Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Slot: Dopóki jest szansa, będziemy w nią wierzyć

02.03.2024 15:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Niedzielny mecz z PSV to dla Feyenoordu ostatnia szansa, by jeszcze zagrozić tytułowi mistrza kraju w Eindhoven. Jednak przeciwko drużynie, która jest niepokonana w rozgrywkach ligowych od roku, czeka Portowców bardzo trudny mecz wyjazdowy.

- Za nami trzy bezpośrednie mecze, ale wszystkie u siebie. Wszędzie na świecie widać, że to dwa różne mecze. Innymi słowy, drużyna gospodarzy generalnie radzi sobie lepiej niż drużyna gości. Jeśli brać to pod uwagę, to będzie to trudny mecz - powiedział Arne Slot. 

- Nie sądzę jednak, aby w Holandii była drużyna, która myślałaby: "PSV na wyjeździe, to będzie bułka z masłem. Wszyscy znają siłę PSV. Przegrali tylko raz z holenderską drużyną w całym roku kalendarzowym, a nawet więcej, i to tutaj, po bardzo wyrównanym meczu. Więc tak, to będzie trudny mecz, ale zauważyli też, że byliśmy w stanie dotrzymać im kroku w trzech poprzednich konfrontacjach. Teraz musimy udowodnić, że stać nas na to samo w meczu wyjazdowym.

Slot wie, że w piłce nożnej wiele może się wydarzyć, ale jest też realistą co do dużej przepaści do drużyny Petera Bosza. - W zeszłym roku mieliśmy osiem punktów przewagi i do trzech meczów przed końcem mówiłem, że musimy najpierw wygrać. Ale teraz mierzymy się z PSV, a oni przegrali tylko z jedną holenderską drużyną w okresie dłuższym niż rok kalendarzowy. Więc zakładanie, że oddadzą 10 punktów w wielu meczach przed końcem, jest dość ryzykowne. 

- Ale jak to się zawsze ładnie mówi: dopóki jest szansa, będziemy w nią wierzyć. Tak długo, jak tu jestem i jak długo Feyenoord istnieje, Feyenoord nigdy nie wyjdzie na mecz myśląc: "Przegramy ten mecz". Chcesz wygrać każdy mecz, a potem patrzysz, gdzie jesteś na końcu.

- Mając 10 punktów straty, nie myślę o mistrzostwie, ale głównie skupiamy się na dalszym zbieraniu i zdobywaniu punktów, aby przynajmniej zachować przewagę nad trzecim miejscem. Oczywiście, jeśli uda nam się odrobić straty, super, ale w tej chwili nie przejmujemy się tabelą, tylko trudnym przeciwnikiem, z którym przyjdzie nam się zmierzyć w niedzielę.

Feyenoord ma za sobą mecze, w których w ogóle nie musiał tracić punktów, a jednak strata i tak urosła do takich rozmiarów, że ciężko będzie teraz to odrobić. - Niekoniecznie jest to frustrujące, ale pokazuje, jak silne jest PSV. Jeśli spojrzeć na mecze, w których straciliśmy punkty, to generalnie uważaliśmy, że były one niepotrzebne. Ale to nieodłączny element sezonu. W meczach, w których różnica poziomów wynosi nie więcej niż 20 procent, można stracić punkty przez szczęście, pecha lub niewykorzystane szanse.

- W PSV prawie nigdy gra nie toczy się w granicach 20%. Zawsze są tak niesamowicie lepsi od swoich przeciwników, że w ich przypadku szczęście lub pech nie odgrywają żadnej roli w wyniku meczu. Należy im się szacunek. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby zdobyć jak najwięcej punktów w ostatnich tygodniach. Nie masz wpływu na to, co robi przeciwnik, ale w każdej innej lidze gralibyśmy o tytuł. W każdym innym roku również gralibyśmy o tytuł. Nie w tym roku, a przynajmniej jeszcze nie teraz. 

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.