Następny mecz
Eredivisie, 01.11.2020 14:30 FC Emmen De Oude Meerdijk
Europa League, 05.11.2020 21:00 CSKA Moskwa De Kuip
Eredivisie, 08.11.2020 14:30 FC Groningen De Kuip
Poprzedni mecz
Europa League, 29.10.2020 18:55 Wolfsberger AC 1:4 De Kuip
Eredivisie, 25.10.2020 16:45 RKC Waalwijk 2:2 Mandemakers Stadion
Europa League, 22.10.2020 21:00 Dinamo Zagrzeb 0:0 Maksimir
Szalona niedziela: Feyenoord 4-2 ADO 27.09.2020 14:11, DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne
Image

To nie był najlepszy mecz Feyenoordu, ale niespodziewanie, było w nim niemal wszystko. Masowe błędy, powolny rozpęd, gol stadiony świata, ostra walka, VAR, powtórzone karne...Szalona niedziela na szczęście zakończona pozytywnie, ponieważ ostatecznie pokonał ADO Den Haag po golach Marcosa Senesiego, Lutsharela Geertruidy, Luciano Narsingha i Stevena Berghuisa. 

Jeszcze zanim mecz się zaczął, dotarła do nas informacja, że to jednak Róbert Bozeník zagra od początku. Kontuzji na rozgrzewce doznał Nicolai Jørgensen. I uraz Duńczyka chyba nikogo już nie dziwi. W końcu nie raz mówiono o nim 'Pan kontuzja'.

Pierwszą okazję Feyenoord wypracował sobie w okolicach 6. minuty, kiedy dwukrotnie próbował Steven Berghuis. Najpierw było obok bramki, a później w bramkarza. Portowcy od początku wyglądali lepiej, chociaż można było mieć zastrzeżenia do tempa każdej akcji. I mimo lekkiej przewagi, to znów rywal jako pierwszy wyszedł na prowadzenie. Dogranej piłki nie sięgnął Lutsharel Geertruida i dopadł do niej Jonas Arweiler, który nie miał problemów z pokonaniem bezradnego Justina Bijlowa.

Stracona bramka nie podziałała na Feyenoord mobilizująco, ponieważ na boisku nic się nie zmieniło. Portowcy dalej wyglądali na śpiących, a niektórzy zawodnicy ledwo co truchtali na boisku. I przez wspominane już tempo, kolejnej akcji doczekaliśmy się w 21. minucie, kiedy piłkę do klatki piersiowej skleił Bryan Linssen i uderzył z woleja, ale bramkarz Luuk Koopmans pewnie to obronił. Niedługo potem, to ADO miało dwie bardzo dobrze szanse, ale z każdego pojedynku zwycięsko wyszedł Justin Bijlow.

Ledwie cztery minuty po ataku gości, doczekaliśmy się niespodziewanie remisu. Rzut rożny, dośrodkowanie i w polu karnym najwyżej wyskakuje Lutsharel Geertruida. Wychowanek się rehabilituje! Mamy remis! Od tej pory Feyenoord wyglądał ciut lepiej, ale dalej oglądaliśmy zwłaszcza niedokładność. Naprawdę rażącą niedokładność. Podania nie trafiały pod nogi, ciężko wyglądało konstruowanie akcji. Pierwszą żółtą kartkę w tym meczu otrzymał Ridgeciano Haps. Wchodzi w pojedynek z Milanem van Ewijkem ,ale według sędziego Dennisa Higlera nie robi tego zgodnie z przepisami.

W 40. minucie Feyenoord mógł wyjść na prowadzenie. Z prawej strony piłkę zagrywa niewidoczny Orkun Kökcü. Tym razem najlepiej w sytuacji odnajduje się Linssen. Skrzydłowy oddaje strzał głową, ale piłka minimalnie mija się z bramką ADO. W doliczonym czasie podobną szansę miał Marcos Senesi, ale i jemu nie dopisało szczęście. Przy wyniku 1-1 oba zespoły zeszły do szatni.

Na drugą połowę Luciano Narsingh zastępuje Bryana Linssena, a João Carlos Vilaça Teixeira zmienia Orkuna Kökcü.

Mowa motywacyjna w przerwie Dicka Advocaata musiała być bardzo konkretna, bowiem Feyenoord wyglądał już lepiej. Zwłaszcza grę rozkręcił Teixeira. Po chwili spokoju, a dokładnie w 57. minucie byliśmy świadkami bramki być może sezonu w Holandii, sezonu w Europie! Stadiony świata! I nie, autorem nie był napastnik, co tym bardziej każe myśleć, że bramkę sezonu już znamy. Marcos Senesi pokazuje swoje umiejętności akrobatyczne i z przewrotki ładuję piłkę w bramce Den Haag. Niesamowita decyzja, niesamowity gol, niesamowity Senesi. CO! ZA! GOL!

Zmiany zdecydowanie dały efekt. W 66. minucie szansa dla Stevena Berghuisa po dobrym dośrodkowaniu Ridgeciano Hapsa. Kapitan główkuje, ale bramkarz Luuk Koopmans sprytnie zaciska piłkę w koszyczku. 71. minuta to zamieszanie z VAR. Bijlow prokuruje rzut karny, broni i jest wielka radość. Mecz trwa, a Higler nagle zatrzymuje spotkanie i....wskazuje na rzut karny. Okazało się, że Bijlow wyszedł za daleko przy pierwszym karnym. Tym razem podszedł Shaquille Pinas i się nie mylił. 2-2. A ledwie kilkanaście sekund mieliśmy remis. Na 3-2 trafia Luciano Narsingh! Napastnik dostaje piłkę pod nogi w polu karnym przeciwnika i wie, co robić. Sprytny, płaski strzał i Luuk Koopmans pokonany po raz trzeci.

W 83. minucie znów rzut karny i znów przy pomocy VAR. Sytuację musiał przejrzeć aż sam sędzia i ocenił, że było zagranie ręki po uderzeniu Teixeiry. Do piłki podchodzi nie kto inny jak Steven Berghuis i kapitan niemiłosiernie potężnym uderzeniem ustala wynik na 4-2. Higler doliczył po tym wszystkim aż 6. minut, ale w doliczonym czasie też już się nie zmieniło i Feyenoord pokonuje gości z Hagi 4-2!

FEYENOORD 4-2 ADO DEN HAAG

11' 0-1 Jonas Arweiler

27' 1-1 Lutsharel Geertruida

58' 2-1 Marcos Senesi

69' 2-2 Shaquille Pinas (rzut karny)

71' 3-2 Luciano Narsingh

82’ 4-2 Steven Berghuis

Feyenoord: Bijlow; Nieuwkoop, Geertruida, Senesi, Haps; Fer, Toornstra, Kökcü (46' Teixeira); Berghuis, Bozeník (87' Burger), Linssen (46' Narsingh)​​​​​​

STATYSTYKI (za flashscore.pl)

63% Posiadanie piłki 37%

24 Sytuacje bramkowe 11

12 Strzały na bramkę 5

6 Strzały niecelne 5

6 Strzały zablokowane 1

11 Rzuty wolne 8

10 Rzuty rożne 4

0 Spalone 0

3 Interwencje bramkarzy 8

10 Faule 11

2 Żółte kartki 1

539 Podania 307

437 Podania celne 209

139 Ataki 83

54 Niebezpieczne ataki 33

 

Komentarze (0)
Wszelkie prawa zastrzeżone przez feyenoord24.net. 2008-2020. Znaki towarowe i logo Feyenoord Rotterdam są własnością Feyenoord Rotterdam N.V.
Projekt i wykonanie:
rd.com