się tak późno. Jemy dużo goya, tofu i shima-rakkyo. Może jest tam coś wyjątkowego, haha.

Jak ta niebieska strefa wpływa na 40-letniego zawodowego piłkarza?

Czuję się bardzo zdrowo i sprawnie. Czasami zauważam, że nie jestem już najmłodszy, to oczywiste. Piłka nożna również się zmieniła na przestrzeni lat. Ale jestem teraz fizycznie lepszy i szybszy niż wcześniej. Przedtem zawsze musiałem używać mojej techniki i przeglądu pola. Kazayoshi Miura - nazywam go Jimmy - jest przykładem. Ma 53 lata i nadal jest zawodowym piłkarzem w klubie Yokohama FC. Poświęcił swoje życie piłce nożnej i nadal jest w formie. 

Jak długo chciałbyś zostać zawodowym piłkarzem?

Dopóki moje ciało nie będzie prosić, bym przestał. Ale nawet jeśli przestanę, będę nadal grał w piłkę. Mam nadzieję, że codziennie będę chodził na boisko z piłką przez 60 lub 70 lat.

Ponieważ Robin van Persie odszedł na emeryturę, jesteś ostatnim zawodnikiem Feyenoordu, który wygrał Puchar UEFA w 2002 roku i nadal gra w piłkę nożną. Co o tym powiesz? 

Teraz czuję się jeszcze starszy, haha. Nie mogę jeszcze pożegnać się z piłką nożną. Bardzo miło wspominam czas spędzony w Feyenoordzie, zwłaszcza rok, w którym zdobyliśmy Puchar UEFA. Finał z dwoma bramkami Pierre'a van Hooijdonka i jednym Jon Dahla Tomassona, z asystą ode mnie. Cały turniej był wyjątkowy - grałem we wszystkich spotkaniach. Później zdałem sobie sprawę, jak wielką wartość ma dla mnie ten puchar. Moja pierwsza wielka nagroda, i to podczas mojej pierwszej przygody poza Japonią. Wszystko było dla mnie nowe i nie mówiłem ani słowa po angielsku ani po holendersku, ale w Rotterdamie przyjęli mnie z otwartymi ramionami, także fani. Było świetne, z tymi wszystkimi japońskimi flagami na De Kuip. Szybko poczułem się jak w domu.

Wszędzie śledziła cię horda japońskich dziennikarzy. Co o tym sądzisz?

Moi koledzy z drużyny pewnie pomyśleli wtedy: będzie bardzo dobry, haha. Naprawdę wszędzie mnie śledzili. Poszedłem na wieczór z Johanem Elmanderem, Ebim Smolarkiem i Brettem Emertonem, a dziennikarze relacjonowali to później. Na szczęście tego wieczora wróciliśmy do domu.

Z kim miałeś najlepszy kontakt w Feyenoordzie?

Ebi Smolarek, Paul Bosvelt, Thomas Buffel, ale ogólnie ze wszystkimi. Pamiętam, jak tworzyłem serial dla japońskiej telewizji z Ebim: Przygoda Shinjiego. Feyenoord to ustawił, a Ebi akurat doznał kontuzji. Dobrze się rozumieliśmy na boisku. Spędzaliśmy razem sporo czasu. Na przykład jechaliśmy na wiatraki czy do naleśnikarni. Uwielbiałem naleśniki. Dużo się też śmiałem z Paulem (Bosveltem, red.). Mówił poważnie na boisku, ale poza nim był żartownisiem. 

Co jeszcze pamiętasz?

Paul był kimś, kto wychodząc na obiad z grupą, odkręcił pokrywki solniczek i pieprzniczek. Potem miałeś ogromny zapas soli lub pieprzu na swoim jedzeniu. Raz też piłem sól (śmiech). Krótko po podpisaniu umowy z Feyenoordem, Paul zorganizował grilla dla zespołu. Był prawdziwym kapitanem. Starałem się zapisywać wszystko, co słyszałem, jak do mnie mówili. Pamiętam nadal sporo. Gdybym wrócił do życia w Holandii, szybko bym co nieco sobie przypomniał. A gdzieś taki pomysł w mojej głowie krąży...

Masz kontakt z chłopakami?

Nie, niestety nie. Musiałbym sprawdzić, czy mam ich aktualne numery i wysłać im może wiadomości. 

Wesley Sneijder nazwał cię najlepszym przeciwnikiem, jakiego spotkał, a Bert van Marwijk powiedział, że mogłeś grać w Barcelonie dzięki swojej technice i przeglądowi. Ale opuściłeś Feyenoord latem 2004 roku dla klubu Urawa Red Diamonds, dlaczego nie był to większy klub?

W Feyenoordzie często byłem kontuzjowany, nawet w ważnych momentach. Gdybym dłużej był w formie, mógłbym mieć inną karierę, ale nie mogę narzekać. Opuściłem Feyenoord w związku z Mistrzostwami Świata 2006 w Niemczech. W Urawie miałem nadzieję, że wyzdrowieję i pojadę do Niemiec. Udało się, mam to w CV teraz. Grałem w Urawie przez dwa lata, potem wyjechałem do VFL Bochum w niemieckiej Bundeslidze. Przyjemny klub. Mój debiut przeciwko Borussii Dortmund był bardzo dobry z dwoma asystami, ale potem znów doznałem kontuzji.

Co chcesz robić po karierze piłkarskiej?

Chcę grać w piłkę tak długo, jak to możliwe, ale myślę o zostaniu trenerem. Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodszymi pokoleniami. Z przyjacielem otworzyłem już szkoły piłkarskie w Japonii i Singapurze. Mam nadzieję wrócić do Rotterdamu i  do starych przyjaciół. Jeśli będą potrzebować doświadczonego pomocnika w Feyenoordzie lub nowego trenera, natychmiast wsiadam do samolotu.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

4 - 3

FC Utrecht

AZ Alkmaar

2 - 0

Fortuna Sittard

SC Telstar

0 - 2

FC Groningen

Ajax Amsterdam

1 - 2

FC Twente

Excelsior Rotterdam

0 - 2

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

5 - 0

PEC Zwolle

FC Volendam

0 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

4 - 1

Heracles Almelo

NAC Breda

0 - 0

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Benfica jedyny niepokonany zespół w lidze, a ma aż 7 punktów straty do Porto. Dziś znów wtopa i remis na wyjeździe z Casa Pia. A ta Casa Pia - malutki klub z Lizbony, który musi grać poza miastem bo im się stadion rozpada. Walczą o życie, a w tym sezonie dwa razy zremisowali z wielką Benficą i pokonali Porto (ich jedyna porażka)

Gość

Hahahaha
https://www.facebook.com/share/r/1GhYcVAoKx/

Gość

Ta nasza liga, to w tym sezonie masakra.
Misz-masz totalny, każdy z każdym może wygrać
Zero ładu

DamianM

Ale w jego przypadku to akurat top. Nie takie nie wykorzystywał. To też wiele o Pogoni mówi

Gość

te 2 gole Rajovicia to takie brzydkie - pierwszy lekki strzał i bramkarzowi przez ręce, 2 strzał do pustaka.

Gość

Vitesse-jong ajax 6-1

DamianM

Rajovic dublet, ruszyło

Gość

Rajović 2 gol :D a Adamski ładnie wypracował.

DamianM

A gdzie w Pogoni ten super Greenwood? :D pamiętacie te ekscytacje nim?

Gość

Carrillo 4 gol.

Gość

Rajović strzela O_O

Gość

Teraz wyliczyłem że gdybyśmy wygrali z tymi słabszymi zamiast remisować i przegrywać i kilka razy zremisowali z średniakami jak twente to byśmy byli 18 pkt do przodu i w walce o mistrza. Nie liczyłem wygranych ani remisów z ajaxem, psv. Nie trzeba było nawet grać wybitnie by liczyć się o mistrza. My nie potrafiliśmy nawet tego.

DamianM

Do czasu zapewne. Bo wali jak w bęben i zaraz go do gułagu wyślą :-)

Gość

Gouka to taki głos ludu. Dobrze ich tam punktuje.

Gość

https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2041123741627740190

DamianM

I wrócił, ale do dupy

DamianM

No a ja wam powiem ze był moment, gdzie już myślałem że stary Anderlecht wraca

Gość

1 połowa strzały 18-3, celne 7-0 - miazga.

Gość

brugia znowu niszczy anderlecht 3-0 do przrwy - anderlecht z takiego belgijskiego ajaxu stał się belgijskim lyonem.

Gość

To kto w końcu to oświadczenie w Turcji puścił o tym skandalu z karnym dla Feberbahce w doliczonym czasie? Besiktas czy Galatasaray czy jeszcze ktoś inny?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.