FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Sytuacja kadrowa: Hwang zagra od pierwszej minuty w czwartek; Timber i Moder coraz bliżej powrotów

19.10.2025 19:53; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielne popołudnie nie wszystko w grze Feyenoordu układało się idealnie, ale błędy rotterdamskiego zespołu bledły w porównaniu z tym, co prezentowali piłkarze Heraclesa. Drużyna Robina van Persiego rozbiła w Almelo ligowego outsidera aż 0:7, odnosząc jedno z najbardziej przekonujących zwycięstw w sezonie. Bohaterem spotkania został Ayase Ueda, który skompletował hattricka i potwierdził wysoką formę.

- Musieliśmy na ten wynik ciężko zapracować, ale od początku do końca był to naprawdę dobry mecz - mówił po spotkaniu Robin van Persie w rozmowie z ESPN. - W pierwszej połowie nie byliśmy jednak aż tak dobrzy, jak mogłoby się wydawać po wyniku. Były momenty, w których graliśmy zbyt niedokładnie i przegrywaliśmy kilka pojedynków. Mieliśmy też trochę szczęścia przy bramkach, bo w grze były błędy. Z drugiej strony - rywale zostawiali nam dużo miejsca, z czego umieliśmy dobrze skorzystać. W drugiej połowie wyglądało to znacznie lepiej.

Trener Feyenoordu nie chciał popadać w przesadny optymizm. Jak podkreślił, kluczem do utrzymania wysokiego poziomu jest pokora i głód zwycięstw.

- To jest mentalność, którą musimy w sobie wykształcić. Dzięki temu, że dziś byliśmy skoncentrowani i głodni gry od pierwszej minuty, mogliśmy wygrać aż 0:7. Taki wynik nie bierze się znikąd - to kwestia nastawienia, tego, jak podchodzisz do meczu, który teoretycznie „powinieneś” wygrać. A kiedy jeszcze robisz to w takim stylu, z pięknymi golami, to wieczór staje się naprawdę udany.

Jednocześnie Van Persie tonował nastroje przed kolejnymi spotkaniami. - Dobry występ w Almelo niczego nie gwarantuje. Musimy zachować pokorę i za każdym razem podejść do meczu z tą samą intensywnością i koncentracją. Nie mogę obiecać, że będziemy wygrywać po 0:7, ale mogę obiecać, że będziemy grać z odpowiednim nastawieniem.

Jednym z niewielu zgrzytów w tym meczu była wczesna zmiana Givairo Reada. Młody obrońca opuścił boisko już w pierwszej połowie, co od razu wzbudziło pytania.

- Givairo miał już żółtą kartkę, a potem wykonał wejście, po którym naprawdę obawiałem się drugiego upomnienia. Nie chciałem ryzykować, że zostaniemy w dziesiątkę. Porozmawiałem z nim o tym, zrozumiał moją decyzję i przyjął ją z pełnym profesjonalizmem. Z nim wszystko jest w porządku.

Dużo pozytywnych słów padło za to pod adresem Anisa Hadj Moussy, który był zaangażowany w kilka bramek. Van Persie zdradził przy tym zabawną anegdotę.

- Spotkałem go dziś w drodze na odprawę i zapytałem, która jest godzina. Pokazał mi telefon, a ja odpowiedziałem: „To jest czas, żeby strzelać gole”. Uśmiechnął się - i jak widać, wziął to sobie do serca - śmiał się szkoleniowiec.

Trener był zadowolony z postępów skrzydłowego, ale nie ukrywał, że wciąż widzi przestrzeń do poprawy. - Widać, że mocno popracował nad dokładnością dośrodkowań, choć w jednej sytuacji mógł zagrać piłkę do Leo. Ale potem zaliczył świetną asystę przy golu Uedy. On zawsze pozostanie trochę nieprzewidywalny - i właśnie w tym tkwi jego siła. Ma w sobie błysk, który potrafi zrobić różnicę. Oczywiście, są rzeczy do dopracowania, ale jestem bardzo zadowolony z jego nastawienia i z tego, jak reaguje na uwagi.

Perspektywy przed Panathinaikosem

Zwycięstwo w Almelo było dla Van Persiego idealnym scenariuszem przed nadchodzącym meczem z Panathinaikosem w europejskich pucharach. Feyenoord utrzymał pozycję lidera Eredivisie, a kilku kluczowych zawodników mogło zostać oszczędzonych.

- Quinten Timber ma spore szanse, żeby wrócić do składu na czwartek - zdradził trener. - W ostatnich dniach trenował częściowo z zespołem i jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie gotowy do gry.

Na pytanie o Gernota Traunera Van Persie odpowiedział z uśmiechem: - Oczywiście, że wciąż jest piłkarzem! Ciężko pracuje, ale jego powrót jeszcze potrwa. Niedawno przeszedł operację i potrzebuje więcej czasu.

Jeśli Timber rzeczywiście znajdzie się w kadrze meczowej, rywalizacja o miejsca w środku pola nabierze rumieńców. - I bardzo dobrze. Taka konkurencja jest zdrowa i napędza zawodników. Oussama prezentuje się świetnie, Hwang z kolei wraca do pełnej formy i w czwartek znajdzie się w wyjściowym składzie. Jakub Moder także jest coraz bliżej powrotu - wszystko idzie w dobrym kierunku.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.