FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

"Oczywiście, był to wybór polityczny"

23.02.2025 14:12; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: fr12.nl

Mianowanie Robina van Persiego na stanowisko trenera Feyenoordu wywołało spore poruszenie w piłkarskim świecie i ożywiło dyskusje w środowisku kibiców oraz ekspertów. Były napastnik Feyenoordu, a także najlepszy strzelec w historii reprezentacji Holandii, podpisał kontrakt z klubem z De Kuip do połowy 2027 roku. To odważna decyzja, która wzbudza zarówno entuzjazm, jak i pewne wątpliwości.

Dziennikarz Sjoerd Mossou nie kryje swojej ciekawości co do nowej roli Van Persiego.

— Jako dziennikarz i obserwator piłki nożnej muszę przyznać, że to fascynująca historia — mówi Mossou w programie Good Morning Eredivisie. — Mamy tu do czynienia z ikoną klubu, wielkim nazwiskiem w świecie futbolu, który teraz obejmuje stery w Feyenoordzie. Jestem bardzo ciekawy, jak potoczy się jego trenerska przygoda. Van Persie to człowiek o nietuzinkowym podejściu do piłki, potrafi barwnie opowiadać o futbolu i dostrzegać w nim detale, które umykają innym.

Jednak czy będzie to sukces?

— Trudno powiedzieć — kontynuuje Mossou. — Mam wrażenie, że przyszłość Van Persiego jako trenera Feyenoordu jest zapisana w gwiazdach. Z pewnością większość osób uważa, że to świetna decyzja, ale nie można ignorować faktu, że jest to w dużej mierze wybór polityczny. Feyenoord to klub o skomplikowanej strukturze, w którym istnieją różne frakcje rywalizujące o wpływy.

Kto stoi za decyzją o Van Persiem?

Za zatrudnieniem byłego piłkarza opowiadały się kluczowe osoby w klubie, w tym grupa Przyjaciele Feyenoordu, Rada Nadzorcza oraz cały zarząd.

— Wreszcie udało im się znaleźć trenera, którego akceptują wszystkie strony, co samo w sobie pokazuje, że był to wybór polityczny — zauważa Mossou. — Dodatkowo zdecydowano się na doświadczonego René Hake w roli asystenta. To już decyzja bardziej merytoryczna niż polityczna, ale nie można zapominać o tym, że polityka w klubie odgrywa ogromną rolę.

Pojawiają się też wątpliwości dotyczące przygotowania Van Persiego do tak dużego wyzwania.

— Jeszcze pół roku temu nikt nie uważał, że jest gotowy na objęcie tak prestiżowej roli. Trudno nagle zmienić zdanie tylko dlatego, że przez kilka miesięcy pracował w Heerenveen. Zatrudnienie go w Feyenoordzie to ruch, który na pewno wywoła emocje, ale jeśli spojrzymy na sprawę czysto merytorycznie, to decyzja ta budzi pytania. Van Persie nie pokazał jeszcze, że jest gotowy do prowadzenia klubu o tak wysokich aspiracjach.

Kontrowersje wokół pracy Van Persiego w Heerenveen

Dziennikarz Hans Kraay jr. zwrócił uwagę na niepokojące doniesienia w Leeuwarder Courant, które przedstawiały Van Persiego w bardzo niekorzystnym świetle.

— To, co tam napisano, to śmiertelnie niebezpieczna krytyka — mówi Kraay. — Po przeczytaniu tego artykułu można odnieść wrażenie, że był jednym z najgorszych trenerów w historii. Rzekomo miał konflikt ze swoim sztabem, zawodnicy się go bali, a pięć osób ze sztabu technicznego nie zgadzało się z jego decyzjami.

Kraay zastanawia się również, dlaczego te informacje nie pojawiły się wcześniej. — Jeśli ktoś wiedział o tym od miesięcy, dlaczego nie opublikował tych doniesień trzy miesiące temu? — pyta retorycznie.

Mossou broni jednak dziennikarza, który napisał ten artykuł, tłumacząc, że gazeta przeanalizowała fakty i zebrała informacje z różnych źródeł.

— To nie jest tak, że te zarzuty pojawiły się nagle znikąd. Wystarczyło pojechać do Heerenveen i porozmawiać z ludźmi, by usłyszeć podobne opinie. Nie można jednak powiedzieć, że wszyscy w klubie byli przeciwko Van Persiemu, ale na pewno nie cieszył się tam powszechnym uznaniem.

Czy to może się udać?

Mimo kontrowersji i negatywnych opinii, John van den Brom uważa, że Feyenoord podjął dobrą decyzję, zatrudniając Van Persiego.

— Najważniejsze jest to, że Robin trafia do Feyenoordu — mówi van den Brom. — To bardzo dobry wybór. Ma międzynarodowe doświadczenie, a to kluczowe, by stać się świetnym trenerem. Dodatkowo klub wykonał rozsądny ruch, powierzając mu współpracę z René Hake, który posiada dużą wiedzę i doświadczenie. Jestem przekonany, że to się uda.

Mossou podziela ten optymizm, podkreślając, że przeszłość Van Persiego w Heerenveen nie musi determinować jego przyszłości w Feyenoordzie.

— Feyenoord to zupełnie inny klub, inna presja i inne możliwości. Van Persie sam stawia sobie bardzo wysokie wymagania, a jego nazwisko sprawia, że będzie otoczony przez odpowiednich ludzi.

Van den Brom zwraca również uwagę na coś, co jest kluczowe w zawodzie trenera: — Nie da się uniknąć błędów początkującego. Każdy je popełnia. Trener to zawód, w którym doświadczenie zdobywa się w praktyce. Van Persie ma jednak wokół siebie odpowiednich ludzi, którzy pomogą mu unikać kosztownych pomyłek.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nowe ploty
-Zinedin Smajlović (sandefjord)
-Youssef Chermiti (rangers)
-Elia Caprile (cagliari)
-Alvaro Rodriguez (elche)
-issa soumare (le havre)
-davis opoku (leuven)
-seny dieng (middlesbrough)
-tijjani noslin (lazio)

DamianM

Taaa Belgia moim zdaniem lekka kompromitacja może być

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.