NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

SC Heerenveen 2-2 Feyenoord

11.01.2026 14:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. W niedzielne popołudnie w Abe Lenstra Stadion długo wydawało się, że drużyna z Rotterdamu dowiezie skromne, ale cenne zwycięstwo nad sc Heerenveen. Słaba jakościowo rywalizacja zmierzała ku wygranej gości 2:1, jednak głęboko w końcówce spotkania Feyenoord stracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku i pozwolił gospodarzom wyrównać na 2:2.

Z Givairo Readem i Semem Steijnem ponownie w wyjściowym składzie Feyenoord rozpoczął mecz ostrożnie, oddając inicjatywę zespołowi z Heerenveen. W pierwszej fazie spotkania to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, choć bez wyraźnego zagrożenia pod bramką rywali. Rotterdamczycy byli cierpliwi i po około pół godzinie gry wykorzystali moment nieuwagi przeciwnika. Po szybkim przejściu do ataku Ayase Ueda posłał prostopadłe podanie do Leo Sauera. Dwudziestoletni skrzydłowy zachował spokój i precyzyjnym strzałem pokonał Nordina Bakkera, otwierając wynik spotkania.

Radość Feyenoordu nie trwała jednak długo. Fryzowie podkręcili tempo i wkrótce zostali za to nagrodzoni. Po efektownej akcji rozegranej wspólnie z Ringo Meerveldem kapitan gospodarzy Luuk Brouwers pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Goście zareagowali szybko i tuż przed przerwą odzyskali prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony znalazło Sem Steijna, który precyzyjnym strzałem głową ustalił wynik pierwszej połowy na 1:2.

Po zmianie stron tempo gry wyraźnie spadło. Feyenoord cofnął się głęboko na własną połowę, grał kompaktowo i próbował zagrozić rywalom z kontrataków, lecz takie rozwiązania rzadko przynosiły efekt. Heerenveen naciskało coraz mocniej, choć przez długi czas brakowało klarownych sytuacji strzeleckich. Najbliżej trzeciego gola dla gości był Quinten Timber, który spróbował szczęścia strzałem z dystansu. I to mówiło wszystko. 

Im bliżej końca meczu, tym wyraźniej Feyenoord tracił panowanie nad wydarzeniami na boisku. Zespół nie potrafił utrzymać się przy piłce na połowie przeciwnika, a ofensywa praktycznie zamarła. Ayase Ueda pozostawał niewidoczny i niemal bez przerwy przegrywał pojedynki z obrońcą Heerenveen, Maasem Willemsenem.

Decydujący cios nadszedł w końcówce. Gdy Feyenoord liczył już na dowiezienie minimalnej przewagi, po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Amourricho van Axel Dongena, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Wypożyczony zawodnik uderzył bez wahania, nie dając Timonowi Wellenreutherowi żadnych szans i doprowadzając do remisu 2:2. W doliczonym czasie gry, który wyniósł trzy minuty, to Heerenveen wciąż szukało zwycięskiego trafienia, podczas gdy Feyenoord sprawiał wrażenie zespołu chwiejącego się pod presją. Kolejne bramki jednak nie padły.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

JAK JA WIDZE porazka-duma to aż mnie skręca

Gość

Się van Persiemu dziwić, że głupoty pier*oli XD

Gość

To już jakiś trend - odklejenie wśród trenerów... XDDD

DamianM

Ale to jest as :D

DamianM

Igor Jovićević o rzutach karnych mówi, że to loteria.

O ściągnięciu Bergiera z boiska mówi, że tak wyszło z analizy.

O drużynie mówi, że jest dumny z tego, jak walczyła. Dodaje, że zespół rośnie i musi się skupić na walce o każdy ligowy punkt.

Gość

Albo Franek Smudinho ;-)

DamianM

to co, do widzewa Czesio Michniewicz w roli strażaka?

Gość

Fafe to gmina spod Bragi, pokonali w derbach Bragę w ćwierćfinale sensacyjnie

DamianM

Czapeczka pewnie poleci dzisiaj

DamianM

fornalczyk to tez ma mocne liczby

Gość

Fornalczyk za 1.5 bańki spudłował.

Gość

Czy ten za 5 mln spudłował?

DamianM

Widzew, hahsha japierdole

DamianM

Fafe???

Gość

W finale w portugalii będzie Fafe lub Torreense - sensacja.
fafe 3 liga
torreense 2 liga.

Gość

Sporting 1-0

Gość

Slot ma o tyle farta że Aston villa gra potężny piach i raczej przewalą 4 miejsce.

DamianM

Lol Liverpool :O

Gość

3 wygrana na 30 meczów :D

Gość

ale farfocel odbity :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.