Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Ono z powrotem w Rotterdamie: Feyenoord zawsze będzie w moim sercu

07.04.2024 11:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W 2001 roku Shinji Ono przyjechał do Rotterdamu jako mało znany japoński piłkarz. W barwach Feyenoordu rozegrał 148 meczów, zdobył serca kibiców i przeżył niezapomniane chwile na stadionie. Osiemnaście lat po odejściu z klubu wraca i dzisiaj zrobi rundę honorową wokół boiska przed Klasykiem. 

- Miło jest widzieć tak entuzjastyczne przyjęcie mojego przyjazdu - powiedział Ono dla Voetbal International. - Już kilkakrotnie mnie sfotografowano, najwyraźniej nadal mnie rozpoznają, haha. Jestem zaszczycony tak ciepłym przyjęciem. Po przybyciu do klubu, Ono zauważył, że wiele się zmieniło podczas jego nieobecności. - Ale kiedy dziś rano zobaczyłem Robina van Persiego, od razu poczułem się jak w domu.

Ono odwiedził trening Feyenoordu U-18, gdzie trenerem jest wspomniany Van Persie. - Jest on również znaną osobistością w Japonii, zwłaszcza dzięki grze w Manchesterze United. Wspaniale było znów z nim porozmawiać po tak długim czasie. Obaj mamy nieco więcej siwych włosów niż wcześniej. Wygląda to bardzo naturalnie, jak Robin zarządza chłopakami w swoim zespole. Kiedyś nie widziałem w nim od razu trenera, ale był też bardzo młody i miał swoje wybryki. Teraz jest dojrzałym mężczyzną. 

56-krotny reprezentant Japonii wcześniej spotkał się z Van Persiem w Australii, kiedy ten grał jeszcze dla Manchesteru United. Jednak Ono spotka się w ten weekend z większą liczbą starych znajomych, by wspólnie wspominać. - Prawdopodobnie w najbliższych dniach spotkam się z kilkoma starymi przyjaciółmi. Mam już umówione spotkania z Paulem Bosveltem i Bertem van Marwijkiem. A w niedzielę będę na meczu z Ajaksem. Nie mogłem się już doczekać powrotu do Feyenoordu. 

W ten weekend Ono dokładnie wie, czego się od niego oczekuje, ale było inaczej, gdy był przedstawiany Het Legioen. - Na początku mojej kariery w Feyenoordzie nie mówiłem po angielsku, ale wiedziałem, że muszę stawić się w koszulce meczowej i butach piłkarskich. Potem odwieziono mnie samochodem na lotnisko i zastanawiałem się: co teraz będziemy robić? 

Gdy Ono przybył na lotnisko, sytuacja nabrała jeszcze bardziej szalonego tempa. - Potem umieszczono mnie w helikopterze z Pierrem van Hooijdonkiem, a ja wciąż nie wiedziałem, czego się spodziewać. Po krótkim locie nagle dostrzegłem stadion De Kuip pod nami, a następnie rozpoczęło się lądowanie. Było to niesamowite przeżycie. Stadion był prawie pełen, a gdy Pierre i ja pojawiliśmy się na zewnątrz, wybuchły gromkie brawa. Było to wspaniałe przywitanie od fanów Feyenoordu. 

Ten weekend ma być niezapomnianym finałem okresu, który miał wielkie znaczenie w życiu Shinjiego i jego rodziny. - Może wejdę na boisko, by przywitać się z kibicami, tym razem bez helikoptera, przypuszczam, haha. W niedzielę ukłonię się 'Het Legioen', tak mówią na kibiców, prawda? Feyenoord zawsze będzie w moim sercu. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

DamianM

Dokładnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.