FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Optymizm u Linssena i Schreudera: Jedziemy do Rotterdamu z naprawdę dobrym nastawieniem

22.11.2025 13:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

NEC ma nadzieję, że w najbliższą niedzielę po raz pierwszy od 2011 roku opuści De Kuip z kompletem punktów. Tymczasem w obozie Feyenoordu panuje ogromna determinacja, by odwrócić niekorzystny bieg ostatnich wyników i zdobyć trzy punkty – co wyraźnie podkreślił Robin van Persie. Trener Dick Schreuder będzie miał w ten weekend do dyspozycji niemal cały zespół. Jedynym nieobecnym pozostaje rezerwowy bramkarz Jasper Cillessen, który zmaga się z kontuzją; jej dokładna diagnoza jest wciąż ustalana.

Schreuder zapowiada ofensywne podejście swojego zespołu: - Spodziewam się, że spróbujemy przejąć inicjatywę. Nie jedziemy tam dla samej przyjemności, tylko po to, by walczyć o trzy punkty. W większości meczów w tym sezonie miałem dobre przeczucia – i tak samo jest teraz. W niedzielę chcę ponownie zobaczyć drużynę grającą z odwagą. Zobaczymy, dokąd nas to doprowadzi. Patrząc na chłopaków, widzę, że trenowali niezwykle ciężko. Jadę do Rotterdamu z bardzo dobrym nastawieniem, mimo że mierzymy się z topowym klubem. 

Bryan Linssen, były zawodnik Feyenoordu, z satysfakcją podsumowuje pierwsze miesiące obecnego sezonu w barwach NEC. Dostrzega wyraźny postęp w grze zespołu i uważa, że wyniki idą w obiecującym kierunku.

- Mam pozytywne odczucia. W wielu spotkaniach zagraliśmy naprawdę dobrze. Niestety, w kilku meczach niepotrzebnie wypuściliśmy punkty z rąk. Dwukrotnie straciliśmy zwycięstwo w ostatnich minutach, a dla mnie osobiście również wyjazdowy mecz z Fortuną był czymś, czego po prostu nie musiało się wydarzyć. 

Jak dodaje 35-letni piłkarz, niewielkie potknięcia miały realny wpływ na sytuację w tabeli: - Szkoda, bo moglibyśmy być zdecydowanie wyżej. W tych spotkaniach byliśmy moim zdaniem lepsi od rywali. Patrząc jednak ogólnie, musimy pozytywnie oceniać serię meczów, które mamy za sobą. Wciąż możemy się rozwijać, ale najważniejsze, że potrafiliśmy dać kibicom radość. A to przecież powód, dla którego ludzie przychodzą na stadion.

Powrót wspomnieniami do Feyenoordu

Linssen z sentymentem wspomina okres spędzony w Rotterdamie: - Oczywiście. Grałem w wielu klubach w Holandii i z każdego odchodziłem w dobrych relacjach. Wszędzie miło wrócić, choć im więcej czasu mija, tym mniej osób człowiek kojarzy. Z Feyenoordem jest inaczej – nadal mam tam wielu znajomych. Kilku zawodników, którzy wciąż tam grają, również regularnie widuję. 

Choć pokonanie Feyenoordunaw De Kuip jest zadaniem niezwykle trudnym, Linssen uważa, że wynika to przede wszystkim z jakości zespołu gospodarzy: - Myślę, że kluczowa jest jakość piłkarzy Feyenoordu. To stabilna drużyna, z dużym potencjałem i kolektywną odpowiedzialnością. Nikt nie gra tam na własną rękę – wszystko robią razem. Dla nas to będzie wymagające spotkanie. No i nie można pominąć atmosfery na De Kuip – to absolutnie wyjątkowe miejsce. 

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.