FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Pellè: Oni tutaj mnie kochają, a ja zawsze będę kochał ich

12.10.2025 19:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielę Graziano Pellè ponownie pojawił się na murawie De Kuip, biorąc udział w meczu legend pomiędzy Feyenoordem a Celtikiem. Powrót włoskiego napastnika, który przez lata pozostawał poza światłem reflektorów po zakończeniu profesjonalnej kariery, wywołał wśród kibiców prawdziwą falę nostalgii. Publiczność powitała go owacyjnie - każdy jego kontakt z piłką był nagradzany gromkimi brawami i chóralnym skandowaniem jego nazwiska.

Sprowadzenie byłego napastnika do Rotterdamu wcale nie było łatwe. Jak przyznał sam Feyenoord, klub musiał „poruszyć niebo i ziemię”, by przekonać Pellè do udziału w wydarzeniu. Obecnie Włoch mieszka w Dubaju i rzadko pojawia się publicznie. - Mieszkam w Dubaju i współpracuję jeszcze z Lecce, moim klubem we Włoszech – zdradził w rozmowie z Algemeen Dagblad.

Powrót na De Kuip przywołał wspomnienia jego niezwykle udanych lat pod wodzą Ronalda Koemana. W barwach Feyenoordu Pellè rozegrał 66 spotkań i zdobył aż 55 bramek, stając się prawdziwym idolem kibiców. W tamtym czasie wielu fanów inspirowało się jego stylem - nie tylko na boisku, ale i poza nim. Wielu mężczyzn w Rotterdamie nosiło fryzurę na wzór swojego włoskiego bohatera. - Wiem o tym, bo wciąż mam kontakt z moim fryzjerem – powiedział z uśmiechem. – Cieszę się, że ten styl jeszcze nie odszedł w zapomnienie. Przeżyłem tutaj mnóstwo pięknych chwil. Gol przeciwko Ajaksowi był być może najpiękniejszym momentem, ale mam w pamięci wiele innych cudownych wspomnień.

Podczas meczu legend Pellè raz jeszcze pokazał przebłysk dawnej klasy. Po perfekcyjnym przyjęciu piłki na klatkę piersiową, mocnym strzałem umieścił ją w siatce. Przez chwilę wydawało się, jakby czas cofnął się o kilka lat, a stadion znów oglądał swojego dawnego bohatera w akcji. - Nie bywam tu często – może tylko raz od mojego odejścia. Dlatego to dla mnie coś naprawdę wyjątkowego. Gdy tylko zaproszenie się pojawiło, nie zastanawiałem się ani chwili – przyznał Włoch.

Choć jego wizyta w Rotterdamie była krótka, Pellè nie zamierzał od razu wracać do Dubaju. Zaraz po meczu udał się do Amsterdamu, by obejrzeć spotkanie reprezentacji Holandii. - Mam nadzieję, że uda mi się tam spotkać z Ronaldem Koemanem – dodał.

Po zakończeniu spotkania Pellè otwarcie mówił o swojej wyjątkowej relacji z Feyenoordem i jego kibicami. - Oni tutaj mnie kochają, a ja zawsze będę kochał ich - mówił dalej. Jednocześnie zachował trzeźwe spojrzenie na swoją rotterdamską przygodę: - Nie zawsze wygrywaliśmy. Zarówno ja, jak i klub, nie znosimy przegrywać. Pod tym względem nie wszystko było idealne. Ale ciepło i serdeczność ludzi w Rotterdamie wynagradzają wszystko.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Gość

Jak masz za sponsora szejka to se możesz robić takie transfery ale jak ma limitowany budżet to lepiej kupować mądrze - jak Lyon kupił z rezerw sportingu skrzydłowego za 2 mln - sprzedał za 29.5 do niemiec. To samo wieffer u nas pół miliona chyba kosztował poszedł za 30 - taką strategie lubie a nie niepotrzebne ryzyka jak z tym borgesem.

DamianM

Plus nieco starszy Hiszpan ala Marmol i jest ok. Ten jeden co pisałeś to chyba w Polsce grał

DamianM

Ja to samo, identycznie. Czasami można sobie pozwolić, ale ja podziękuję, żeby potem to się ciągnęło. Wolę to co robi Rigaux, takiego Ferriego czy coś

Gość

Sporting 60 mln już wydał - 30 mln na zalazara z bragi - 20 mln na doumbie z venezii. Szaleją. Porównajmy to ile Feye ma rekord wydatków na 1 gracza :D No ale wole tanich graczy i młodych niż walić grube hajsy i i tak nie wiadomo czy odpali.

Gość

liverpool już wydał 103 mln :D

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.