FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Te Kloese chwali współpracę z francuskimi klubami: Czegoś takiego wcześniej nie doświadczyłem

18.09.2025 19:19; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: 1908.nl/VI.nl

Feyenoord był w tym lecie wyjątkowo aktywny na rynku transferowym. Klub z Rotterdamu sprowadził kilku nowych zawodników, a w samej końcówce okna transferowego do drużyny dołączyło jeszcze dwóch piłkarzy. Jednym z nich jest Malcolm Jeng, wypożyczony z francuskiego Stade Reims. Nie jest to pierwszy raz, gdy Feyenoord korzysta z rynku francuskiego – już w zimie do zespołu trafił Oussama Targhalline z Le Havre.

Dyrektor generalny Dennis te Kloese podkreśla, że współpraca z klubami z Francji układa się nadzwyczaj dobrze.
– W ubiegłym roku sprowadziliśmy zawodnika z Le Havre. Klub miał swoje problemy i musiał zaakceptować niską kwotę odstępnego za naprawdę solidnego piłkarza. To było dla mnie nowe doświadczenie. Wysłaliśmy ofertę z myślą: ‘zobaczymy, co odpowiedzą’, a oni niemal natychmiast się zgodzili – wspomina Te Kloese w rozmowie z Voetbal International, odnosząc się do transferu Targhalline.

Podobnie sprawnie przebiegły negocjacje w sprawie Jenga. – Stade Reims również nie mogło odmówić, by wypożyczyć go do nas, choć jeszcze rok temu zapłacili za niego trzy lub cztery miliony euro – tłumaczy.

Zdaniem Te Kloese francuskie kluby, poza absolutnymi potęgami jak PSG, Olympique Marsylia czy AS Monaco, znajdują się obecnie w trudnej sytuacji finansowej. – Rozmawiam regularnie z tamtejszymi dyrektorami i niemal wszyscy przyznają, że nie jest im łatwo. Rozgrywki Ligue 1 transmitowane są na własnej platformie, która dopiero się rozwija, i to mocno ogranicza ich wpływy – dodaje.

Przechodząc do realiów holenderskich, Te Kloese ocenia sytuację w Eredivisie z dużą dozą satysfakcji. – W niedzielę czeka nas trudny mecz wyjazdowy z AZ, ale właśnie takie spotkania dają naszym piłkarzom szansę na pokazanie się. Funkcjonujemy w lidze, w której kluby wciąż w dużej mierze uzależnione są od sprzedaży zawodników do silniejszych rozgrywek. To jest nasza rzeczywistość, ale radzimy sobie w niej całkiem dobrze. Również cała otoczka organizacyjna wokół ligi stoi na wysokim poziomie – podkreśla.

Hadj Moussa – transferowa saga i nowy kontrakt

Kolejnym głośnym tematem letniego okna była przyszłość Anisa Hadj Mousy. Algierczyk budził mieszane emocje – jedni go uwielbiają, inni potrafią być krytyczni – ale faktem jest, że znalazł się w kręgu zainteresowań europejskich gigantów. Najbardziej konkretna była SL Benfica, która złożyła ofertę za skrzydłowego.

– Jeżeli duży klub zgłasza się z jedyną propozycją, a na dodatek niezbyt wysoką, to jest to trudna sytuacja. Zawodnik zaczyna wierzyć, że jego miejsce jest gdzie indziej, a klub wie, że piłkarz wart jest więcej. Tak właśnie było z Anisem – zdradza Te Kloese.

Ostatecznie transfer nie doszedł do skutku, a Feyenoord zdołał przedłużyć kontrakt z Hadj Moussa aż do 2030 roku. Co więcej, Robin van Persie mianował go drugim kapitanem zespołu. – Jesteśmy przekonani, że jego wartość sportowa i rynkowa jest większa niż to, co nam oferowano. Dlatego zrobiliśmy wszystko, by go zatrzymać. Anis ma jeszcze sporo do udowodnienia w Feyenoordzie – podsumowuje dyrektor generalny.

O odejściu Paixão: „Czasami przychodzi moment, kiedy transfer jest po prostu naturalnym krokiem”

Dyrektor generalny Feyenoordu wyjaśnił też kulisy odejścia Igora Paixão. 25-letni Brazylijczyk tego lata pożegnał się z De Kuip i przeniósł się do Olympique Marsylia.

W rozmowie z Voetbal International Te Kloese podkreśla, że w kontrakcie Paixão nie znajdowała się żadna klauzula umożliwiająca łatwe odejście. – Z Igorem nie mieliśmy zapisanych żadnych klauzul ani specjalnych umów. Ustaliliśmy jedynie, że jeśli zgłosi się klub, do którego on sam chciałby przejść, wtedy wspólnie usiądziemy do rozmów – wyjaśnia sternik Feyenoordu.

Paixão miał ważny kontrakt z Feyenoordem aż do lata 2029 roku, jednak zdaniem Te Kloese w piłce nożnej nie wszystko sprowadza się do długości umowy. – Można oczywiście zapytać, czy rozsądnie jest zatrzymywać piłkarza wbrew jego woli. Trzeba jednak patrzeć szerzej – na całą drogę, jaką przeszedł. Igor trzy lata temu trafił do Rotterdamu jako zawodnik, który dopiero musiał coś udowodnić. Rozwijał się błyskawicznie, a w tym czasie wygrał z nami wszystko, co było do wygrania. Czasem po prostu przychodzi moment, kiedy transfer staje się naturalnym krokiem – tłumaczy Te Kloese.

Feyenoord jako część łańcucha topowego futbolu

Szef klubu nie ukrywa, że Feyenoord pełni określoną rolę w światowym futbolu. – To bardzo proste: zawodnicy przychodzą do Feyenoordu także po to, aby w odpowiednim momencie wykonać kolejny krok w karierze. Taka jest nasza rola w łańcuchu klubów na najwyższym poziomie – podkreśla.

Te Kloese zwraca uwagę, że decyzja o odejściu Paixão była też wyrazem uznania dla jego postawy w barwach klubu. – Wystarczy spojrzeć na to, co dla nas zrobił – od kluczowej roli w mistrzowskim sezonie, przez bramkę w finale Pucharu Holandii, aż po jego zawsze profesjonalne podejście. W takich sytuacjach nie ma sensu stawiać barier, o ile oczywiście kwota transferu jest zgodna z realiami rynkowymi – podsumowuje dyrektor generalny.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.