Dévy Rigaux najprawdopodobniej zostanie nowym dyrektorem technicznym Feyenoordu. Belg wstrzymuje się z oficjalnym ogłoszeniem swojej przyszłości do zakończenia sezonu przez jego obecny klub, Club Brugge.
Według zazwyczaj dobrze poinformowanego dziennikarza Sachy Tavolieriego decyzja została jednak już podjęta. Club Brugge wciąż uczestniczy w walce o mistrzostwo kraju. Drużyna ma obecnie komfortową przewagę czterech punktów na dwie kolejki przed końcem sezonu. Już w czwartek klub może przypieczętować tytuł w wyjazdowym spotkaniu z KV Mechelen.
Tavolieri informuje, że właśnie po tym meczu Rigaux ma potwierdzić swój wybór i ogłosić przejście do Feyenoordu.
Z perspektywy Rigaux takie podejście wydaje się zrozumiałe, ponieważ chce on najpierw zakończyć sezon z obecnym klubem w jak najlepszy sposób. Feyenoord będzie jednak chciał działać szybko, ponieważ okres przygotowawczy zbliża się wielkimi krokami, a planowanie kolejnego sezonu musi wejść na pełne obroty.
Robin van Persie podczas niedzielnej konferencji prasowej przyznał już, że część zawodników musi „uzbroić się jeszcze w cierpliwość”, dopóki nie zostanie powołany nowy zarząd.
W miniony czwartek Feyenoord osiągnął już wstępne porozumienie z kandydatem na stanowisko dyrektora generalnego, Robertem Eenhoornem. Wszystko wskazuje więc na to, że nowy zarząd wkrótce rozpocznie pracę na De Kuip.
Komentarze (0)