FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Sauer spragniony sukcesu: Oczywiście atmosfera po porażkach jest inna

08.02.2026 10:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Od wielu miesięcy Feyenoord nie prezentuje poziomu, jakiego można by oczekiwać, jednak mimo słabszych wyników rotterdamski zespół wciąż realnie liczy się w walce o miejsce w czołowej dwójce Eredivisie. Na zewnątrz drużyna stara się emanować pewnością siebie, choć – jak przyznaje Leo Sauer – seria porażek odbija się także na nastrojach panujących w szatni.

– To trudny okres, bo przegrywamy zbyt wiele spotkań – mówi słowacki skrzydłowy w rozmowie z ESPN. – W szatni jesteśmy wobec siebie szczerzy. Dajemy sobie jasno do zrozumienia, że coś musi się zmienić. Staramy się wzajemnie mobilizować. Jesteśmy głodni sukcesów. Każdy patrzy przede wszystkim na siebie: co mogę zrobić lepiej, co powinienem zmienić? Chcemy wygrywać kolejne mecze i wrócić do standardu Feyenoordu.

Zdaniem młodego reprezentanta Słowacji – który do Rotterdamu trafił jako nastolatek i uchodzi za jeden z ciekawszych talentów ofensywnych w kadrze – na boisku treningowym nie dochodzi do rewolucji. W zespole panuje przekonanie, że obrana droga jest właściwa, choć potrzebne są wreszcie wyniki.

– Nie robimy niczego szczególnie innego. Zawsze jesteśmy przygotowani na sto procent. Z każdego meczu można jednak wyciągnąć wnioski, zwłaszcza z porażek. I właśnie to staramy się wykorzystywać – podkreśla.

Sauer zaznacza również, że jego relacje ze sztabem szkoleniowym pozostają bardzo dobre, mimo trudniejszego momentu drużyny. – Z mojej perspektywy kontakt z trenerem jest bardzo dobry. Oczywiście po przegranych atmosfera jest inna, ale potrafimy motywować się we właściwy sposób. To bardzo ważne. Van Persie jest bardzo pewny siebie i świetnie się komunikuje. Sztab naprawdę próbuje nam pomagać i rozwijać nas jako piłkarzy, szczególnie tych młodszych.

Na ten moment liczy się tylko jedno: zwycięstwa. Najbliższa okazja nadarzy się w kolejnym meczu. Co jednak, jeśli Feyenoord przegra z FC Utrecht? – Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie i zrobimy wszystko, żeby tak się nie stało – odpowiada zdecydowanie lewoskrzydłowy. – A jeśli jednak? Wtedy po prostu idziemy dalej i skupiamy się na następnym spotkaniu.

Plotki dotyczące przyszłości

Przed startem sezonu oczekiwania wobec Sauera były większe, jednak sam zawodnik zauważa stopniową poprawę formy. – Staram się o tym za dużo nie myśleć, ale oczywiście dla ofensywnego piłkarza Feyenoordu zdobywanie bramek jest bardzo ważne. W ostatnich meczach wygląda to już nieco lepiej, więc muszę to kontynuować – przyznaje.

Sprawami młodego piłkarza częściowo zajmuje się jego ojciec, który również był przekonany, że transfer do Feyenoordu okaże się właściwym krokiem w karierze syna. Dzięki temu skrzydłowy może w pełni koncentrować się na futbolu, bez rozpraszania się kwestiami pozaboiskowymi.

– Ufam mojemu ojcu. To on się tym zajmuje. Ja skupiam się na piłce. Jako dziecko dużo oglądałem Premier League. Moją ulubioną drużyną był zawsze Manchester United, choć dziś nie śledzę już tak wiele meczów. Całe moje życie i tak kręci się wokół futbolu – podsumowuje Sauer.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.