FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Priske: To jeden z powodów, dla których nie mamy więcej punktów

21.01.2025 19:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po meczu z Willem II wielu kibiców Feyenoordu życzyło sobie, aby ich trener jak najszybciej opuścił stanowisko. Na konferencji prasowej Brian Priske sprawiał wrażenie zaskoczonego i zagubionego, a jego słowa nie dawały nadziei na szybkie poprawienie sytuacji. Przed nadchodzącym, kluczowym meczem z Bayernem Monachium, trener miał jednak szansę odnieść się do ostatnich wydarzeń.

– Czasami coś zostaje źle przetłumaczone między niderlandzkim, duńskim a angielskim – rozpoczął Priske podczas konferencji przed domowym meczem z Bayernem Monachium. – Jestem uczciwym trenerem i zawsze otwarcie wyrażam swoje zdanie. Po meczu powiedziałem, że czułem, iż nasza gra była niewystarczająca. Pytałeś o "święty ogień". Może rzeczywiście jego brak był jednym z powodów, dla których nie zdobyliśmy trzech punktów.

Priske podkreślił, że problemów było więcej. – Przez ostatnie siedem miesięcy, odkąd tu pracuję, widzę brak ciągłości w naszej grze, występach i wynikach. W Europie i Eredivisie wielokrotnie pokazywaliśmy ten "święty ogień", ale w sobotę było go zdecydowanie mniej. Dlatego, tak jak wszyscy w klubie, byłem bardzo rozczarowany drugim z rzędu słabszym wynikiem w Eredivisie po przerwie zimowej – najpierw z Utrechtem u siebie, a potem, sześć dni później, w podobny sposób z Willem II.

Dwa rozczarowujące wyniki w kluczowym momencie sezonu wprawiły trenera w frustrację. – Oczywiście, że jestem zawiedziony. Znów siadam na konferencji z nieprzyjemnym uczuciem i muszę odpowiadać na te same pytania. To boli. Staram się być szczery zarówno wobec was, jak i kibiców, aby każdy wiedział, co myślę – zakończył Priske.

Duńczyk daje z siebie wszystko dla Feyenoordu

Priske rozumie frustrację kibiców i sam odczuwa rozczarowanie, gdy wyniki nie spełniają oczekiwań. - Jestem tylko człowiekiem. Sobota była już trzecią konferencją prasową w ciągu sześciu dni, podczas której musiałem tłumaczyć stratę punktów. To boli, ale jestem gotowy na wszystko – przyznał.

Trener podkreśla, że choć obecny okres jest trudny, nie traci wiary w lepsze jutro. - Każdy dzień to nowa szansa na poprawę. Kocham Feyenoord i jestem dumny, że mogę pracować w tak prestiżowym klubie. Mam świadomość, że wiążą się z tym wysokie oczekiwania, ale to dla mnie motywacja, a nie ciężar – dodał trener.

Rozmowa z piłkarzami

- Odbyłem dobrą rozmowę z zawodnikami. Ważne jest, by jasno określić wzajemne oczekiwania – zarówno te, które mam wobec nich, jak i te, które oni mogą mieć wobec mnie. Moje wymagania są wysokie. Codziennie staramy się pokazywać ten 'święty ogień', ale to nie wystarczy. Liczy się również dbałość o drobne szczegóły, które wymagają poprawy.

- Zawodnicy powinni częściej ze sobą rozmawiać – nie tylko o piłce nożnej, ale także o życiu. Tego rodzaju relacje pomagają im zbliżyć się do siebie i budować silniejszą grupę.

Kontuzje

- To naprawdę niewiarygodne, taki pech. Nie potrafię wskazać konkretnej przyczyny, dlaczego tak się dzieje. Trener przyznał, że nigdy wcześniej nie zmagał się z tak wieloma kontuzjami w jednym sezonie.

Kluczowy mecz

Feyenoord stoi przed niezwykle wymagającym okresem. Trener Sam Priske z entuzjazmem mówi o nadchodzących spotkaniach, choć podkreśla, że nie uważa meczu z Bayernem Monachium za kluczowy dla swojej pozycji w klubie.

- To nie o mnie tutaj chodzi. Wszystko kręci się wokół Feyenoordu i naszej ambicji, jaką jest kontynuacja gry w Lidze Mistrzów. Te dwa najbliższe mecze są dla nas niezwykle istotne w tym konkretnym kontekście – powiedział Priske.

Bayern Monachium

Sam Priske ma już na swoim koncie spotkania z wielkimi rywalami, takimi jak Liverpool FC czy Manchester City, ale nadchodzący mecz z Bayernem Monachium uważa za równie wyjątkowy.

- Gra przeciwko tak wielkiemu klubowi, szczególnie na własnym stadionie, zawsze jest czymś wyjątkowym. W dzieciństwie każdy z nas ma swoje sportowe marzenia, a dla mnie to wydarzenie jest właśnie takim spełnieniem. Bayern to drużyna z ogromnym dorobkiem i wielką historią, pełna wybitnych zawodników – podkreślił .

- Jutro będzie naprawdę wyjątkowy dzień. Liczę na to, że wszyscy zjednoczą siły, aby wspierać naszych chłopców w tym niezwykle ważnym spotkaniu – dodał.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

typuje, że bez niespodzianke dzisiaj te mecze

Gość

dziś drugie derby francji

Gość

Nowe ploty
-Zinedin Smajlović (sandefjord)
-Youssef Chermiti (rangers)
-Elia Caprile (cagliari)
-Alvaro Rodriguez (elche)
-issa soumare (le havre)
-davis opoku (leuven)
-seny dieng (middlesbrough)
-tijjani noslin (lazio)

DamianM

Taaa Belgia moim zdaniem lekka kompromitacja może być

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.