FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Ruben Schaken zwraca uwagę na brak wyraźnej hierarchii w Feyenoordzie: Tego momentu zwrotnego prawie nie widać

25.02.2026 10:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W ostatnich tygodniach w grze Feyenoordu coraz wyraźniej brakuje naturalnej hierarchii na boisku. Podczas minionego spotkania z Telstarem zespół po przerwie sprawiał wrażenie podatnego na błędy i pozbawionego odpowiedniej spójności. W takich momentach – jak podkreśla były skrzydłowy Ruben Schaken w rozmowie z FCUpdate – potrzebny jest ktoś, kto przejmie inicjatywę, uspokoi sytuację i nada drużynie kierunek.

Zdaniem byłego zawodnika klubu z De Kuip, w dłuższej perspektywie takim naturalnym liderem może stać się Luciano Valente. – W Feyenoordzie brakuje hierarchii – rozpoczyna Schaken. – Kogoś, kto pilnuje wszystkiego na boisku. W moich czasach byli tacy zawodnicy jak El Ahmadi czy Clasie. Gdy coś nie funkcjonowało, potrafili przerwać akcję ostrym faulem, zwrócić komuś uwagę, potrząsnąć drużyną. Wiedzieliśmy, że to konieczne, żeby znów podkręcić tempo i koncentrację. Tego momentu zwrotnego dziś w Feyenoordzie prawie nie widać. Albo wszystko działa, albo nie działa nic. Nie widać, by zespół potrafił się z tego wydostać.

Schaken, który w barwach Feyenoordu występował w latach 2010–2015 i zdobył z klubem m.in. Puchar Holandii, zauważa również, że w meczach domowych dodatkowym czynnikiem bywa presja trybun. – Gdy gra się nie układa, publiczność szybko staje się niecierpliwa. To zrozumiałe, bo wobec Feyenoordu zawsze są duże oczekiwania. Nowi zawodnicy mogą nie być do tego przyzwyczajeni i czasami częściowo chowają się w cieniu. To nie powinno mieć miejsca w topowym klubie, ale realnie trzeba się z tym mierzyć.

Valente niedawno otrzymał koszulkę z numerem 10 – symbolicznym dla kreatorów gry i liderów ofensywy – i postrzegany jest jako jeden z filarów zespołu. Schaken uważa jednak, że młody pomocnik wciąż potrzebuje czasu.

Ten chłopak rozwija się w swoim pierwszym sezonie w imponującym tempie. W drużynie, która nie funkcjonuje optymalnie, środkowemu pomocnikowi trudno jest co tydzień się wyróżniać. Zagrywa nietuzinkowe piłki, przy których dopiero w momencie podania widać, że partner był zupełnie wolny. Pod tym względem radzi sobie naprawdę dobrze.

Były reprezentant Holandii zaznacza jednak, że oczekiwania wobec „dziesiątki” są naturalnie wyższe. – Jeśli ktoś w najbliższym czasie ma wziąć odpowiedzialność na siebie, patrzę właśnie na zawodnika z numerem 10. Czekam na tego Valente, który naprawdę ustawi zespół po swojemu. On już to robi, ale powinien robić to częściej i w sposób, jaki przystoi liderowi Feyenoordu.

Umiarkowany optymizm Schaken wyraża także w odniesieniu do debiutu Raheema Sterlinga przeciwko Telstarowi. Anglik pojawił się na murawie po nieco ponad godzinie gry. – Był często szukany przez kolegów i kilka razy bardzo dobrze wyszedł na pozycję. Widać było, że mimo wieku wciąż dysponuje szybkością i dynamiką. Ta eksplozywność nadal w nim jest, co daje nadzieję na przyszłość.

Sterling nie zdołał jeszcze w pełni przekonać do siebie, ale – jak zaznacza Schaken – w krótkim występie zrobił to, czego od niego oczekiwano. – W pół godziny nie pokażesz całej Holandii wszystkiego, co potrafisz. Zdarzają się też takie wejścia z ławki. Grał rozsądnie, bez nadmiernego ryzyka, i zaprezentował kilka dobrych momentów, które mogą być zapowiedzią kolejnych występów.

Po meczu nie brakowało jednak krytycznych głosów. Kenneth Perez stwierdził nawet, że miał wrażenie, jakby oglądał Feyenoord Legends. Schaken rozumie te opinie, ale apeluje o cierpliwość. – Rozumiem takie wypowiedzi, ale dajmy mu czas. Niech gra, a wtedy ocenimy, czy rzeczywiście jest problem. Po co teraz zgadywać, jak to się skończy? Jeśli w następnym tygodniu strzeli trzy gole, te same osoby powiedzą, że właśnie po to trafił do Holandii. Wiem, jak funkcjonują media i nie zamierzam w tym uczestniczyć.

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

22-1 marca

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia.

Video

Feyenoord 2-1 Telstar

Feyenoordu znowu nie zahcywcił, ale trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem.

Live chat

Gość

To tak ale to nie potrwa wiecznie.

DamianM

Moim zdaniem ma to szczęście, że inni kupę grają że my grając to COS wciąż jesteśmy drudzy i jeszcze przewagę znów mamy. To jest hit i fart głupiego po prostu. W takiej formie wciąż wicelider. To jest hit naprawdę. I mówię wam, lepiej dla nas żebyśmy spadło niżej no naprawdę, oni patrzą tylko na tabele i będzie cyrk jak to 2 utrzymają

Gość

Nie będzie 2 miejsca. Jeżeli czegoś nas uczy historia o van Persim to tego że on nie ma szczęścia.

DamianM

I najgorsze że te drugie miejsce może maskować, więc dla naszego dobra lepiej nie, lepiej niżej

Van den Graaf

Jakby został to byłoby nieszczęście... Grają beznadziejnie... Nawet jak zajmą te 2 miejsce to w przyszłym sezonie co będzie? To samo z tą różnicą, że zamiast braku awansu do LM i fatalnej postawy w LE będą kompromitacje w LM...

DamianM

przede wszystkim ktoś musi zdecydować czy trener zostaje, a potem pożegnać z 15 zawodników, od Traunera po wszystkich wypożyczonych, no może poza Zechielem.

DamianM

de Vrij w sercu moze by chcial, ale jego żona to nie Holenderka i ona w deszczowej Holandii woli nie mieszkac, mówił. A wiadomo. Dama zdanie ma decydujące :))

Gość

De Vrij chyba odejdzie z interu - ciekawe czy te głąby się o niego zapytają. Wijnaldum to samo kontrakt się kończy.

Gość

Robin by to przetrwał a tu będzie pewnie zwolnienie.

DamianM

On aż płakał prawie :D

Gość

tak będzie.

Gość

Trener interu na konferencji "that's football" :D

Gość

Co znaczy mieć trenera - pokazuje Bodo. Feye nie ma tego komfortu. Bodo taktycznie uniosło ten mecz. Feyenoord by się zesrał w majty już w szatni. Feye nawet z telstarem panikuje w obronie.

Gość

Inter ma swojego watanabe
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2026408585744232931

Gość

Skalpy bodo - 3 z rzędu
-man city - dom
-atletico - wyjazd
-inter - dom
-inter - wyjazd
:D mają fantazję

Gość

Jedna z największych niespodzianek 21 wieku - finalista wyrzucony przez taki mały klub :D

Gość

Ciekawe gdzie będą ci co pieli z zachwytu nad zielińskim :D

DamianM

Oho

Gość

Przecież to nie był gol. Zaczynają się cuda.

Gość

5-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.