Patrick Paauwe rozegrał grubo ponad 200 spotkań w barwach Feyenoordu. Na De Kuip występował on w latach 1998–2006. Były obrońca zdradza, że pod koniec kariery chciał wrócić na stare śmieci.
- Próbowałem wrócić do Feyenoordu. Po prostu zadzwoniłem. Mario Been był trenerem, Leo Beenhakker dyrektorem technicznym. Spotkaliśmy się kilka razy. Ale w końcu nie odważyli się podjąć konkretnych rozmów - mówi Paauwe. - W tym czasie, Feyenoord miał według wielu zbyt dużą grupę starszych zawodników, którzy tworzyli zespół - dodaje Holender.
- Nie odważyli się mnie sprowadzić. Chciałem przyjść i być opcją w razie czego. Chciałem pomagać innym, po prostu chciałem być. To byłby dla mnie najlepszy sposób na pożegnanie. Szkoda, że tak się nie stało. Ale nie narzekam, bo uważam, że miałem wspaniałą karierę - podsumował zwycięzca Pucharu UEFA.
Komentarze (0)