FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Sterling celuje w odzyskanie dawnego blasku: zagraniczne media o jego motywacji w Feyenoordzie

19.02.2026 11:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Zagraniczne media szeroko przyjrzały się sylwetce Raheema Sterlinga oraz jego drodze prowadzącej do Feyenoordu. W analizie opublikowanej przez The New York Times opisano, w jaki sposób 31-letni zawodnik – po długim okresie bez stałego miejsca w składzie Chelsea – konsekwentnie pracował nad powrotem do optymalnej formy fizycznej i mentalnej. Tymczasowy kontrakt podpisany w Rotterdamie ma stać się dla niego początkiem nowego etapu kariery.

Sterling zadebiutował w reprezentacji Anglii w listopadzie 2012 roku jako 17-latek i z czasem wyrósł na ważnego kadrowicza, notując 82 występy i zdobywając 20 bramek. Po raz ostatni zagrał na mundialu w Katarze w grudniu 2022 roku, w ćwierćfinale przeciwko Francji. Turniej został dla niego przerwany przez włamanie do domu, po którym tymczasowo wrócił do Anglii. Miesiąc później doznał pierwszej w karierze poważnej kontuzji mięśniowej. Od tego momentu w ciągu dwóch i pół roku rozpoczął zaledwie 57 spotkań, co wyraźnie zahamowało jego wcześniejszy, niemal nieprzerwany rozwój.

Autorzy analizy cofają się również do jego młodości w londyńskiej dzielnicy Brent. Jako chłopiec miał trudności z komunikacją i kontrolowaniem emocji. Mentor Clive Ellington próbował budować jego pewność siebie poprzez odgrywanie scenek sytuacyjnych. – Wiesz przecież, że jako profesjonalny piłkarz musisz umieć mówić, Raheem? – powtarzał mu. Sterling wolał jednak przemawiać na boisku. Gdy Ellington po raz pierwszy zobaczył go w grze, był pod ogromnym wrażeniem. – Widziałem znakomitego piłkarza. Nie wiedziałem, czy inni są tak słabi, czy on aż tak dobry.

Mimo talentu młody zawodnik zmagał się z przeciwnościami. Frustrował się, gdy rzadko dostawał piłkę, a informację o konieczności opuszczenia amatorskiego klubu z powodu przejścia do profesjonalnej akademii przyjął bardzo emocjonalnie. – Leżał na ziemi i wołał: „Nie lubisz mnie”. Nie wiedział, co go czeka – wspomina Ellington. Dzięki wsparciu matki między czternastym a szesnastym rokiem życia stał się jednak znacznie pewniejszy siebie.

W ostatnich latach Sterling intensywnie pracował nad przygotowaniem fizycznym z trenerem motorycznym Benem Rosenblattem, byłym szkoleniowcem reprezentacji Anglii. To sam piłkarz skontaktował się z nim, chcąc zadbać o szybkość, dynamikę i wytrzymałość biegową. – To fenomen. Niesamowicie przygotowany fizycznie zawodnik – podkreśla Rosenblatt. Jego zdaniem Sterling należy pod względem atletycznym do absolutnej światowej czołówki. – Umiejętność sprintu z piłką niemal tak szybko jak bez niej oraz późnej, gwałtownej zmiany kierunku biegu jest czymś wyjątkowym.

Nawet w trakcie urazu ścięgna podkolanowego nie przerywał pracy treningowej. – W ciągu miesiąca zbudowaliśmy trzy kilogramy masy mięśniowej w górnej części ciała. Motywacja zawodnika – jak zaznacza Rosenblatt – pozostaje niezmiennie ogromna. – Nie da się pracować tak ciężko jak on, jeśli naprawdę nie kocha się futbolu.

Nawet w dni przeznaczone na odpoczynek Sterling spędzał około czterdziestu minut dziennie na rowerze, dbając o kondycję. – Jego twarz zaczyna promienieć, gdy mówi się o ponownym zdobywaniu bramek, grze w miejscu, gdzie czuje się kochany, i byciu częścią drużyny emanującej radością.

Poza karierą sportową Sterling angażuje się w działalność własnej fundacji, wspierającej młodzież m.in. w Brent i Manchesterze. Ellington, obecnie przewodniczący rady tej organizacji, podkreśla, że piłkarz pozostał wierny sobie. – Nie jest typem gwiazdy, która uważa, że już wszystko osiągnęła. Szanuję jego fach, jest fenomenem, ale nie zawsze sam dostrzega, jak wiele dokonał.

Transfer do Feyenoordu ma pokazać, czy Sterling zdoła tchnąć nowe życie w swoją karierę. Zagraniczne media kreślą obraz zawodnika, który – z dala od blasku reflektorów – metodycznie przygotowywał powrót na najwyższy poziom. Na De Kuip otrzyma szansę, by ponownie się zaprezentować. Jego największe marzenie? Znów znaleźć się w kręgu zainteresowań selekcjonera reprezentacji Anglii, dodano w analizie na koniec. 

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.