FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Samobójczy gol i błąd bramkarza: RB Lipsk bezlitośnie wykorzystuje pomyłki VfB Stuttgart

01.11.2025 19:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: kicker.de

W sobotnie popołudnie RB Leipzig pokonał na własnym stadionie długo równorzędny VfB Stuttgart 3:1, odnosząc dziewiąte zwycięstwo w sezonie i ustanawiając tym samym nowy klubowy rekord - 22 punkty po dziewięciu kolejkach to najlepszy start w historii saksońskiego klubu. O to, co o występie najbliższego rywala Feyenoordu w Lidze Europy napisał w raporcie pomeczowym niemiecki Kicker. 

W drużynie Stuttgartu szkoleniowiec Sebastian Hoeneß wprowadził trzy roszady w porównaniu z pucharowym zwycięstwem 2:0 nad Mainz. Kontuzjowanego Assignona (uraz barku) oraz rezerwowych Bredlowa i Bouananiego zastąpili Nübel, Vagnoman i Führich.

Od pierwszych minut obie drużyny postawiły na otwartą, ofensywną grę. Pierwsze groźne akcje należały do gospodarzy - po uderzeniu Rauma piłka nieznacznie minęła słupek. Z czasem jednak inicjatywę przejęli goście ze Stuttgartu. Undav główkował z trudnej pozycji tuż obok bramki, a chwilę później Mittelstädt zmusił Gulácsiego do efektownej interwencji przy strzale z dystansu.

W drugiej części pierwszej połowy Lipsk odzyskał rytm i coraz częściej zagrażał bramce rywali. Po efektownej kombinacji Romulo zdołał oddać strzał, który o centymetry minął słupek. W końcówce tempo jeszcze wzrosło – obie strony miały swoje szanse: najpierw ponownie Romulo, a zaraz potem Undav.

Wydawało się, że do przerwy padnie sprawiedliwy remis, gdy nagle nieszczęśliwa interwencja Chabota odmieniła losy spotkania. Obrońca VfB wślizgiem przeciął podanie Diomande, lecz skierował piłkę do własnej siatki. RB  mógł jeszcze przed przerwą podwyższyć prowadzenie, lecz Ouedraogo i Nusa minimalnie chybili. 

Po przerwie to Stuttgart częściej utrzymywał się przy piłce i stwarzał zagrożenie, jednak gospodarze potrzebowali tylko jednej akcji, by ponownie uderzyć. W 53. minucie Diomande, po podaniu w tempo, minął kilku rywali i precyzyjnym strzałem w róg bramki podwyższył na 2:0.

Hoeneß zareagował natychmiast, wprowadzając Tiago Tomasa i Narteya w miejsce Führicha i Mittelstädta, który zawinił przy obu bramkach. Zmiany przyniosły szybki efekt - już po siedmiu minutach Tiago Tomas, po prostopadłym podaniu od Jaqueza, minął Gulácsiego i zdobył kontaktowego gola. Zachęcony sukcesem Stuttgart ruszył do ataku, lecz w decydujących momentach brakowało dokładności - ostatnie podanie lub strzał często zawodziły.

RB Lipsk natomiast czyhał na błąd rywala i doczekał się w końcówce. W 81. minucie Romulo zmarnował jeszcze dogodną okazję głową, lecz w doliczonym czasie gry wykorzystał katastrofalne zagranie bramkarza Nübela. Ten próbował dryblować przed własnym polem karnym, ale Brazylijczyk przejął piłkę i spokojnie umieścił ją w pustej bramce, ustalając wynik na 3:1.

Feyenoord zmierzy się ze Stuttgartem 6 listopada na wyjeździe. 

Wyjściowy skład Vfb: Alexander Nübel, Luca Jaquez, Jeff Chabot, Ramon Hendriks, Josha Vagnoman, Maximilian Mittelstädt, Atakan Karazor, Angelo Stiller, Bilal El Khannouss, Chris Führich, Deniz Undav. 

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Van den Graaf

A co daje trzymanie go... Przegrał wszystko już w zeszłym roku... Zespół gra fatalnie... Ale mamy drugie miejsce bo nasi konkurenci grają jeszcze gorzej...

DamianM

Na całym świecie zwalnia się trenerów a w jedynym Feyenoordzie uznano, że to nic nie daje i nie warto. To o czym my mówimy.

DamianM

Ogólnie jest dobrze jest nadzieja. Taki jest przekaż.

DamianM

Gość, nawet taki beton jak Sjaak Troost , wieloletni działacz, dał sobie spokój. Sam. Bo widział co się dzieje. To mówi wszystko.

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.