Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Podsumowanie numer 1: Sześć powodów udanego sezonu.

05.05.2012 22:56; Jakub, 3 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

To już jutro, ostatni mecz sezonu, a potem chwilowa (w tym roku szczególnie krótka, w końcu za rogiem EURO) przerwa od emocji piłkarskich, to również czas wszelkich podsumowań, rankingów i wyliczeń, postanowiłem więc nie być gorszy i trzy moje najbliższe felietony, będą właśnie felietonami podsumowującymi kończące się rozgrywki, rozgrywki, które dla Feyenoordu niezależnie od wyniku niedzielnego spotkania z Heerenveen, trzeba uznać za niezwykle udane, ale tego nikomu mówić chyba nie trzeba. Dlatego też postanowiłem stworzyć ranking, moim zdaniem, sześciu najważniejszych powodów, które spowodowały tego, że sezon 2011/2012 dla wszystkich Feyenoorder kończy się sukcesem. Oczywiście ranking ten jest w stu procentach subiektywny i nie każdy musi się z nim zgadzać w takim wypadku zapraszam serdecznie do dyskusji. A i jeszcze jedno w ramach wstępu, w poniższym rankingu zabrakło postaci Martina van Geela, oczywiście doceniam ogrom jego pracy, jednak uważam że jej owoce poznamy tak naprawdę dopiero w sezonie 2012/2013, w którym to o sile Feyenoordu stanowić będą zawodnicy zakontraktowani przez dyrektora techniczego „Portowców.”

 

 

Powód numer 6: John Guidetti.

Tak zdaję sobie doskonale sprawę, że to tylko jeden zawodnik, że na sukces pracowała cała drużyna, że w końcówce sezonu zdarzało mu się grać poniżej oczekiwań. Ale nie da się zaprzeczyć, że Guidetti jako najlepszy strzelec był jednym z motorów napędowych zespołu i nie dotyczy to tylko suchej statystyki w postaci 20 bramek i asyst, równie istotne, a może nawet i bardziej,  były akcje zapoczątkowywane przez Szweda, oraz wkładane przez niego serce w każdą minutę gry w barwach Feyenoordu, co owocowało grą na sto procent do końca każdego spotkania, niezwykłą wolą walki, oraz zachęcaniem kolegów z zespołu do lepszej gry w słabszych momentach spotkania.

 

Powód numer 5: Młodzi dają radę!

Jednym z głównym pytań jakie mogliśmy sobie zadawać przez rozpoczęciem sezonu było czy młodzi piłkarze, którzy jeszcze nie tak dawno byli członkami drużyn młodzieżowych, sprostają presji związanej z pierwszą drużyną Feyenoordu. Odpowiedź okazała się więcej niż twierdząca, gdyż piłkarze tacy jak Clasie, Indi, czy De Vrij, nie tylko spełnili pokładane w nich nadzieje, lecz znacznie je przewyższyli, stając się wiodącymi postaciami nie tylko drużyny Portowców, lecz i całej ligi.

 

 

Powód numer 4: Zwycięstwa nawet przy słabej grze.

Nie oszukujmy, się nie każdy mecz w wykonaniu Feyenoordu był arcydziełem na miarę Barcelony czy reprezentacji Niemiec, zdarzały się również i spotkania słabe, a nawet i bardzo słabe. Jednak mimo to, nie zawsze, ale jednak często drużynie z Rotterdamu udawało się wywalczyć trzy punkty, czy to przez waleczność całego zespołu (druga połowa z Twente na De Kuip), czy też przez indywidualne przebłyski (domowy mecz z Groningen). Niezależnie od okoliczności, faktem pozostaje, że takie właśnie mecze, nie dość że kończyły się cenną zdobyczą punktową to jeszcze cementowały zespół. W końcu jak mawia stara piłkarska prawda: klasową drużynę nie poznaje się po tym, że wygrywa, gdy jest w formie, ale że wygrywa również gdy tej formy brakuje.

 

 

Powód numer 3: Mała ilość urazów.

W poprzednich latach wszelakie kontuzje nie należały do rzadkości na De Kuip. Powód takiej sytuacji bywał różny, począwszy od boiskowych starć, przez mniejszą lub większą podatność poszczególnych zawodników na urazy, kończąc na złym przygotowaniu fizycznym (to ostatnie najczęściej). Jakże miłą odmianą okazał się, więc obecny sezon, co prawda nie obyło się bez urazów, jednak zazwyczaj były one drobne i nie miały one aż tak wielkiego wpływu na siłę zespołu. Najlepszym przykładem sukcesu w tej kwestii, jest powrót do zdrowia i wysokiej formy, gracza z gatunku „wiecznie kontuzjowanych” czyli Sekou Cisse.

 

 

Powód numer 2: Dojrzałość kapitana.

Ron Vlaar do Feyenoordu przybył w 2006 roku i od tamtego czasu w swojej grze nie schodził po niżej pewnej określonej granicy przyzwoitości (pomijamy okresy kontuzji), jednak dopiero teraz można stwierdzić, iż to właśnie w obecnym sezonie w pełni dojrzał nie tylko do gry na De Kuip, ale również do noszenia opaski kapitańskiej. I to nie tylko przez poziom prezentowany na boisku, ale również i w swoim niebagatelnym wpływie na zespół. Osobiście twierdzę, że punktów numer 5 i 4 bez Rona by nie było. Jego charyzma, szczególnie widoczna po zwycięstwie nad Ajaksem, była jednym z katalizatorów płynnego wejścia młodzieży w zespół, oraz doprowadzała do tego, że zespół często podnosił się w trudnych chwilach.

 

 

Powód numer 1: Koeman! Koeman! Koeman!

Cóż innego pierwszego miejsca chyba nikt się nie spodziewał, wpływ Ronalda Koemana na zespół bezsprzecznie jest niebagatelny i godny osobnego tekstu…

 

 

…dlatego, też w osobnym tekście zostanie on poruszony. Wiem, że takie zakończenie tego rankingu może być dla niektórych rozczarowujące, jednak obiecuję warto będzie czekać na część drugą mojego podsumowania. Ze względu na to, że będzie to dotychczas najbardziej obszerny tekst w moim wykonaniu, ukażę się on gdy po prostu będzie gotowy. Tak więc jestem ciekaw waszej opinii. Jakie według was były główne powody sukcesu Feyenoordu w obecnym sezonie?

 

Komentarze (3)

DamianM

Każdy powód jest ważny i każdy odegrał ogromną rolę w sukcesie.

furtok13

Felieton bardzo dobry zgadzam sie w 100%
Trzeba dodać do powód nr 6 3 bramki w meczu z wszystkim co najgorsze
Miałem więcej do napisania ale po 40 minutach wypocin prosto bańki będąc na finiszu wszystko poszło do wora niech to h*j strzeli pozdro

FlatroN

Powód numer 5: Młodzi dają radę! chyba najważniejszy

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

Gość

twente-gent 2-2 - weghorst już z golem.

Gość

"Gerard López. Jak to możliwe, że kto taki nie siedzi? To się w pale nie mieści." - rozwalenie tych klubów nie musiało się odbyć w sposób przestępczy - wystarczy złe zarządzanie - widzimy to samo się dzieje w Legii - tylko Legia ma spore dochody to tak szybko nie upadnie - ale upadek Legii jest kontynowany - dług cały czas pozostaje - raz rośnie raz maleje ale nigdy gwałtownie nie maleje.

DamianM

Ale dojebać małym kkubom punkty czy cis to szybko. Gdzie UEFA, fifa, przecież on powinien siedzieć. Ale no tak, on jest taki sam jak łysy

Gość

To jest kryminał, że taki typ bezkarnie w piłce siedzi.
Ale futbol to korupcja, więc nic nie zdziwi już...

DamianM

Wiedzieliście, że Boaviste, Bordeaux i Royal Excel Mouscron rozwalił ten sam typ? Gerard López. Jak to możliwe, że kto taki nie siedzi? To się w pale nie mieści.

Gość

*muci

Gość

Musi sprzedany do trabzonsporu - ciekawe czy LEgii oddali pieniądze - bo oni na wpizdu rat to porozkładali.

DamianM

Tymczasem ten Besikts, jak to turecki klub, wali w dziennikarza otwarcie że pisał o tym :D https://x.com/i/status/2078240512142672141

Gość

Tylko ponoć Kökcu im nie wypalił i chcą go oddać do Arabii

Gość

Besiktas jak się rozchulał - podobno są blisko podpisania Salaha i Vlahovicia, a jest też szansa, ze ściągną Joao Felixa XDDD ale idą w tym oknie

DamianM

nie ma go zastępować, po prostu wyglądał jak Bos, krył cały bok, ofensywnie, defensywnie, aktywny, a Borges ciągle w cieniu i kiwanie bez celu

Gość

Ten Wessels na transfermarkt pisze że to stoper lewonożny - więc jak miałby Borgesa zastąpić?

Gość

Wessels ma tylko rok kontraktu - skoro taki dobry to powinni przedłużyć.

DamianM

uważam, że największy przegrany na dzień 17 lipca to Borges, no chłop po prostu wygląda fatalnie. Młodziutki Wessels znowu na plus, są plotki, że zostanie przesunięty przez Gio na stałe. Chłopak naprawdę sięwyróżnia

Gość

Myśle że Diarra jak dostanie więcej szans to może na tym skrzydle powalczyć i zrobić liczby.

DamianM

no ale nic, najpierw pożegnać trzeba w weekend, Hwanga i Zerroukiego

DamianM

skrzydła uważam, że wazne teraz mega, bo nie ma kto tam grać po prostu i lewy obrońca i jeszcze jeden śo

Gość

atak mamy dobry , drugą linię też, niestety obrona szwankuje, ale idzie ku lepszemu widać to

DamianM

Klub nie chce go oddawać, odrzucił kilka ofert. Więcej nie mogą zrobić. On sam zdecydował. On sam jest zły. Tylko jego decyzja. Jest nowy trener, zarząd, sztab, nowi ludzie, każdy od zera, a i tak za mało

Gość

Z tym Zechielem to szkoda by było go oddać bo widać że to już ten poziom na 1 drużynę, może nawet 1 skład.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.