FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Real Betis 2-1 Feyenoord

29.01.2026 22:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord nie zdołał sprawić „cudu na Cartuja”. W Sewilli zespół prowadzony przez Robina van Persiego przegrał z Realem Betis 2-1. Mimo kilku dogodnych sytuacji strzeleckich oraz bramki zdobytej w końcówce przez Caspera Tengstedta, strata wypracowana przez gospodarzy w pierwszej połowie okazała się zbyt duża. Tym samym rozczarowująca przygoda Feyenoordu w europejskich pucharach dobiegła końca już na etapie fazy ligowej Ligi Europy.

Spotkanie na Estadio de La Cartuja Feyenoord rozpoczął obiecująco. Już w czwartej minucie doskonałą okazję do otwarcia wyniku miał Cyle Larin, jednak reprezentant Kanady przegrał pojedynek z Pauem Lópezem. Był to sygnał zapowiadający frustrujący wieczór dla napastnika, który także później zmarnował kilka klarownych szans.

Po drugiej stronie boiska znacznie skuteczniejszy okazał się Real Betis. Choć jedno z wczesnych trafień zostało anulowane po interwencji VAR, w 17. minucie Antony dopiął swego, uderzając celnie zza pola karnego. W połowie pierwszej odsłony wynik podwyższył Abde Ezzalzouli, który skutecznie zamknął dośrodkowanie – ponownie autorstwa Antony’ego – i strzałem głową ustalił rezultat na 2:0. Feyenoord miał swoje okazje, m.in. za sprawą Larina i Tengstedta, lecz do przerwy schodził z boiska z bolesną stratą dwóch bramek.

Po zmianie stron w grze Feyenoordu było widać większą determinację, choć długo brakowało konkretów pod bramką rywala. Sędzia nie dopatrzył się faulu w jednej z kontrowersyjnych sytuacji w polu karnym Betisu, a Larin także po przerwie nie wykorzystał dogodnej okazji głową. Gospodarze wyraźnie spuścili z tonu, co pozwoliło Feyenoordowi zachować nadzieję. Ta odżyła w 77. minucie, gdy Casper Tengstedt wykorzystał błąd Paua Lópeza i precyzyjnym strzałem posłał piłkę do pustej bramki, zmniejszając straty do 1:2. Przez moment wydawało się, że w końcówce możliwy jest jeszcze zwrot akcji.

Najbardziej poruszający moment nastąpił jednak chwilę później. Wprowadzony z ławki Shaqueel van Persie niefortunnie wykręcił kolano po walce w powietrzu. Dziewiętnastoletni napastnik musiał opuścić boisko na noszach, żegnany brawami obu grup kibiców. Przy linii bocznej Robin van Persie tym razem stał przede wszystkim jako zaniepokojony ojciec.

Z powodu tej kontuzji oraz wykorzystania już wszystkich zmian Feyenoord końcówkę spotkania rozgrywał w osłabieniu. W doliczonym czasie gry pojawiła się jeszcze sytuacja, która mogła zakończyć się rzutem karnym dla gości, jednak i tutaj sędzia niczego się nie dopatrzył.

Po ostatnim gwizdku wnioski były jednoznaczne: Feyenoord zakończył fazę ligową Ligi Europy z dorobkiem sześciu punktów i znalazł się poza czołową dwudziestką czwórką rozgrywek. Już w niedzielę rotterdamską drużynę czeka ligowy hit w Eindhoven przeciwko PSV.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.