Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Rekordowe transfery, rekordowe umowy, ale w klubie wcale nie dzieje się dobrze

26.08.2024 16:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: VI.nl

Voetbal International opublikował dzisiaj materiał premium, który przetłumaczyliśmy i który niestety potwierdza obserwacje niektórych, że w klubie jednak nie dzieje się najlepiej. 

Co pozostało z Feyenoordu, ze wszystkiego, co klub reprezentował przez trzy lata? Gdzie podział się pełen ofensywy, bogaty w inicjatywę futbol? Gdzie są trójkąty? Każdy, kto widział Feyenoord walczący w zbyt wolnym tempie ze Spartą Rotterdam, tydzień przed De Klassieker przeciwko Ajaksowi, nie będzie miał innego wyboru, jak tylko dojść do wniosku, że niewiele z tego obecnie pozostało.

W pojedynku z zachodnimi sąsiadami, zdobywcy pucharu ponownie stracili punkty – już drugi raz w tym sezonie. Daje to klubowi podobny początek do zeszłego roku, lecz odczucia są inne. Poprzednio Feyenoord nie zdołał wygrać na Het Kasteel, ale przez ostatnie pół godziny mocno zdominował Spartę. W tym roku Feyenoord mniej zdecydowanie dążył do zwycięstwa. Sparta powtórzyła strategię sprzed 12 miesięcy. Drużyna utrzymywała niewielkie odstępy, zaciekle broniła się wokół własnego pola karnego i starała się wyjść z opresji kontratakami, głównie dzięki Tobiasowi Lauritsenowi. To właśnie na Het Kasteel są silni – w obronie i przeciwstawianiu się silniejszemu rywalowi.

Obwinianie nowego trenera Briana Priske za nieudany start jest teraz łatwe. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie jest on Arne Slotem. Dodatkowo, w meczu przeciwko Sparcie, pech chciał, że Priske nie mógł korzystać z Hugo Bueno, Antoniego Milambo i Barta Nieuwkoopa, którzy byli kontuzjowani. Duńczyk posiada także filozofię nieco różniącą się od swojego poprzednika. Gdzie Slot koncentrował się na kreowaniu szans z głębi pola poprzez precyzyjną grę pozycyjną, Priske dąży do agresywnego futbolu poprzez intensywny pressing. Martwi fakt, że mało co wskazuje na skuteczność tej zmiany. Trener z Danii wrócił już do systemu 4-3-3 na żądanie zawodników, lecz to nie przyniosło poprawy w grze Feyenoordu.

Okres transferowy też nie oszczędza klubu. W ubiegłym tygodniu Nottingham Forest wyraziło zainteresowanie Santiago Gimenezem. Mimo że Meksykanin nie jest zainteresowany przejściem, rozważał tę ofertę i w końcu przyjął. Jego ewentualne pozostanie w klubie ponownie wpłynęłoby na Ayase Uedę, rezerwowego w meczu ze Spartą. Ueda nie przeszedł rok temu z Cercle Brugge za dziewięć milionów euro, aby w tym sezonie grzać ławkę. Argentyński napastnik Julián Carranza również zastanawia się nad swoją rolą w zespole, mając przed sobą Meksykanina i Japończyka. Carranza podobno nawet udał się do trenera zapytać, po co tak naprawdę został sprowadzony. 

Dávid Hancko pragnął przejść do Atlético Madryt, jednakże klub ten nie nawiązał kontaktu z Feyenoordem od początku sierpnia. Hancko musiał zaakceptować tę sytuację. Lutsharel Geertruida już wcześniej mierzył się z podobnymi problemami w poprzednim sezonie, gdy jego transfer do RB Lipsk upadł. Niemcy nadal mają go na radarze, ale muszą najpierw sprzedać niektórych zawodników, tymczasem Aston Villa również nie przeszła do konkretów. 

Chociaż dotychczasowe okno transferowe nie było złe, to po odejściu Wieffera i wypożyczeniu Minteha, Feyenoord nie poczynił żadnych kroków w kwestii nowych nabytków. Tymczasem nowy trener, Brian Priske, z pewnością zastanawia się, gdzie są nowi zawodnicy. W tym tygodniu klub ma nadzieję na załatwienie transferów jednego lub dwóch graczy z Premier League. Zarówno w meczu ze Spartą, jak i wcześniejszym z Willem II, wyraźnie widać, że Feyenoord pilnie potrzebuje nowej kreatywności.

Dla Priske'a byłoby to szczęście, gdyby to była jedyna kwestia, ale w meczu ze Spartą wyłonił się znacznie poważniejszy problem. Już przed przerwą Feyenoord wydawał się zirytowany i rozdrażniony. Stengs, Gimenez, Timber, Hancko i Paixão zadziwiająco często skupiali się na sobie nawzajem. Ta sytuacja utrzymywała się również po przerwie. To zupełnie inne zachowanie niż w poprzednich latach. W ubiegłym tygodniu, podczas meczu z PEC Zwolle, Gimenez demonstracyjnie zignorował swojego trenera. Po meczu Quinten Timber publicznie skarżył się na swoją zmianę przed kamerami. Oprócz technicznych problemów, najmniejszym zmartwieniem wydaje się być przeciętna gra na boisku, charakteryzująca się zbyt wolnym tempem i brakiem intensywności.

W grupie zawodników, gdzie zanika zdolność do akceptacji, pojawiają się prawdziwe problemy. Priske i Feyenoord nie mogą sobie na to pozwolić, zwłaszcza na tydzień przed meczem z Ajaksem.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

i wygrali.

Gość

Kilka dni temu betis 0-5 u siebie z atletico, teraz betis 1-0 prowadzi w madrycie z atletico.

DamianM

noo hahahahahah, nie mogę z tej okejki hahahahaha

Gość

ten zawodnik hoffenheim pokazuje mu kciuk do góry :D

Gość

Choćby z tego powodu może być ciekawie :D

DamianM

https://x.com/StokeyyG2/status/2020558533171765323?s=20 zobaczcie to hahahah, PO CO? hahahah

DamianM

ciekawe pewnie przez decyzje sędziowskie. o co zakład? Z tym ten mecz mi sie kojarzy i z tym, że kibice Valencii małpy do Viniego będą robić ;D

Gość

Valencia-Real też może być ciekawie.

DamianM

Dobra jeszcze OM zobaczyć i starczy

Gość

taa wybronił mecz

DamianM

Interwencja Dinnarumy przed tym golem, matko ale klasa. Wow

Gość

Cherki okradziony z gola.

DamianM

Taaa oglądam, niezły cyrk

Gość

W takiej sytuacji się daje przywilej korzyści.

Gość

cyrk szoboszlai trzymał haalanda za koszulke, potem haaland trzymał szoboszlaia żeby nie wybił piłki i głupek daje faul dla LFC - żenada.

Gość

donnarumma wybrania mega na 2-2 idzie kontra 1-3

DamianM

City jaki gol hahsha

Gość

1-3 nara

Gość

8 porażka Livrepoolu - prawie co 3 mecz.

Gość

1-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.