FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Priske: To jeden z powodów, dla których nie mamy więcej punktów

21.01.2025 19:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po meczu z Willem II wielu kibiców Feyenoordu życzyło sobie, aby ich trener jak najszybciej opuścił stanowisko. Na konferencji prasowej Brian Priske sprawiał wrażenie zaskoczonego i zagubionego, a jego słowa nie dawały nadziei na szybkie poprawienie sytuacji. Przed nadchodzącym, kluczowym meczem z Bayernem Monachium, trener miał jednak szansę odnieść się do ostatnich wydarzeń.

– Czasami coś zostaje źle przetłumaczone między niderlandzkim, duńskim a angielskim – rozpoczął Priske podczas konferencji przed domowym meczem z Bayernem Monachium. – Jestem uczciwym trenerem i zawsze otwarcie wyrażam swoje zdanie. Po meczu powiedziałem, że czułem, iż nasza gra była niewystarczająca. Pytałeś o "święty ogień". Może rzeczywiście jego brak był jednym z powodów, dla których nie zdobyliśmy trzech punktów.

Priske podkreślił, że problemów było więcej. – Przez ostatnie siedem miesięcy, odkąd tu pracuję, widzę brak ciągłości w naszej grze, występach i wynikach. W Europie i Eredivisie wielokrotnie pokazywaliśmy ten "święty ogień", ale w sobotę było go zdecydowanie mniej. Dlatego, tak jak wszyscy w klubie, byłem bardzo rozczarowany drugim z rzędu słabszym wynikiem w Eredivisie po przerwie zimowej – najpierw z Utrechtem u siebie, a potem, sześć dni później, w podobny sposób z Willem II.

Dwa rozczarowujące wyniki w kluczowym momencie sezonu wprawiły trenera w frustrację. – Oczywiście, że jestem zawiedziony. Znów siadam na konferencji z nieprzyjemnym uczuciem i muszę odpowiadać na te same pytania. To boli. Staram się być szczery zarówno wobec was, jak i kibiców, aby każdy wiedział, co myślę – zakończył Priske.

Duńczyk daje z siebie wszystko dla Feyenoordu

Priske rozumie frustrację kibiców i sam odczuwa rozczarowanie, gdy wyniki nie spełniają oczekiwań. - Jestem tylko człowiekiem. Sobota była już trzecią konferencją prasową w ciągu sześciu dni, podczas której musiałem tłumaczyć stratę punktów. To boli, ale jestem gotowy na wszystko – przyznał.

Trener podkreśla, że choć obecny okres jest trudny, nie traci wiary w lepsze jutro. - Każdy dzień to nowa szansa na poprawę. Kocham Feyenoord i jestem dumny, że mogę pracować w tak prestiżowym klubie. Mam świadomość, że wiążą się z tym wysokie oczekiwania, ale to dla mnie motywacja, a nie ciężar – dodał trener.

Rozmowa z piłkarzami

- Odbyłem dobrą rozmowę z zawodnikami. Ważne jest, by jasno określić wzajemne oczekiwania – zarówno te, które mam wobec nich, jak i te, które oni mogą mieć wobec mnie. Moje wymagania są wysokie. Codziennie staramy się pokazywać ten 'święty ogień', ale to nie wystarczy. Liczy się również dbałość o drobne szczegóły, które wymagają poprawy.

- Zawodnicy powinni częściej ze sobą rozmawiać – nie tylko o piłce nożnej, ale także o życiu. Tego rodzaju relacje pomagają im zbliżyć się do siebie i budować silniejszą grupę.

Kontuzje

- To naprawdę niewiarygodne, taki pech. Nie potrafię wskazać konkretnej przyczyny, dlaczego tak się dzieje. Trener przyznał, że nigdy wcześniej nie zmagał się z tak wieloma kontuzjami w jednym sezonie.

Kluczowy mecz

Feyenoord stoi przed niezwykle wymagającym okresem. Trener Sam Priske z entuzjazmem mówi o nadchodzących spotkaniach, choć podkreśla, że nie uważa meczu z Bayernem Monachium za kluczowy dla swojej pozycji w klubie.

- To nie o mnie tutaj chodzi. Wszystko kręci się wokół Feyenoordu i naszej ambicji, jaką jest kontynuacja gry w Lidze Mistrzów. Te dwa najbliższe mecze są dla nas niezwykle istotne w tym konkretnym kontekście – powiedział Priske.

Bayern Monachium

Sam Priske ma już na swoim koncie spotkania z wielkimi rywalami, takimi jak Liverpool FC czy Manchester City, ale nadchodzący mecz z Bayernem Monachium uważa za równie wyjątkowy.

- Gra przeciwko tak wielkiemu klubowi, szczególnie na własnym stadionie, zawsze jest czymś wyjątkowym. W dzieciństwie każdy z nas ma swoje sportowe marzenia, a dla mnie to wydarzenie jest właśnie takim spełnieniem. Bayern to drużyna z ogromnym dorobkiem i wielką historią, pełna wybitnych zawodników – podkreślił .

- Jutro będzie naprawdę wyjątkowy dzień. Liczę na to, że wszyscy zjednoczą siły, aby wspierać naszych chłopców w tym niezwykle ważnym spotkaniu – dodał.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Driessen nie docenia tych pacanów na górze. Tu nie chodzi o wyniki a o pozycje w tabeli. Oni maja w dupie styl gry czy wyniki - weźmy np. że AZ, Ajax, Twente mają forme i przy tych punktach Feye miałoby 5 miejsce a nie 2 - i z 10 pkt straty do 4 - van PErsiego już by dawno nie było. Bo tylko o to chodzi jak u Mioduskiego. Mioduski też duzo mówi o "strategii" i "planach szerokofalowych" ale jak tylko nie ma wyników i pozycja w tabeli jest kiepska to zwalnia trenera - mioduski chciał budować "ajax" i zatrudnił michniewicza, który jak wiadomo gra "jak ajax" od lat :D.
Pozycja w tabeli Feye jest fantastyczna biorąc pod uwage jak źle gramy. Gramy jak drużyna tuż przed tymi spadkowymi - gramy jak drużyna z 12/13 miejsca. Umiemy tylko zagrać dobry mecz z kandydatami do spadku. Z każdym innym jesteśmy zdominowani i nie wiemy co robić.

DamianM

oho w Szkocji już płaczą za Żukowskim hahaha, nawet nie wiedziałem, że on był w Rangers

DamianM

Gość: nieeeee, ja mam chyba z 60 mil do Limavady

DamianM

taaa widzialem, polecam tez ich łaczenie na zywo i ten smiech kukurei, jak dowiedzial sie, ze dzwoni Traore, ale jest na odlegolosc i sie teraz nie boi hahaha

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.