Policja prowadzi dochodzenie w sprawie telefonicznych gróźb kierowanych pod adresem dyrektora Feyenoordu, Dennisa te Kloese. Od ostatniej porażki zespołu z Rotterdamu działacz jest intensywnie nękany. Jego numer telefonu komórkowego został udostępniony w internecie, co doprowadziło do lawiny nieprzyjemnych wiadomości i połączeń.
Z ustaleń policji wynika, że w ostatnich dniach dyrektor Feyenoordu był wielokrotnie nękany za pośrednictwem telefonu komórkowego. Otrzymywał liczne obelgi oraz groźby. Funkcjonariusze analizują obecnie charakter tych przekazów.
Śledczy sprawdzają, czy treści wiadomości i rozmów mogą podlegać odpowiedzialności karnej. Weryfikowane jest między innymi, czy doszło do czynów takich jak groźby karalne lub podżeganie. Na podstawie tej oceny zapadnie decyzja o ewentualnym rozszerzeniu postępowania.
Jeżeli okaże się, że doszło do czynów zabronionych, policja podejmie dalsze działania zmierzające do ustalenia nadawców wiadomości. W takim przypadku możliwe są również zatrzymania – poinformowano w oficjalnym komunikacie opublikowanym online.
Doxing
Równolegle policja bada, kto rozpowszechnił numer telefonu. Publiczne ujawnianie prywatnych danych w celu zastraszenia, nękania lub grożenia jest kwalifikowane jako doxing i stanowi przestępstwo. Doxing to poważne naruszenie prywatności, które może mieć daleko idące konsekwencje dla osoby poszkodowanej.
Komentarze (0)