Kenneth Perez nie pozostawił suchej nitki na Jerrym St. Juste po wyjazdowym starciu z Fortuną Sittard. W studiu programu Dit Was Het Weekend ekspert szczegółowo odniósł się do kontrowersyjnej sytuacji, w której defensor Feyenoordu próbował wręcz usunąć z boiska klubowego lekarza. W opinii Pereza było to zachowanie absolutnie niedopuszczalne, a Joost van der Hoek – jeden z członków sztabu medycznego – w takiej sytuacji powinien rozważyć nawet rezygnację ze swojej funkcji.
– To był najniższy punkt i tak już beznadziejnego popołudnia, zwłaszcza w wykonaniu Feyenoordu. Zachowanie St. Juste było absolutnym dnem. Lekarz, Joost van der Hoek, ukończył solidne studia i ma dobrą pracę, więc jest mądrzejszy niż przeciętny człowiek. A jednak zostaje ustawiony przez Jeremiaha St. Juste – mówił Perez z wyraźnym zdziwieniem.
Duński analityk nie krył oburzenia i zasugerował, że cała sytuacja może mieć poważniejsze konsekwencje. Jego zdaniem Van der Hoek ma pełne prawo, by nie zaakceptować takiego traktowania i podjąć radykalne kroki.
– Mam nadzieję, że już dziś złożył wypowiedzenie i powiedział: nie godzę się na to. Czy naprawdę myślicie, że St. Juste będzie mnie stawiał do pionu? Przecież jestem tu po to, by pomagać. To był dla mnie absolutny dół, Feyenoord powinien stanowczo zareagować. Choć pewnie tego nie zrobią.
Do krytycznej oceny odniósł się również Bram van Polen, który zwrócił uwagę na rolę i znaczenie sztabu medycznego w funkcjonowaniu klubu. Podkreślił, że są to osoby, które w strukturze organizacji pełnią szczególną rolę i zasługują na szacunek. – To są najżyczliwsi ludzie w organizacji, skupieni wyłącznie na zdrowiu piłkarzy. Zawsze działają w najlepszym interesie zawodników.
Perez nie poprzestał jednak na ocenie samego incydentu. Poszedł o krok dalej, rozszerzając swoją krytykę zarówno na postawę St. Juste, jak i ogólny występ Feyenoordu w tym spotkaniu. W jego opinii zarówno poziom sportowy, jak i zachowanie drużyny pozostawiały wiele do życzenia.
– To jest poziom poniżej jakichkolwiek standardów. On i tak jest bardzo irytujący, mam na myśli St. Juste. Za wszelką cenę próbuje kreować się na lidera. To przeciętny piłkarz, który siedzi tam gdzieś na ławce.
Były piłkarz nie miał wątpliwości, że sprawa nie powinna zostać zamieciona pod dywan i ponownie odniósł się do możliwej reakcji ze strony medyka. – Zakładam, że Joost van der Hoek nie pozwoli, by to przeszło bez reakcji i powie Feyenoordowi: znajdźcie sobie kogoś innego – kontynuował. – Feyenoord jest beznadziejny pod każdym względem: zarówno pod względem jakości gry, jak i zachowania. Bramkarz, ławka, ten zawodnik. Pod każdym kątem był to dla klubu bardzo słaby występ i fatalna wizytówka.
Materiał wideo dostępny jest poniżej, wystraczy przesunąć w prawo, gdzie jest cała sytuacja pomiędzy wypowiedziami Pereza.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (0)