Sparta Rotterdam

Eredivisie
Het Kasteel

Nie

09.08

12:15

Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

2:1

Ostatni akcent sezonu należał do Hadj Moussy

17.05.2026 16:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle i w dobrych nastrojach udał się na letnią przerwę. Spotkanie ostatniej kolejki Eredivisie nie miało już większego wpływu na układ tabeli, jednak rotterdamczycy i tak dopisali do swojego dorobku komplet punktów. Bohaterem został Anis Hadj Moussa, który w końcówce dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

Już tydzień wcześniej Feyenoord zagwarantował sobie drugą lokatę w lidze oraz bezpośredni awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. PEC Zwolle z kolei było już pewne utrzymania w Eredivisie. Na stadionie MAC³PARK trudno było więc mówić o wielkiej presji czy ogromnej stawce - gra toczyła się przede wszystkim o prestiż i dobre zakończenie rozgrywek.

W kadrze meczowej zabrakło między innymi Ayase Uedy oraz Tsuyoshiego Watanabe. Obaj otrzymali wolne z uwagi na zbliżające się mistrzostwa świata z reprezentacją Japonii. Dla Uedy sezon zakończył się jednak wyjątkowo udanie, ponieważ japoński napastnik oficjalnie został królem strzelców Eredivisie z dorobkiem 25 trafień.

Robin van Persie postanowił natomiast dać szansę kilku zawodnikom, którzy w ostatnich tygodniach nie odgrywali pierwszoplanowych ról. Od pierwszej minuty na murawie pojawili się między innymi Raheem Sterling oraz Casper Tengstedt. Początek spotkania wyraźnie pokazywał jednak, że obie drużyny podchodzą do meczu bez większego ciężaru. Tempo nie zachwycało, a przez pierwsze dwadzieścia minut kibice oglądali raczej spokojne widowisko.

Jako pierwszy zagroził Tobias van den Elshout, ale jego strzał minął bramkę. Chwilę później zrobiło się zdecydowanie groźniej, gdy Timon Wellenreuther po jednej z interwencji z impetem wpadł na słupek. Na szczęście niemiecki bramkarz szybko doszedł do siebie i mógł kontynuować grę.

Najaktywniejszym zawodnikiem Feyenoordu przed przerwą był Casper Tengstedt. Duńczyk w krótkim odstępie czasu miał aż trzy bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Najpierw minimalnie przestrzelił obok słupka, następnie jego uderzenie z bliskiej odległości zostało zablokowane, a chwilę później świetnie zatrzymał go Duke Verduin. Bramkarz PEC Zwolle kilkukrotnie ratował swój zespół i długo utrzymywał bezbramkowy rezultat.

Po drugiej stronie boiska również Wellenreuther musiał pokazać swoje umiejętności. Niemiec udowodnił, że wcześniejsze zderzenie nie wpłynęło na jego dyspozycję i popisał się znakomitą interwencją w sytuacji sam na sam z Koenem Kostonsenem.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Feyenoord nadal miał przewagę i częściej utrzymywał się przy piłce, ale długo brakowało konkretów pod bramką gospodarzy. Van den Elshout ponownie był bliski trafienia, lecz po rykoszecie piłka minimalnie minęła słupek.

Swojej szansy szukał również Raheem Sterling, który liczył na premierowe trafienie w koszulce Feyenoordu. Anglik był aktywny, próbował wchodzić w pojedynki i szukał przestrzeni, ale brakowało mu skuteczności. Po jednym z jego strzałów dobrze interweniował Verduin, który chwilę później efektownie obronił także dobitkę Tengstedta.

Kiedy wydawało się, że spotkanie może zakończyć się bezbramkowym remisem, Feyenoord w końcu przełamał defensywę gospodarzy. W roli głównej wystąpił Anis Hadj Moussa. Algierczyk zrobił to, z czego słynie najbardziej - dynamicznym dryblingiem wbiegł w pole karne, oddał strzał, a piłka po odbiciu od jednego z defensorów PEC Zwolle kompletnie zmyliła Verduina i wpadła do siatki.

To jednak nie był koniec popisów skrzydłowego Feyenoordu. Kilka minut później Hadj Moussa ponownie znalazł się w centrum wydarzeń. Tym razem zachował więcej spokoju i precyzyjnym uderzeniem w dalszy róg ustalił wynik spotkania na 2:0. Duży udział przy tej akcji miał Luciano Valente, który świetnie stworzył koledze przestrzeń do oddania strzału.

Końcówka meczu przyniosła również miły moment dla Shaqueela van Persiego. Młody zawodnik wrócił do kadry meczowej po poważnej kontuzji, której doznał w styczniu, i otrzymał kilka minut na murawie. Pojawił się na boisku już po bramkach Hadj Moussy, zmieniając Tengstedta.

Teraz w Rotterdamie rozpoczyna się czas oczekiwania na letnie decyzje kadrowe. Niewykluczone, że dla części zawodników był to ostatni występ w czerwono-białych barwach Feyenoordu. Na kolejny oficjalny mecz kibice będą musieli poczekać dwanaście tygodni, do startu nowego sezonu Eredivisie. Wcześniej piłkarzy czekają jednak mistrzostwa świata, okres przygotowawczy oraz z pewnością bardzo intensywne i emocjonujące letnie okno transferowe.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

Gość

BVB obserwuje Marcela Regułę. no no

DamianM

Rigaux odrzuca kolejną ofertę Romy.

DamianM

Szkoda ze wypłynęło, bo chce go Brentford, Anderlecht i Sociedad

DamianM

Tak, dodam rano. Potencjał. Ale zaraz będą płakać, że statystyk nie ma. Wolę takiego, potem sprzedaż, niż Sterlinga

Gość

ciekawy skrzydłowy podobno dogadany - wurmbrand z rapidu. Widziałem kompilacje i naprawde ciekawy.

Gość

Sliti idzie do Excelsioru na wypożyczenie.

Gość

Ślązaki pa pa. Reszta ma szanse. Lech i Jagiellonia wręcz muszą wejść

Gość

To trofeum "de Kuip cup" nawet fajne
https://www.instagram.com/p/Dbi0RR8DSQ9/

Gość

No jak? toć lech z sabah gra. Nie wprowadzaj ludzi w błąd :D

DamianM

nie najgorzej na papierze. z Lincolnem chyba ktoś już z polskich grał coś kojarzę

Gość

Nie najgorzej.

I znów będzie para Lincoln Red Imps-Larne XD

Gość

Lech - Ryga FC/Györ w LKE

Gość

River Plate 3 mecze 3 porażki - ostatnie miejsce :D boca 2 mecze 1 punkt :D

Gość

Lech z sabah - na luzie :D

DamianM

no to stawiam na pewniaka, dobrze, że będzie mozna objerzeć zza stadionu bo o biletach to do zapomnienia na taki mecz jak tam stadion to orlik

Gość

Damian - to podjedziesz na Rangers ;-)

Mecz przyjaźni w Ulsterze ;-D

DamianM

czyli ktoś z takich klubów jak Slovan, Mjallby, Celje, Ararat zagra chyba w LM

DamianM

Na Jage pojadę, ale nie wierzę w awans, z całym szacunkiem

Gość

Tylko trzeba przejść teraźniejszych rywali ;-)

Gość

Jagiellonia - Larne/Iberia

Lech - Thun/Vikingur

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.