FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

„Pod względem liczebności skład wygląda dobrze, ale z jakością bywa różnie”

13.08.2025 16:42; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zakończył swoją przygodę w eliminacjach Ligi Mistrzów po dotkliwej porażce 5:2 z Fenerbahçe w Stambule. Podopieczni Robina van Persiego nie zdołali utrzymać zaliczki 2:1 z pierwszego meczu w Rotterdamie i w dalszej części sezonu będą rywalizować w Lidze Europy. Analityk Voetbal International, Pieter Zwart, określił tę eliminację jako „sumę własnych błędów oraz atutów rywala” i w programie Rondje Europa szczegółowo wskazał, gdzie Feyenoord pogubił się taktycznie.

– Były fragmenty spotkania, w których można było wycisnąć znacznie więcej – podkreślił Zwart. – Ale patrząc na cały dwumecz, trudno nie przyznać, że Fenerbahçe awansowało zasłużenie. Mogą być prawdziwe dwie rzeczy naraz: Feyenoord sam podciął sobie skrzydła, a Fenerbahçe zagrało bardzo dobrze. Mourinho znakomicie wykorzystał słabe punkty rywala – ustawiając zespół z dwoma napastnikami, którzy przez całe spotkanie wywierali presję na środkowych obrońcach. Dodatkowo, dzięki roli Szymańskiego w kryciu Hwanga, Turcy zneutralizowali jeden z głównych atutów Feyenoordu w rozegraniu.

Według eksperta, który na co dzień zajmuje się właśnie taktyczną analizą, Feyenoordowi brakowało odwagi i precyzji w wykorzystywaniu wolnych stref boiska. – Przy piłce zabrakło umiejętnego przenoszenia gry na drugą stronę, gdzie często pojawiały się wolne przestrzenie. Fenerbahçe mogło dzięki temu ponawiać pressing i wymuszać błędy. To w takich momentach widać różnicę w jakości i doświadczeniu na tym poziomie. W ofensywie różnicę robią indywidualne umiejętności – Durán czy En-Nesyri potrafią zrobić z piłką więcej niż chociażby Ayase Ueda. Ta sytuacja z 80. minuty – u Durána przyjęcie wychodzi pewniej. Podobnie z Szymańskim – potrafi zagrać piłkę w sposób, którego nie widzimy u Sema Steijna. To jest ta piłkarska klasa, która przesądza o wyniku.

Zwart podkreślił również, że drużyna miała problem z szybkim przenoszeniem ciężaru gry. – Przeciwko systemowi 5-3-2 wolne przestrzenie niemal zawsze są po przeciwnej stronie, w tzw. półprzestrzeni. Trzeba tam przenieść piłkę błyskawicznie, zanim rywal zdąży przesunąć formację. Jeśli robisz to dobrze, rozrywasz przeciwnika. Feyenoordowi udawało się to zbyt rzadko, więc Fenerbahçe mogło ciągle wywierać presję i prowokować straty. Były momenty, gdy Lotomba czy Bos byli niepilnowani, ale piłka do nich nie docierała. Wtedy albo brakuje odpowiedniego ustawienia w ataku, albo zawodników, którzy potrafią takie podanie zagrać.

Słabym punktem okazała się pozycja prawego obrońcy. – Lotomba pod presją Fenerbahçe często znajdował się w sytuacjach bez wyjścia. A próba dryblingu przez środek boiska dziewięć na dziesięć razy kończy się stratą. Van Persie chce, by jego piłkarze mieli odwagę w grze, ale może nie w takim kontekście. Widać było, że gol dla Fenerbahçe wziął się właśnie z takiego błędu. Podobnie na lewej stronie Bos wciąż nie przekonuje. To piłkarz dopiero co sprowadzony, rzucony od razu na głęboką wodę w meczu z rywalem tej klasy. Nic dziwnego, że jest mu trudno.

Problem nie w liczbie, lecz w jakości zawodników

Zwart ocenił szerzej sytuację kadrową Feyenoordu. – Jeśli chodzi o liczebność składu, jest w porządku. Problemem jest jakość. Na lewe skrzydło masz Slitiego, Slory’ego, Borgesa i Sauera, ale nie ma nikogo w typie Paixão, kto gwarantowałby nieustanne zagrożenie. W ataku jest Ueda, Tangstedt i Carranza, ale żaden nie jest bezdyskusyjnym numerem jeden. Podobnie na innych pozycjach – zawodników jest wielu, ale często brakuje tego jednego, który daje absolutną pewność. W Eredivisie taki skład pozwoli walczyć o mistrzostwo, w Lidze Europy faza pucharowa powinna być w zasięgu. Ale z czołowymi rywalami, takimi jak Fenerbahçe, te same mankamenty wracają jak bumerang.

Kontuzje miały swój wpływ, choć – zdaniem eksperta – sytuacja jest nieco bardziej złożona. – Można pomyśleć, że kadra jest wąska. Ale na prawej obronie masz Lotombę, Reada, Nieuwkoopa, a nawet Mitchella, tylko pech sprawił, że wypadli w tym samym czasie. W środku obrony zrobiło się dużo miejsca, gdy wypadli Trauner i Beelen, ale oni też wrócą.

Największy zarzut, jaki można postawić działaczom, to moment, w którym sprowadzono wzmocnienia. – To może być najpoważniejszy punkt krytyki – dwóch nowych stoperów wprowadzono dopiero dalej niż w połowie okna transferowego. Ale to nie zadecydowało o porażce z Fenerbahçe. Kluczowe problemy leżały raczej na lewej flance i w ofensywie, gdzie wciąż brakuje zawodników o jakości gwarantującej najwyższy poziom gry – podsumował Zwart.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.