FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Sytuacja kadrowa: Hwang zagra od pierwszej minuty w czwartek; Timber i Moder coraz bliżej powrotów

19.10.2025 19:53; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielne popołudnie nie wszystko w grze Feyenoordu układało się idealnie, ale błędy rotterdamskiego zespołu bledły w porównaniu z tym, co prezentowali piłkarze Heraclesa. Drużyna Robina van Persiego rozbiła w Almelo ligowego outsidera aż 0:7, odnosząc jedno z najbardziej przekonujących zwycięstw w sezonie. Bohaterem spotkania został Ayase Ueda, który skompletował hattricka i potwierdził wysoką formę.

- Musieliśmy na ten wynik ciężko zapracować, ale od początku do końca był to naprawdę dobry mecz - mówił po spotkaniu Robin van Persie w rozmowie z ESPN. - W pierwszej połowie nie byliśmy jednak aż tak dobrzy, jak mogłoby się wydawać po wyniku. Były momenty, w których graliśmy zbyt niedokładnie i przegrywaliśmy kilka pojedynków. Mieliśmy też trochę szczęścia przy bramkach, bo w grze były błędy. Z drugiej strony - rywale zostawiali nam dużo miejsca, z czego umieliśmy dobrze skorzystać. W drugiej połowie wyglądało to znacznie lepiej.

Trener Feyenoordu nie chciał popadać w przesadny optymizm. Jak podkreślił, kluczem do utrzymania wysokiego poziomu jest pokora i głód zwycięstw.

- To jest mentalność, którą musimy w sobie wykształcić. Dzięki temu, że dziś byliśmy skoncentrowani i głodni gry od pierwszej minuty, mogliśmy wygrać aż 0:7. Taki wynik nie bierze się znikąd - to kwestia nastawienia, tego, jak podchodzisz do meczu, który teoretycznie „powinieneś” wygrać. A kiedy jeszcze robisz to w takim stylu, z pięknymi golami, to wieczór staje się naprawdę udany.

Jednocześnie Van Persie tonował nastroje przed kolejnymi spotkaniami. - Dobry występ w Almelo niczego nie gwarantuje. Musimy zachować pokorę i za każdym razem podejść do meczu z tą samą intensywnością i koncentracją. Nie mogę obiecać, że będziemy wygrywać po 0:7, ale mogę obiecać, że będziemy grać z odpowiednim nastawieniem.

Jednym z niewielu zgrzytów w tym meczu była wczesna zmiana Givairo Reada. Młody obrońca opuścił boisko już w pierwszej połowie, co od razu wzbudziło pytania.

- Givairo miał już żółtą kartkę, a potem wykonał wejście, po którym naprawdę obawiałem się drugiego upomnienia. Nie chciałem ryzykować, że zostaniemy w dziesiątkę. Porozmawiałem z nim o tym, zrozumiał moją decyzję i przyjął ją z pełnym profesjonalizmem. Z nim wszystko jest w porządku.

Dużo pozytywnych słów padło za to pod adresem Anisa Hadj Moussy, który był zaangażowany w kilka bramek. Van Persie zdradził przy tym zabawną anegdotę.

- Spotkałem go dziś w drodze na odprawę i zapytałem, która jest godzina. Pokazał mi telefon, a ja odpowiedziałem: „To jest czas, żeby strzelać gole”. Uśmiechnął się - i jak widać, wziął to sobie do serca - śmiał się szkoleniowiec.

Trener był zadowolony z postępów skrzydłowego, ale nie ukrywał, że wciąż widzi przestrzeń do poprawy. - Widać, że mocno popracował nad dokładnością dośrodkowań, choć w jednej sytuacji mógł zagrać piłkę do Leo. Ale potem zaliczył świetną asystę przy golu Uedy. On zawsze pozostanie trochę nieprzewidywalny - i właśnie w tym tkwi jego siła. Ma w sobie błysk, który potrafi zrobić różnicę. Oczywiście, są rzeczy do dopracowania, ale jestem bardzo zadowolony z jego nastawienia i z tego, jak reaguje na uwagi.

Perspektywy przed Panathinaikosem

Zwycięstwo w Almelo było dla Van Persiego idealnym scenariuszem przed nadchodzącym meczem z Panathinaikosem w europejskich pucharach. Feyenoord utrzymał pozycję lidera Eredivisie, a kilku kluczowych zawodników mogło zostać oszczędzonych.

- Quinten Timber ma spore szanse, żeby wrócić do składu na czwartek - zdradził trener. - W ostatnich dniach trenował częściowo z zespołem i jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie gotowy do gry.

Na pytanie o Gernota Traunera Van Persie odpowiedział z uśmiechem: - Oczywiście, że wciąż jest piłkarzem! Ciężko pracuje, ale jego powrót jeszcze potrwa. Niedawno przeszedł operację i potrzebuje więcej czasu.

Jeśli Timber rzeczywiście znajdzie się w kadrze meczowej, rywalizacja o miejsca w środku pola nabierze rumieńców. - I bardzo dobrze. Taka konkurencja jest zdrowa i napędza zawodników. Oussama prezentuje się świetnie, Hwang z kolei wraca do pełnej formy i w czwartek znajdzie się w wyjściowym składzie. Jakub Moder także jest coraz bliżej powrotu - wszystko idzie w dobrym kierunku.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.