FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Ruben Schaken zwraca uwagę na brak wyraźnej hierarchii w Feyenoordzie: Tego momentu zwrotnego prawie nie widać

25.02.2026 10:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W ostatnich tygodniach w grze Feyenoordu coraz wyraźniej brakuje naturalnej hierarchii na boisku. Podczas minionego spotkania z Telstarem zespół po przerwie sprawiał wrażenie podatnego na błędy i pozbawionego odpowiedniej spójności. W takich momentach – jak podkreśla były skrzydłowy Ruben Schaken w rozmowie z FCUpdate – potrzebny jest ktoś, kto przejmie inicjatywę, uspokoi sytuację i nada drużynie kierunek.

Zdaniem byłego zawodnika klubu z De Kuip, w dłuższej perspektywie takim naturalnym liderem może stać się Luciano Valente. – W Feyenoordzie brakuje hierarchii – rozpoczyna Schaken. – Kogoś, kto pilnuje wszystkiego na boisku. W moich czasach byli tacy zawodnicy jak El Ahmadi czy Clasie. Gdy coś nie funkcjonowało, potrafili przerwać akcję ostrym faulem, zwrócić komuś uwagę, potrząsnąć drużyną. Wiedzieliśmy, że to konieczne, żeby znów podkręcić tempo i koncentrację. Tego momentu zwrotnego dziś w Feyenoordzie prawie nie widać. Albo wszystko działa, albo nie działa nic. Nie widać, by zespół potrafił się z tego wydostać.

Schaken, który w barwach Feyenoordu występował w latach 2010–2015 i zdobył z klubem m.in. Puchar Holandii, zauważa również, że w meczach domowych dodatkowym czynnikiem bywa presja trybun. – Gdy gra się nie układa, publiczność szybko staje się niecierpliwa. To zrozumiałe, bo wobec Feyenoordu zawsze są duże oczekiwania. Nowi zawodnicy mogą nie być do tego przyzwyczajeni i czasami częściowo chowają się w cieniu. To nie powinno mieć miejsca w topowym klubie, ale realnie trzeba się z tym mierzyć.

Valente niedawno otrzymał koszulkę z numerem 10 – symbolicznym dla kreatorów gry i liderów ofensywy – i postrzegany jest jako jeden z filarów zespołu. Schaken uważa jednak, że młody pomocnik wciąż potrzebuje czasu.

Ten chłopak rozwija się w swoim pierwszym sezonie w imponującym tempie. W drużynie, która nie funkcjonuje optymalnie, środkowemu pomocnikowi trudno jest co tydzień się wyróżniać. Zagrywa nietuzinkowe piłki, przy których dopiero w momencie podania widać, że partner był zupełnie wolny. Pod tym względem radzi sobie naprawdę dobrze.

Były reprezentant Holandii zaznacza jednak, że oczekiwania wobec „dziesiątki” są naturalnie wyższe. – Jeśli ktoś w najbliższym czasie ma wziąć odpowiedzialność na siebie, patrzę właśnie na zawodnika z numerem 10. Czekam na tego Valente, który naprawdę ustawi zespół po swojemu. On już to robi, ale powinien robić to częściej i w sposób, jaki przystoi liderowi Feyenoordu.

Umiarkowany optymizm Schaken wyraża także w odniesieniu do debiutu Raheema Sterlinga przeciwko Telstarowi. Anglik pojawił się na murawie po nieco ponad godzinie gry. – Był często szukany przez kolegów i kilka razy bardzo dobrze wyszedł na pozycję. Widać było, że mimo wieku wciąż dysponuje szybkością i dynamiką. Ta eksplozywność nadal w nim jest, co daje nadzieję na przyszłość.

Sterling nie zdołał jeszcze w pełni przekonać do siebie, ale – jak zaznacza Schaken – w krótkim występie zrobił to, czego od niego oczekiwano. – W pół godziny nie pokażesz całej Holandii wszystkiego, co potrafisz. Zdarzają się też takie wejścia z ławki. Grał rozsądnie, bez nadmiernego ryzyka, i zaprezentował kilka dobrych momentów, które mogą być zapowiedzią kolejnych występów.

Po meczu nie brakowało jednak krytycznych głosów. Kenneth Perez stwierdził nawet, że miał wrażenie, jakby oglądał Feyenoord Legends. Schaken rozumie te opinie, ale apeluje o cierpliwość. – Rozumiem takie wypowiedzi, ale dajmy mu czas. Niech gra, a wtedy ocenimy, czy rzeczywiście jest problem. Po co teraz zgadywać, jak to się skończy? Jeśli w następnym tygodniu strzeli trzy gole, te same osoby powiedzą, że właśnie po to trafił do Holandii. Wiem, jak funkcjonują media i nie zamierzam w tym uczestniczyć.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.