Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

SC Heerenveen 2-2 Feyenoord

11.01.2026 14:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. W niedzielne popołudnie w Abe Lenstra Stadion długo wydawało się, że drużyna z Rotterdamu dowiezie skromne, ale cenne zwycięstwo nad sc Heerenveen. Słaba jakościowo rywalizacja zmierzała ku wygranej gości 2:1, jednak głęboko w końcówce spotkania Feyenoord stracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku i pozwolił gospodarzom wyrównać na 2:2.

Z Givairo Readem i Semem Steijnem ponownie w wyjściowym składzie Feyenoord rozpoczął mecz ostrożnie, oddając inicjatywę zespołowi z Heerenveen. W pierwszej fazie spotkania to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, choć bez wyraźnego zagrożenia pod bramką rywali. Rotterdamczycy byli cierpliwi i po około pół godzinie gry wykorzystali moment nieuwagi przeciwnika. Po szybkim przejściu do ataku Ayase Ueda posłał prostopadłe podanie do Leo Sauera. Dwudziestoletni skrzydłowy zachował spokój i precyzyjnym strzałem pokonał Nordina Bakkera, otwierając wynik spotkania.

Radość Feyenoordu nie trwała jednak długo. Fryzowie podkręcili tempo i wkrótce zostali za to nagrodzoni. Po efektownej akcji rozegranej wspólnie z Ringo Meerveldem kapitan gospodarzy Luuk Brouwers pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Goście zareagowali szybko i tuż przed przerwą odzyskali prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony znalazło Sem Steijna, który precyzyjnym strzałem głową ustalił wynik pierwszej połowy na 1:2.

Po zmianie stron tempo gry wyraźnie spadło. Feyenoord cofnął się głęboko na własną połowę, grał kompaktowo i próbował zagrozić rywalom z kontrataków, lecz takie rozwiązania rzadko przynosiły efekt. Heerenveen naciskało coraz mocniej, choć przez długi czas brakowało klarownych sytuacji strzeleckich. Najbliżej trzeciego gola dla gości był Quinten Timber, który spróbował szczęścia strzałem z dystansu. I to mówiło wszystko. 

Im bliżej końca meczu, tym wyraźniej Feyenoord tracił panowanie nad wydarzeniami na boisku. Zespół nie potrafił utrzymać się przy piłce na połowie przeciwnika, a ofensywa praktycznie zamarła. Ayase Ueda pozostawał niewidoczny i niemal bez przerwy przegrywał pojedynki z obrońcą Heerenveen, Maasem Willemsenem.

Decydujący cios nadszedł w końcówce. Gdy Feyenoord liczył już na dowiezienie minimalnej przewagi, po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Amourricho van Axel Dongena, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Wypożyczony zawodnik uderzył bez wahania, nie dając Timonowi Wellenreutherowi żadnych szans i doprowadzając do remisu 2:2. W doliczonym czasie gry, który wyniósł trzy minuty, to Heerenveen wciąż szukało zwycięskiego trafienia, podczas gdy Feyenoord sprawiał wrażenie zespołu chwiejącego się pod presją. Kolejne bramki jednak nie padły.

Komentarze (0)

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

1 - 0

FC Volendam

FC Twente

1 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

5 - 1

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

0 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 2

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

2 - 2

Fortuna Sittard

SC Telstar

2 - 3

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

2 - 0

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

21-27 grudnia

Feyenoord remisem 1:1 z FC Twente zakończył pierwszą część sezonu, co pozostawia wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Norbi

a pisałem, że jak się zacznie to będą na zmianę strzelać :)

Norbi

miał doliczyć 3 minuty, a doliczył 6 co to ma być i szlak 2-2

Norbi

2-1 haha

Gość

Lewy :D

Norbi

Lewy mu się odgryzł

Norbi

no tak, bo najprościej zrzucić na innych, ale u siebie to się nie widzi błędów. On żadnym wielkim bramkarzem nie będzie... jak był w kopenhadze to lepiej bronił...

Gość

śvini trafił - wystarczyła 1 kontra i obrona barcy daje dupy.

DamianM

Cytuje : Ani jeden gol nie był jego wina. Wolfsburg ma po prostu katastrofalną defensywę i Kamil musi jak najszybciej uciekać stamtąd. / a nie mówiłem?

Gość

Real i tak postęp - rok temu 1-4 do przerwy było :D

Norbi

To tak jak robinek :P

Gość

Xabi Alonso pokazuje "spokojnie, mamy mecz pod kontrolą" :D

Norbi

jeszcze nie, jest 1-0

Norbi

Raphinia to jest gość.

DamianM

były juz dymy jakies? Bo ja raczej Inter-Napoli zobacze

Gość

Ale barca ma gówniane koszulki - kto to projektował :D

Gość

Carreras jak Yamala wyczyścił normalnie jak WC Piker :D

Gość

Tu będzie raczej mało goli bo real lepiej broni niż rok temu.

Norbi

a jak zaczną strzelać, to będzie obstrzał z dwóch stron

Gość

Narazie szachy

Norbi

zakichana nicea fartem przeszła...może el plastico będzie przynajmniej z korzyścią dla oka.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.