SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Targhalline: Wiem, że statystyki są ważne, ale dla mnie nie stanowią sedna futbolu

26.02.2026 21:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Tuż przed odniesieniem kontuzji Oussama Targhalline udzielił obszernego wywiadu dla najnowszego wydania klubowego magazynu Feyenoordu. Środkowy pomocnik opowiedział w nim o swojej drodze do klubu rywalizującego na europejskim poziomie, a także o podejściu, które od początku kariery stanowi fundament jego stylu gry – pełnym podporządkowaniu się drużynie.

– Całkowite podporządkowanie się zespołowi i naprawianie błędów kolegów z boiska – to jest coś, co naprawdę lubię – przyznał Targhalline. – Wiem, że statystyki są ważne, ale dla mnie nie stanowią sedna futbolu. Nie pytajcie mnie, jak powinienem świętować gola. Myślę, że czułbym się z tym wręcz niezręcznie i po prostu wróciłbym na swoją połowę. 23-letni pomocnik, urodzony w Casablance, od początku uchodzi za zawodnika pracującego w cieniu – skupionego na organizacji gry i równowadze w środku pola. Sam podkreśla, że znacznie większą satysfakcję daje mu asysta niż trafienie do siatki.

– Właściwie wolę zaliczyć asystę, tak jak tę do Ayase Uedy w październikowym meczu z FC Utrecht. Jako pomocnik szczególnie podziwiałem Andrésa Iniestę za jego dryblingi. Później dużo oglądałem Toniego Kroosa, bo nikt nie potrafił posłać lepszej, długiej piłki niż on. Dziś najbardziej imponują mi Vitinha z Paris Saint-Germain oraz Pedri z Barcelony. Kiedy oglądam mecze w telewizji, zwracam na nich szczególną uwagę.

Skromny Marokańczyk dobrze odnalazł się także poza boiskiem. Coraz lepiej czuje się w holenderskiej rzeczywistości i docenia codzienność w Rotterdamie. Z okien swojego mieszkania może podziwiać panoramę miasta, ale najchętniej przemieszcza się rowerem. – Fascynuje mnie sposób życia Holendrów. Jesteście bardzo dobrze zorganizowani i niezwykle uporządkowani. To mi odpowiada. Zdarza mi się późnym wieczorem wybrać na przejażdżkę rowerową. Zakładam kaptur i kask, jadę poza centrum, czasem do małego parku, żeby posłuchać muzyki ze znajomymi.

Wraz z rosnącą pozycją w świecie futbolu Targhalline coraz częściej wraca do Casablanki, by wspierać młodzież. Piłkarz Feyenoordu dorastał w Belyout – znanej dzielnicy marokańskiego miasta, z którą do dziś czuje silną więź. – Czas spędzony tam w dzieciństwie był najszczęśliwszym okresem mojego życia. W Belyout życie toczy się na ulicy, a rodziny dzielą się ze sobą wszystkim.

Gdy tylko ma kilka dni wolnego, leci do Casablanki, aby spotkać się z bliskimi i przyjaciółmi. Odwiedza także swoją dawną okolicę, podkreślając, jak ważne jest dla niego reprezentowanie miejsca, z którego pochodzi. – Uważam, że powinienem reprezentować swoją dzielnicę. Mam nadzieję, że choć trochę zainspiruję młodych ludzi. Ciężką pracą i wytrwałością można w życiu osiągnąć bardzo wiele. Sam nie byłem w żaden sposób „skazany” na zawodowe granie w piłkę. Mój ojciec nigdy nie kopał piłki, a mama w ogóle nie chciała o tym słyszeć.

Targhalline wraca też pamięcią do trenerów, którzy odegrali kluczową rolę w jego rozwoju. Po przenosinach do Olympique Marsylia w wieku osiemnastu lat nie mógł liczyć na regularne występy. Mimo ograniczonego czasu gry wiele wyniósł jednak z codziennej pracy na treningach, ucząc się m.in. od Dimitriego Payeta, Boubacara Kamary oraz szkoleniowca Jorge Sampaolego. – Wcześniej był selekcjonerem reprezentacji Chile i Argentyny. To bardzo ekscentryczny człowiek, ale co najmniej pięćdziesiąt procent tego, czego nauczyłem się jako piłkarz, zawdzięczam właśnie jemu. Zanim go poznałem, robiłem wiele rzeczy dobrze, ale nie do końca rozumiałem dlaczego. Dzięki niemu naprawdę zacząłem pojmować futbol.

Pomocnik doskonale pamięta wymagający charakter Sampaolego. – W Marsylii wszyscy się go bali. Potrafił krzyczeć i ostro reagować, ale uwierzcie mi – poza boiskiem to ciepły człowiek. Po pewnym czasie chciałem już tylko pokazać na murawie, czego się nauczyłem.

Kolejnym etapem w jego karierze było wypożyczenie do Alanyasporu. Choć w Turcji nie czuł się w pełni komfortowo, także tam zdobył nowe doświadczenia, pracując pod okiem Francesco Farioliego. – Pamiętam moment, gdy dzień przed meczem zobaczyłem na tablicy swoje nazwisko jako jedynego defensywnego pomocnika. Do tamtej pory grałem wyżej, jako „ósemka”. Przez chwilę się wahałem, bo miałem występować jako samotna „szóstka”, ale w tym meczu zagrałem dobrze i od razu zakochałem się w tej pozycji.

Lata spędzone pod wodzą Sampaolego przygotowały Targhalline do pracy z wymagającymi trenerami. W Rotterdamie trafił jednak na szkoleniowca dopiero rozpoczynającego swoją karierę w tej roli. Robin van Persie potrafił jednak znaleźć z nim wspólny język i szybko zyskać jego pełne zaufanie. – Z takim trenerem bez wahania akceptujesz wszystko. Dzięki Van Persiemu w ciągu kilku miesięcy jako zawodnik przeszedłem kolejną metamorfozę. René Hake często analizuje ze mną nagrania, aby poprawić moje ustawienie i grę pozycyjną. Z kolei Etiënne Reijnen nauczył mnie, że nie potrzebuję tylu efektownych zagrań piętą, jeśli jestem ustawiony we właściwym miejscu.

Piłkarz na koniec skomentował też swój udział w niedanym Pucharze Narodów Afryki. – To było bardzo cenne doświadczenie. Spędziliśmy świetny miesiąc z kadrą Maroka. Uczucia po turnieju były jednak mieszane – dobre i niedobre. Z jednej strony dotarliśmy do finału, z drugiej chcieliśmy go wygrać i zatrzymać trofeum w Maroku. Jednocześnie ten turniej dał nam pewność siebie przed mistrzostwami świata, bo uważam, że nic nie jest niemożliwe.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

jeszcze próbuje ściemniać że chciał kontre zatrzymać. Ewiden się wyżył na gościu. Kara powinna być kilka miesięcy.

Gość

Ale ten Klich to śmieć. Taki kop prosto w ścięgna kolanowe. Musi być dyskwalifikacja. Pojeb

Gość

Benedyczak znów gol w Turcji

Gość

tego debila to powinni zawiesić na 2 miesiące
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2118821831582822682

Gość

Urban : "Łukasz Skorupski? patrzymy głębiej, szukamy młodszych zawodników"
-Skorupski rocznik 1991 - niepowołany
-Lewandowski rocznik 1988 - powołany

samozaoranie

Gość

pierwsza połowa dobra, po przerwie więcej kopaniny niż gry, ale takie są derby, no Wisła zwycięska

Gość

Hammarby ciśnie, ten Sirius chyba obsra zbroję na sam koniec. No ale i to Hammarby czeka już trochę, a tam przecież właścicielem Zlatan jest

Gość

12 mecz willem bez wygranej

Gość

Hammarby wywiera presje na Siriusa.

Gość

Ndjoli z heraclesa 14 bramek.

DamianM

var teraz

Gość

wisła już 1-0

DamianM

dobra zobaczmy te derby krakowa

Gość

3 minuty 1-1 :D

Gość

i 1-1 :D szybko

Gość

willem już w ryj 65 sekund wystarczyło.

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.