Feyenoord chce latem ponownie sprowadzić Saida Bakkatiego, tym razem do sztabu szkoleniowego Robina van Persiego. W Rotterdamie coraz poważniej przygotowują się na możliwe zmiany w strukturach trenerskich, ponieważ Etienne Reijnen znalazł się na radarze Liverpoolu, a przyszłość René Hake również stoi pod znakiem zapytania. Jak informuje Rijnmond, Sparta Rotterdam była zaskoczona zainteresowaniem ze strony klubu z De Kuip, ponieważ sama planuje kontynuować współpracę z obecnym asystentem Maurice’a Steijna.
Już w środę dziennik Algemeen Dagblad donosił, że Feyenoord „intensywnie poszukuje” nowych nazwisk do sztabu szkoleniowego. Władze klubu chcą być przygotowane na scenariusz, w którym zarówno Reijnen, jak i Hake opuszczą Rotterdam po zakończeniu sezonu. Szczególnie dużo mówi się o możliwym ruchu do Liverpoolu. Reijnen ponownie znalazł się na liście kandydatów angielskiego giganta, gdzie mógłby ponownie współpracować z Arne Slotem.
Temat transferu szkoleniowca na Anfield pojawiał się już dwa lata temu, jednak wówczas przeprowadzka nie doszła do skutku. Powodem był brak odpowiednich uprawnień trenerskich. Sytuacja znacząco się jednak zmieniła, ponieważ obecnie Reijnen jest bliski ukończenia przedostatniego najwyższego kursu trenerskiego, co otwiera mu drogę do pracy na najwyższym poziomie również poza Holandią.
W tej sytuacji Feyenoord rozgląda się za możliwymi następcami i jednym z najpoważniejszych kandydatów jest właśnie Said Bakkati. To postać doskonale znana kibicom w Rotterdamie. 44-letni trener pracował już w Feyenoordzie w latach 2019–2020, kiedy pełnił funkcję asystenta najpierw u Jaapa Stama, a następnie u Dicka Advocaata. Wcześniej współpracował również z doświadczonym szkoleniowcem w ADO Den Haag.
Bakkati przez lata zbudował sobie opinię cenionego specjalisty, a jego CV jest bardzo bogate. Był związany między innymi z Ajaksem, FC Cincinnati, PEC Zwolle oraz Reading. Co więcej, Dick Advocaat nadal pozostaje blisko Feyenoordu jako doradca sztabu technicznego, co może dodatkowo wpłynąć na ewentualny powrót Bakkatiego do Rotterdamu.
Na ten moment nic nie jest jednak przesądzone. Według Rijnmond Sparta Rotterdam nie zamierza łatwo rezygnować ze swojego asystenta i już rozpoczęła rozmowy dotyczące przedłużenia współpracy. Klub z Het Kasteel przedstawił Bakkatiemu ofertę nowego kontraktu i liczy, że uda się zatrzymać go na kolejny sezon. Ostateczna decyzja będzie należała do samego szkoleniowca, który w najbliższych tygodniach ma zdecydować o swojej przyszłości.
Komentarze (0)