W nadchodzącym sezonie Feyenoord ponownie spotka się z SC Cambuur w Eredivisie. Klub z Leeuwarden zapewnił sobie we wtorkowy wieczór awans, wygrywając na wyjeździe z FC Emmen 4:2, co zagwarantowało mu co najmniej drugie miejsce w Keuken Kampioen Divisie. Tym samym drużyna z Fryzji wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Holandii po trzech latach nieobecności.
Cambuur rozegrał w Emmen bardzo przekonujące spotkanie. Największą gwiazdą był Ichem Ferrah, który zdobył dwie bramki, natomiast Fabian Kvam przy swoim pierwszym występie w wyjściowym składzie również dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w zespole trenera Henka de Jonga. Dzięki zwycięstwu awans stał się faktem, a Cambuur ponownie może nazywać się klubem Eredivisie.
Dla Feyenoordu oznacza to, że w przyszłym sezonie ponownie uda się do Leeuwarden. Historycznie Cambuur jest rywalem, przeciwko któremu rotterdamski klub notuje znakomite wyniki. Feyenoord rozegrał łącznie 21 oficjalnych spotkań z Cambuur i wygrał aż 20 z nich, przy jednym remisie.
Najwyższe domowe zwycięstwo Feyenoordu miało miejsce w sezonie 2013/2014, kiedy na De Kuip padł wynik 5:1. Najwyższa wygrana na wyjeździe została odniesiona w sezonie 1998/1999, gdy Feyenoord triumfował w Leeuwarden 5:1. Również ostatnie spotkania obu drużyn w Eredivisie kończyły się zwycięstwami Feyenoordu.
Awans ekipy z nowego Kooi Stadion oznacza, że znany jest kolejny rywal, z którym Feyenoord zmierzy się w nadchodzącym sezonie Eredivisie. Wcześniej promocję wywalczyło ADO Den Haag.
Komentarze (0)