Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Pamiętamy - Johan Cruijff (1947-2016)

24.03.2024 10:15; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: 1908.nl

24 MARCA 2016. Tego dnia w 2016 roku w wieku 68 lat zmarł Johan Cruijff. Urodzony 25 kwietnia 1947 roku Amsterdamczyk rozegrał jeden sezon dla Feyenoordu i w 1984 roku zdobył z tym klubem zarówno mistrzostwo kraju, jak i Puchar Holandii.

Johan Cruijff jest uznawany na całym świecie za jednego z najlepszych piłkarzy wszech czasów. W 1983 roku dokonał najbardziej kontrowersyjnego transferu w historii holenderskiej piłki nożnej, przechodząc z Ajaksu Amsterdam do Feyenoordu Rotterdam. Cruijff został wcześniej odsunięty na boczny tor przez swoją ukochaną drużynę z dzieciństwa. 36-letni wówczas piłkarz został uznany przez klub z Amsterdamu za zbyt starego i podatnego na kontuzje. Ponadto, obie strony były skonfliktowane z powodu wysokiej pensji zawodnika. Cruijff chciał udowodnić zarządowi Ajaksu, że się mylą i pod koniec kariery przeszedł do Feyenoordu.

Cruijff w Rotterdamie wymagał przyzwyczajenia się. Człowiek, który stał się ikoną odnoszącego sukcesy Ajaksu na początku lat siedemdziesiątych, nagle zagrał w czerwono-białych barwach Feyenoordu. Na De Kuip został przywitany transparentem "Cruijff rot op (spieprzaj, wynoś się)", co było znakiem, że nie wszyscy kibice Feyenoordu chcieli podziwiać go na De Kuip. Niektórzy nawet zwrócili swoje karnety po ogłoszeniu jego transferu. Sam Cruijff wówczas opowiedział o swoim transferze:

Wszyscy tutaj muszą się jeszcze do mnie przyzwyczaić.

Wszyscy zdają sobie sprawę, że żywię pewne uczucia związane z zemstą. To może wpływać na mnie, ale ogólnie rzecz biorąc, jest to nieistotne.

- Zakładałem potencjał Feyenoordu. Grają na jednym z najpiękniejszych stadionów na świecie. Dziesięć, piętnaście lat temu grali przy średnio 45 000 widzów. Dlaczego miałoby to już nigdy nie być możliwe?

- Zawsze ogarniał mnie ogromny strach przed De Kuip, ale na szczęście nie było to tak złe.

Kibice dostrzegają, że Cruijff wciąż prezentuje wysoki poziom gry, nawet będąc w starszym wieku. W sezonie 1983/1984, zespół z Rotterdamu odnosi kolejne sukcesy. 2 maja 1984 roku Feyenoord zdobywa Puchar Holandii, a 6 maja klub po raz pierwszy od dziesięciu lat zostaje ponownie mistrzem. Oprócz doświadczonego Cruijffa, sukces ten był również zasługą wschodzącej gwiazdy Ruuda Gullita, energicznie grającego Andre Hoekstry, niezawodnego Bena Wijnstekersa oraz bramek Petera Houtmana. Na schodach ratusza, podczas ceremonii, Cruijff powiedział do swoich kolegów z drużyny: "Więc to jest Coolsingel". Jego występy w Feyenoordzie sprawiły, że 37-letni wówczas Cruijff został po raz piąty wybrany holenderskim piłkarzem roku w 1984.

Pod koniec sezonu Cruijff ogłosił swoje definitywne pożegnanie z futbolem. Według doświadczonego gracza, po prawie 20 latach gry na najwyższym poziomie, wystraczyło. W dniach po meczu ledwo mógł normalnie chodzić. Chciał jednak jeszcze raz udowodnić coś w Feyenoordzie i mu się to udało.

13 maja 1984 roku Johan Cruijff rozegrał swój ostatni mecz ligowy na stadionie De Kuip przeciwko PEC Zwolle. Został zmieniony na dziesięć minut przed końcem meczu i opuścił boisko na ramionach kolegów z drużyny, Benniego Wijnstekersa i Stanleya Brarda. W barwach Feyenoordu Johan Cruijff rozegrał 33 mecze, w których strzelił 11 goli.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.