FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Priske: Ostatnio pytano mnie, czy jestem zły. Teraz mogę powiedzieć, że tak – jestem zły

28.01.2025 17:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zmierzy się z LOSC Lille w Lidze Mistrzów w środowy wieczór o godzinie 21:00. Chociaż drużyna z Rotterdamu już zapewniła sobie udział w dalszej fazie europejskich rozgrywek, to wciąż istnieje szansa na awans do 1/8 finału, jeśli wyniki na innych stadionach okażą się korzystne. Jednak przed meczem temat rozmów zdominowały wydarzenia z poprzedniego tygodnia.

Brian Priske rozpoczął konferencję prasową od wyjaśnienia wyboru języka: - Prowadzę tę konferencję w języku angielskim, ponieważ jest mi łatwiej i mogę dzięki temu udzielić bardziej precyzyjnych odpowiedzi – powiedział.

Następnie odniósł się do ostatnich wydarzeń: - To był intensywny tydzień, niestety nie tylko pod względem piłkarskim. Odnieśliśmy niesamowite zwycięstwo nad Bayernem Monachium. To był spektakularny mecz na De Kuip i jedno z moich najlepszych doświadczeń od czasu pracy w Feyenoordzie.

Plotki i zaufanie klubu

Chociaż środowe starcie miało być świętem piłkarskim, to uwaga mediów skupiła się głównie na pozycji Priske w klubie. - Plotki, które się pojawiły, sprawiły, że ostatnie dni były dla mnie trudne. Rozmawiałem o tym dużo z zespołem i sztabem. Mimo to staraliśmy się koncentrować na treningach i przygotowaniach do meczu. Taki jest futbol – trzeba zachować profesjonalizm i wykonywać swoje obowiązki – wyjaśnił Priske.

W czwartek szkoleniowiec odbył długą rozmowę z dyrektorem generalnym Dennisem te Kloese. Czy czuje zaufanie ze strony klubu? - Absolutnie, w stu procentach. Nie mogę tego wyrazić jaśniej. Czuję wsparcie ze strony całego klubu, w tym od Dennisa te Kloese. Mamy dobre relacje. Już przed meczem z Bayernem czułem jego pełne wsparcie. Wszyscy staramy się działać proaktywnie, by zapewnić spójność w zespole.

Sytuacja w sztabie szkoleniowym

Priske został również zapytany o plotki dotyczące jego sztabu szkoleniowego. - Widziałem te spekulacje i przyznam, że jestem zirytowany. Ostatnio pytano mnie, czy jestem zły. Teraz mogę powiedzieć, że tak – jestem zły. Plotki nie są właściwym sposobem na rozwiązywanie problemów. Jeśli publikujecie takie informacje, napiszcie również, od kogo je macie. Nie sądzę, żeby to działało na korzyść Feyenoordu – powiedział wyraźnie zdenerwowany Priske.

- Daję z siebie wszystko dla klubu i to samo dotyczy Dennisa te Kloese. Takie plotki, niezależnie od ich prawdziwości, nie pomagają ani drużynie, ani klubowi.

Trener odniósł się także do współpracy z nowymi członkami sztabu. - Kiedy do klubu dołączają nowi ludzie, naturalne jest, że pojawiają się wyzwania. Mój sztab i osoby, które już tu były, musieli znaleźć sposób na efektywną współpracę. To proces, który wymaga czasu, ale uważam, że mamy dobre relacje. Dyskusje w sztabie na temat taktyki są normalne – wszystko odbywa się w interesie klubu. Gdyby wszyscy myśleli tak samo jak ja, nie zrobilibyśmy kroku naprzód. Szukam ludzi, którzy myślą inaczej i potrafią rzucić nowe światło na nasze pomysły – podsumował Priske.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Driessen nie docenia tych pacanów na górze. Tu nie chodzi o wyniki a o pozycje w tabeli. Oni maja w dupie styl gry czy wyniki - weźmy np. że AZ, Ajax, Twente mają forme i przy tych punktach Feye miałoby 5 miejsce a nie 2 - i z 10 pkt straty do 4 - van PErsiego już by dawno nie było. Bo tylko o to chodzi jak u Mioduskiego. Mioduski też duzo mówi o "strategii" i "planach szerokofalowych" ale jak tylko nie ma wyników i pozycja w tabeli jest kiepska to zwalnia trenera - mioduski chciał budować "ajax" i zatrudnił michniewicza, który jak wiadomo gra "jak ajax" od lat :D.
Pozycja w tabeli Feye jest fantastyczna biorąc pod uwage jak źle gramy. Gramy jak drużyna tuż przed tymi spadkowymi - gramy jak drużyna z 12/13 miejsca. Umiemy tylko zagrać dobry mecz z kandydatami do spadku. Z każdym innym jesteśmy zdominowani i nie wiemy co robić.

DamianM

oho w Szkocji już płaczą za Żukowskim hahaha, nawet nie wiedziałem, że on był w Rangers

DamianM

Gość: nieeeee, ja mam chyba z 60 mil do Limavady

DamianM

taaa widzialem, polecam tez ich łaczenie na zywo i ten smiech kukurei, jak dowiedzial sie, ze dzwoni Traore, ale jest na odlegolosc i sie teraz nie boi hahaha

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.