FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Pellegrini: Feyenoord na poziomie Ligi Mistrzów

28.01.2026 16:44; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Manuel Pellegrini, trener Realu Betis, zabrał głos przed czwartkowym starciem z Feyenoordem w ramach Ligi Europy, które zamknie fazę ligową rozgrywek. Doświadczony szkoleniowiec podejmie zespół z Rotterdamu na Estadio La Cartuja i postrzega to spotkanie jako realną szansę na awans do najlepszej ósemki, choć – jak sam podkreśla – zadanie to nie będzie należało do łatwych.

Podczas konferencji prasowej Pellegrini potwierdził, że w kadrze meczowej znaleźli się Aitor Ruibal, Abde oraz Antony. Szczególnie powrót tego ostatniego to dobra wiadomość dla Andaluzyjczyków, choć wciąż nie wiadomo, jak długi występ będzie w stanie zaliczyć Brazylijczyk. Real Betis, podobnie jak Feyenoord, zmaga się z problemami zdrowotnymi w zespole. – Pod względem liczby kontuzjowanych zawodników sytuacja jest dość podobna. My mamy już zapewniony awans, oni wciąż o niego walczą. To zmienia kontekst spotkania. Naturalne jest jednak, że oba kluby muszą brać pod uwagę aktualną dyspozycję fizyczną swoich piłkarzy – zaznaczył chilijski szkoleniowiec.

Pellegrini z dużym szacunkiem wypowiadał się o Feyenoordzie i spodziewa się w Sewilli otwartego, ofensywnego meczu. Jego zdaniem naprzeciw siebie staną dwie drużyny nastawione na kreowanie gry, a nie na defensywne kalkulacje. – Oczekujemy spotkania, które będzie przyjemne dla oka, bo zmierzą się zespoły chcące grać ofensywnie i tworzyć sytuacje. Mamy szansę znaleźć się w najlepszej ósemce, mierząc się z bardzo silnym rywalem na poziomie Ligi Mistrzów. To zapowiada się na naprawdę dobre widowisko – ocenił trener Betisu.

Na zakończenie Pellegrini starał się zdjąć presję z tematu awansu do czołowej ósemki. Choć Real Betis chętnie zapewniłby sobie taką pozycję, szkoleniowiec nie traktuje jej jako absolutnego obowiązku. – Najważniejsze na tym etapie było wywalczenie kwalifikacji i to już osiągnęliśmy. Byliśmy blisko topowej ósemki, a teraz gramy u siebie. To oznaczałoby dwa mecze mniej, co przy takiej liczbie kontuzji ma duże znaczenie. Brak miejsca w pierwszej ósemce nie byłby dramatem, ale na pewno byłby pewnym rozczarowaniem – przyznał.

Jednocześnie 72-latek zwrócił uwagę na problemy swojej drużyny ze skutecznością, widoczne zwłaszcza w ostatnich spotkaniach. – Zdobywamy mało bramek, a tracimy średnio dwie na mecz, co jest zdecydowanie zbyt dużą liczbą. Zawsze staramy się być zespołem zrównoważonym, ale dwa ostatnie mecze były w naszym wykonaniu słabe. Tracić po dwa gole na spotkanie i samemu zdobyć tylko jednego w dwóch meczach to za mało. Przeciwko Feyenoordowi musi to wyglądać lepiej – podsumował.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.