FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Powrót do przeszłości: Feyenoord gościł kiedyś Bayern Monachium na De Kuip

20.01.2025 08:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po meczu z Willem II, rozegranym w ostatni weekend, Feyenoord stoi przed serią wymagających spotkań. W nadchodzących tygodniach czekają ich starcia z Bayernem Monachium, LOSC Lille, Ajaksem i PSV. Seria ta rozpocznie się już w najbliższą środę, kiedy to w ramach Ligi Mistrzów Rotterdamczycy zmierzą się z niemieckim gigantem, Bayernem Monachium.

W całej swojej historii Feyenoord rozegrał z Bayernem Monachium jedynie dwa mecze, z których żaden nie zakończył się zwycięstwem holenderskiej drużyny. Pierwsze spotkanie na De Kuip zakończyło się remisem 2:2, natomiast w rewanżu w Monachium Feyenoord uległ Bawarczykom 3-1. Trener Feyenoordu, Brian Priske, z pewnością byłby usatysfakcjonowany powtórzeniem wyniku z pierwszego meczu, szczególnie biorąc pod uwagę obecne realia i fakt, że Rotterdamczycy są coraz bliżej awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Pierwsze historyczne starcie pomiędzy Feyenoordem a Bayernem miało miejsce 10 października 2001 roku na De Kuip. Feyenoord rozpoczął ten mecz z takimi zawodnikami jak Edwin Zoetebier, Paul Bosvelt, Jon Dahl Tomasson, Pierre van Hooijdonk, Tomasz Rząsa czy Bonaventure Kalou. Rotterdamczycy starali się udowodnić, że mimo braku bycia faworytem w starciu z mistrzem Niemiec mogą być równorzędnym rywalem. Jednak już w 13. minucie Brazylijczyk Giovane Élber wyprowadził Die Roten na prowadzenie, wykorzystując jedną z pierwszych szans na zdobycie bramki.

Mimo straconej bramki Feyenoord zdołał wrócić do gry jeszcze przed przerwą. Ich ofensywa wykazała się cierpliwością i dokładnością, badając możliwości na połowie przeciwnika. W kluczowej akcji Brett Emerton dostrzegł świetnie ustawionego Johna Dahla Tomassona. Duński napastnik szybko odegrał piłkę do Pierre’a van Hooijdonka, który efektownym wolejem umieścił ją w siatce.

Kilka minut później Feyenoord ponownie zaskoczył niemiecką obronę. Bramkarz Edwin Zoetebier posłał daleką piłkę, którą po doskonałym dośrodkowaniu Tomasza Rząsy przejął Van Hooijdonk. Jego celne podanie umożliwiło Tomassonowi zdobycie drugiej bramki dla Rotterdamczyków. Feyenoord schodził na przerwę, prowadząc 2:1.

Niestety, zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Bayern wyrównał wynik. Giovane Élber ponownie znalazł drogę do siatki, ustalając rezultat meczu na 2:2. 

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Driessen nie docenia tych pacanów na górze. Tu nie chodzi o wyniki a o pozycje w tabeli. Oni maja w dupie styl gry czy wyniki - weźmy np. że AZ, Ajax, Twente mają forme i przy tych punktach Feye miałoby 5 miejsce a nie 2 - i z 10 pkt straty do 4 - van PErsiego już by dawno nie było. Bo tylko o to chodzi jak u Mioduskiego. Mioduski też duzo mówi o "strategii" i "planach szerokofalowych" ale jak tylko nie ma wyników i pozycja w tabeli jest kiepska to zwalnia trenera - mioduski chciał budować "ajax" i zatrudnił michniewicza, który jak wiadomo gra "jak ajax" od lat :D.
Pozycja w tabeli Feye jest fantastyczna biorąc pod uwage jak źle gramy. Gramy jak drużyna tuż przed tymi spadkowymi - gramy jak drużyna z 12/13 miejsca. Umiemy tylko zagrać dobry mecz z kandydatami do spadku. Z każdym innym jesteśmy zdominowani i nie wiemy co robić.

DamianM

oho w Szkocji już płaczą za Żukowskim hahaha, nawet nie wiedziałem, że on był w Rangers

DamianM

Gość: nieeeee, ja mam chyba z 60 mil do Limavady

DamianM

taaa widzialem, polecam tez ich łaczenie na zywo i ten smiech kukurei, jak dowiedzial sie, ze dzwoni Traore, ale jest na odlegolosc i sie teraz nie boi hahaha

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.