Raheem Sterling w piątek przyleciał do Rotterdamu. 31-latek został na lotnisku Rotterdam The Hague Airport powitany przez kilkudziesięciu kibiców Feyenoordu, którzy z entuzjazmem przywitali nowy nabytek klubu.
Reprezentant Anglii, mający na koncie ponad osiemdziesiąt występów w drużynie narodowej, pojawił się w Holandii w godzinach porannych. Przed halą przylotów czekali na niego fani z klubowymi szalikami i koszulkami, chcąc osobiście przywitać doświadczonego skrzydłowego. Sterling znalazł chwilę na wspólne zdjęcia i rozdanie autografów, po czym udał się w dalszą drogę do klubu.
Piątek i sobota upłyną pod znakiem badań medycznych oraz pierwszych treningów w kompleksie 1908. W klubie analizowane jest, jak szybko zawodnika będzie można doprowadzić do pełnej gotowości meczowej. Skrzydłowy oczekuje również na wydanie pozwolenia na pracę.
Komentarze (0)