PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

2:1

Real Betis 2-1 Feyenoord

29.01.2026 22:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord nie zdołał sprawić „cudu na Cartuja”. W Sewilli zespół prowadzony przez Robina van Persiego przegrał z Realem Betis 2-1. Mimo kilku dogodnych sytuacji strzeleckich oraz bramki zdobytej w końcówce przez Caspera Tengstedta, strata wypracowana przez gospodarzy w pierwszej połowie okazała się zbyt duża. Tym samym rozczarowująca przygoda Feyenoordu w europejskich pucharach dobiegła końca już na etapie fazy ligowej Ligi Europy.

Spotkanie na Estadio de La Cartuja Feyenoord rozpoczął obiecująco. Już w czwartej minucie doskonałą okazję do otwarcia wyniku miał Cyle Larin, jednak reprezentant Kanady przegrał pojedynek z Pauem Lópezem. Był to sygnał zapowiadający frustrujący wieczór dla napastnika, który także później zmarnował kilka klarownych szans.

Po drugiej stronie boiska znacznie skuteczniejszy okazał się Real Betis. Choć jedno z wczesnych trafień zostało anulowane po interwencji VAR, w 17. minucie Antony dopiął swego, uderzając celnie zza pola karnego. W połowie pierwszej odsłony wynik podwyższył Abde Ezzalzouli, który skutecznie zamknął dośrodkowanie – ponownie autorstwa Antony’ego – i strzałem głową ustalił rezultat na 2:0. Feyenoord miał swoje okazje, m.in. za sprawą Larina i Tengstedta, lecz do przerwy schodził z boiska z bolesną stratą dwóch bramek.

Po zmianie stron w grze Feyenoordu było widać większą determinację, choć długo brakowało konkretów pod bramką rywala. Sędzia nie dopatrzył się faulu w jednej z kontrowersyjnych sytuacji w polu karnym Betisu, a Larin także po przerwie nie wykorzystał dogodnej okazji głową. Gospodarze wyraźnie spuścili z tonu, co pozwoliło Feyenoordowi zachować nadzieję. Ta odżyła w 77. minucie, gdy Casper Tengstedt wykorzystał błąd Paua Lópeza i precyzyjnym strzałem posłał piłkę do pustej bramki, zmniejszając straty do 1:2. Przez moment wydawało się, że w końcówce możliwy jest jeszcze zwrot akcji.

Najbardziej poruszający moment nastąpił jednak chwilę później. Wprowadzony z ławki Shaqueel van Persie niefortunnie wykręcił kolano po walce w powietrzu. Dziewiętnastoletni napastnik musiał opuścić boisko na noszach, żegnany brawami obu grup kibiców. Przy linii bocznej Robin van Persie tym razem stał przede wszystkim jako zaniepokojony ojciec.

Z powodu tej kontuzji oraz wykorzystania już wszystkich zmian Feyenoord końcówkę spotkania rozgrywał w osłabieniu. W doliczonym czasie gry pojawiła się jeszcze sytuacja, która mogła zakończyć się rzutem karnym dla gości, jednak i tutaj sędzia niczego się nie dopatrzył.

Po ostatnim gwizdku wnioski były jednoznaczne: Feyenoord zakończył fazę ligową Ligi Europy z dorobkiem sześciu punktów i znalazł się poza czołową dwudziestką czwórką rozgrywek. Już w niedzielę rotterdamską drużynę czeka ligowy hit w Eindhoven przeciwko PSV.

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

? - ?

SC Telstar

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Utrecht

FC Volendam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

25 stycznia-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 4-2 Heracles Almelo

W ostatnich dniach Feyenoord przełamał kilka wyjątkowo bolesnych serii.

Live chat

Gość

Ja pier...
https://transfery.info/aktualnosci/to-wygladalo-bardzo-zle-shaqueel-van-persie-powaznie-kontuzjowany-wideo/264767

Gość

Widze Lyon kupił jakiegoś 20 letniego duńczyka z Brondby za 7.5 mln euro - Noah Nartey. 4 gole 3 asysty na jesieni. Ofensywny pomocnik.

Gość

10 kibiców paoku jechalo na mecz w Lyonie - 7 zginęło w rumunii.

Gość

psv zawaliło tym meczem u siebie z royale union sg. Tamto powinni wygrać. To ich kosztowało brak awansu.

Van den Graaf

I niestety całej holenderskiej piłki.

Norbi

a ja dodam totalna kompromitacja ogółem!!!

Gość

Liczyłem na minimum 13 pkt w fazie ligowej - ugraliśmy 6... kompromitacja. Tak podsumuje ten sezon pucharów.

Gość

13 porażek :D

Gość

Która to już porażka w sezonie? 15?

Norbi

on nie mówi tylko gada głupoty, ten kto mówi to ma przemyślane co powie, a on gada w kółko to samo jak nakręcony, albo na chaju...

DamianM

no co powie, tardycyjnie były okazje, pech, pech pech

Gość

Go ahead które wydało równowartość sześciopaka na transfery zdobyło od nas 1 punkt więcej. Trzeba coś więcej dawać?

Van den Graaf

No to czekamy jeszcze co tam po meczu powie Robin i w niedzielę mecz z PSV.

Gość

Fakty.

Van den Graaf

Chodzi o to, że mimo fatalnej gry... awans był możliwy....

Gość

Ciesze się że nie wygrali bo te klose by przedłużył kontrakt z van persim.

Gość

Gdyby... ulubione polskie słowo.

Van den Graaf

I gdyby była wygrana byłoby 24 miejsce !!

Gość

Lyon wygrał faze ligową - 1 miejsce.

Gość

gole dla Lyonu - dwóch rocznik 2008 i jeden 2007

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.