FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Priske: Zamierzamy dalej walczyć o drugie miejsce i puchar

04.02.2025 16:47; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: fr12.nl

Brian Priske doskonale zdaje sobie sprawę, że środowy mecz z PSV jest kluczowy – zwycięstwo pozwoli Feyenoordowi utrzymać szansę na zdobycie trofeum w tym sezonie. Trener wciąż wierzy, że jego zespół może zakończyć rozgrywki na drugim miejscu w Eredivisie, ale podkreśla również, że walka o Puchar Holandii pozostaje jednym z głównych celów drużyny.

— Zdecydowanie gramy o drugie miejsce i o puchar — powiedział Priske na konferencji prasowej. — Taki jest nasz cel, choć oczywiście nie jest to łatwe. Jeśli przegramy w środę, czy będzie to fiasko? Trudno mi to jednoznacznie ocenić. Jeśli zaprezentujemy naprawdę dobrą grę, ale mimo to przegramy, nie uznam tego za katastrofę. Nie jestem osobą, która patrzy na piłkę w tak skrajnych kategoriach. Oczywiście byłbym jednak rozczarowany, gdybyśmy nie awansowali do półfinału.

Wyzwanie trzeciego meczu wyjazdowego

Priske nie ukrywa, że jego zespół stoi przed trudnym wyzwaniem – konfrontacja z PSV to już trzeci mecz wyjazdowy w ciągu zaledwie siedmiu dni. Mimo to trener nie traci optymizmu.

— Realistycznie patrząc, wiemy, że będzie to niezwykle trudne spotkanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę intensywny terminarz. Ale mam poczucie, że jesteśmy w stanie zagrać naprawdę dobry mecz. Ostatnie dwa treningi były bardzo solidne, a drużyna zdaje sobie sprawę, że w Eredivisie samo „bycie dobrym” nie wystarcza. Widzę jednak, że moi zawodnicy mają w sobie wystarczająco dużo ducha walki i determinacji. Wszyscy są zmotywowani, by w środę odnieść zwycięstwo.

Brak intensywności?

Podczas niedawnego starcia z Ajaksem można było zauważyć wyraźną różnicę w intensywności gry. Gospodarze grali agresywnie, pressowali i poruszali się po boisku z dużą dynamiką, podczas gdy piłkarze Feyenoordu momentami sprawiali wrażenie pasywnych. Kiedy rywale sprintem ruszali do piłki, zawodnicy Priske poruszali się znacznie wolniej.

Mimo to trener unika jednoznacznej krytyki swoich podopiecznych. Nie odnosi się bezpośrednio do statystyk biegowych i podkreśla, że takie kwestie są analizowane wewnętrznie.

— Oczywiście, zawsze rozmawiamy o zaangażowaniu i intensywności, bo wiemy, że w każdym meczu trzeba dawać z siebie sto procent — mówi Priske. — Ale nie zawsze wszystko działa tak, jakbyśmy chcieli. Na boisku zawodnicy muszą podejmować błyskawiczne decyzje, a ja widzę, że każdy z nich stara się dać z siebie wszystko.

Krytyka? Tylko za zamkniętymi drzwiami

Priske nie jest trenerem, który otwarcie krytykuje swoich zawodników przed mediami. Kiedy dziennikarze pytają go, dlaczego nie wskazuje publicznie winnych słabszej postawy, szkoleniowiec podkreśla, że jego zadaniem jest nie tylko prowadzenie zespołu, ale także ochrona graczy.

— Moim obowiązkiem jest dbać o piłkarzy i pomagać im się rozwijać. To, co mam do powiedzenia w kwestiach krytycznych, przekazuję im osobiście, w zamkniętym gronie, wewnątrz klubu. Tam jestem bardzo konkretny i wymagający. Tak właśnie pracuję i uważam, że robię to dobrze.

Feyenoord ma czas do dzisiejszego wieczora, do godziny 23:59, aby sfinalizować ewentualne wzmocnienia kadry. Oczekuje się, że jeśli uda się dopiąć wszystkie formalności, klub ogłosi przynajmniej dwóch nowych zawodników. Na przedmeczowej konferencji prasowej Brian Priske nie chciał jednak zdradzać zbyt wielu szczegółów, choć nie ukrywa, że liczy na wzmocnienia.

— Nie mogę nic na ten temat powiedzieć — rozpoczął stanowczo duński szkoleniowiec, który wcześniej potwierdził, że w meczu z PSV nie będzie mógł skorzystać aż z dziewięciu zawodników. — Mogę mówić o piłkarzach, których mam do dyspozycji, ale nie chcę spekulować na temat potencjalnych transferów. Mimo to mam duże zaufanie do obecnej drużyny.

Priske podkreśla, że Feyenoord dysponuje odpowiednią jakością, ale ograniczona liczba dostępnych graczy może sprawić, że klub zdecyduje się na uzupełnienie składu.

— Mamy wystarczająco dużo jakości, ale jeśli liczba zawodników gotowych do gry przez pełne dziewięćdziesiąt minut jest ograniczona, naturalne jest, że rozważamy pozyskanie nowych piłkarzy. Czy do tego dojdzie? Czas pokaże — mówi trener.

Priske zaznacza, że choć nie czeka z niecierpliwością na transfery, to doskonale rozumie swoją rolę w klubie.

— Znam swoje zadanie w Feyenoordzie. Jestem głównym trenerem, skupiam się na pracy z zespołem i na boisku staram się wygrywać mecze. To inni w klubie odpowiadają za rekrutację, a ja po prostu staram się przekazywać swoje sugestie i spostrzeżenia — podsumował.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

DamianM

oho w Szkocji już płaczą za Żukowskim hahaha, nawet nie wiedziałem, że on był w Rangers

DamianM

Gość: nieeeee, ja mam chyba z 60 mil do Limavady

DamianM

taaa widzialem, polecam tez ich łaczenie na zywo i ten smiech kukurei, jak dowiedzial sie, ze dzwoni Traore, ale jest na odlegolosc i sie teraz nie boi hahaha

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.