Choć Feyenoord niestety kontynuuje niepokojący trend z poprzedniego sezonu, także w bieżących rozgrywkach nad kadrą zdaje się ciążyć prawdziwa plaga urazów. W niniejszym zestawieniu podsumowujemy najważniejsze informacje: kto jest kontuzjowany, z jakim problemem się zmaga, jak długo pozostaje poza grą i kiedy można spodziewać się jego powrotu. W wielu przypadkach decydującą rolę odgrywa zwykły pech, jednak przy jednym lub dwóch urazach można odnieść wrażenie, że podjęto również niewłaściwe decyzje.
Givairo Read – uraz mięśnia dwugłowego uda
19-letni prawy obrońca, uznawany za jeden z największych talentów klubu, dopiero co wrócił po kontuzji mięśnia dwugłowego uda, przez którą opuścił osiem spotkań i niemal dwa miesiące gry. W wyjazdowym meczu z SC Heerenveen z 11 stycznia od razu pojawił się w wyjściowym składzie – co już wówczas było postrzegane przez jego otoczenie jako ryzykowna decyzja.
Gdy po godzinie wciąż przebywał na boisku, pojawiło się zdziwienie, a około 70. minuty trudno było zrozumieć, dlaczego nadal gra. Ostatecznie został zmieniony dopiero głęboko w doliczonym czasie, po ponownym odczuciu bólu w tym samym miejscu. Od tamtej chwili minęło już blisko półtora miesiąca, a zawodnik wciąż przechodzi rehabilitację. Przewiduje się, że pozostanie poza grą co najmniej do marca.
Sem Steijn – problemy z kolanem
Pochodzący z Hagi ofensywny pomocnik, który latem trafił do Rotterdamu za około dziesięć milionów euro, już w tym sezonie zmagał się z kilkoma problemami. Opuścił między innymi mecze z Realem Betis i PSV Eindhoven. Po krótkim powrocie – zaznaczonym wejściem z ławki przeciwko FC Utrecht – w miniony weekend ponownie rozpoczął spotkanie z Go Ahead Eagles wśród rezerwowych.
Z powodu ostrego faulu na Targhallinie musiał jednak pojawić się na murawie już w 18. minucie, by zostać zmienionym w przerwie. Jak wyjaśnił Robin van Persie, dokuczały mu uporczywe dolegliwości kolana. Steijn nie poleciał z drużyną na mini-zgrupowanie w Belgii i pracował nad powrotem do zdrowia w ośrodku treningowym 1908. Najbliższe dni mają przynieść odpowiedź na pytanie o skalę urazu.
Oussama Targhalline – nieokreślony uraz (prawdopodobnie łydka i/lub kostka)
Środkowy pomocnik ucierpiał w wyniku ostrego wejścia Thibo Baetena, za które rywal został zawieszony na trzy mecze (jeden warunkowy). Przez dwa dni klub nie przekazywał żadnych informacji, a następnie ogłoszono zmianę polityki komunikacyjnej dotyczącej kontuzji.
Nieoficjalnie mówi się o problemach z łydką lub kostką, jednak oficjalny komunikat ograniczył się do stwierdzenia, że zawodnik wypadnie z gry na „dłuższy czas”. Dla kibiców oznacza to na razie przede wszystkim domysły.
Leo Sauer – przeciążenie / możliwy drobny uraz
Młody Słowak, który w tym sezonie wywalczył miejsce w podstawowym składzie, odczuwa skutki intensywnej eksploatacji organizmu typowej dla bardzo młodych piłkarzy. W miniony weekend nie był w pełni gotowy do gry i znalazł się poza kadrą meczową. Nie wiadomo, czy chodzi jedynie o profilaktyczny odpoczynek, czy o niewielką kontuzję. Termin jego pełnego powrotu pozostaje nieznany.
Shaqueel van Persie – kontuzja kolana
Nastoletni napastnik, syn trenera Feyenoordu i były reprezentant młodzieżowych kadr Holandii, otrzymywał w tym sezonie coraz więcej minut i sprawiał wrażenie zawodnika stojącego u progu prawdziwego przełomu. W wyjazdowym spotkaniu z Realem Betis wszedł z ławki i w 81. minucie przegrał pojedynek powietrzny, po którym niefortunnie upadł. Od razu było jasne, że doszło do poważnego urazu.
Z boiskiem żegnał się na noszach z kontuzją kolana. Początkowo obawiano się końca sezonu i konieczności operacji, lecz późniejsze informacje klubowe wykluczyły zabieg chirurgiczny. Realny scenariusz zakłada, że pod koniec rozgrywek może jeszcze pojawić się na murawie.
Gaoussou Diarra – uraz kostki
Skrzydłowy sprowadzony latem za 3,8 miliona euro doznał kontuzji podczas treningu reprezentacji Mali w trakcie Pucharu Narodów Afryki. Wcześniej niż planowano wrócił do Rotterdamu, by rozpocząć rehabilitację. Obecnie częściowo trenuje już z zespołem, jednak nie wiadomo, kiedy ponownie znajdzie się w kadrze meczowej. W tym sezonie wystąpił dotąd zaledwie w sześciu spotkaniach.
Thomas Beelen – złamanie
Środkowy obrońca odniósł bardzo poważną kontuzję już na początku sezonu, w meczu towarzyskim z KAA Gent. Po brutalnym faulu doznał skomplikowanego złamania nogi. Jeszcze na boisku udzielano mu pomocy, a następnie – osłoniętego parawanami – zniesiono na noszach. Tego samego dnia przeszedł operację. Sam zawodnik deklarował chęć powrotu do gry jeszcze w tym sezonie i taki scenariusz pozostaje planem, choć jego realizacja stoi pod znakiem zapytania.
Malcolm Jeng – zerwane ścięgno Achillesa
Szwedzki defensor, wypożyczony ze Stade de Reims z opcją wykupu, dobrze zaprezentował się w pierwszych występach przeciwko SC Bradze i FC Groningen. W tym drugim spotkaniu doznał jednak ciężkiej kontuzji.
Po niefortunnym kroku jego noga utknęła w murawie, a niedługo później zdiagnozowano zerwanie ścięgna Achillesa. Piłkarz ostrożnie wrócił już do treningów, lecz jego powrót do gry przewiduje się między marcem a – w bardziej pesymistycznym wariancie – majem.
Gernot Trauner – przewlekłe problemy ze ścięgnem Achillesa
Doświadczony środkowy obrońca zmagał się z narastającymi dolegliwościami już w poprzednim sezonie. Ostatni raz zagrał w jego finałowej kolejce przeciwko Heerenveen. W bieżących rozgrywkach opuścił wszystkie mecze – łącznie już 34. Jesienią 2025 roku przeszedł operację. Jego kontrakt wygasa latem i na razie nie ma mowy o przedłużeniu. Nie jest nawet pewne, czy kibice zobaczą go jeszcze w koszulce Feyenoordu.
Komentarze (0)