W poniedziałkowy wieczór przedstawiciele stowarzyszenia Vrienden van Feyenoord spotykają się z władzami rotterdamskiego klubu. Podczas zgromadzenia na De Kuip omawianych jest kilka kluczowych kwestii, w tym przyszłość trenera Robina van Persiego. Wewnątrz struktur klubowych narasta wyraźny podział opinii dotyczący dalszej pracy szkoleniowca.
Obecny na miejscu dziennikarz Sinclair Bisschop przewiduje, że posada Van Persiego będzie jednym z głównych punktów dyskusji. Jego zdaniem przebieg i wnioski z tego spotkania mogą okazać się decydujące.
Bisschop tak opisuje sytuację w klubowych kuluarach: – To, jak silna jest obecnie pozycja Van Persiego, musi wyjaśnić się dzisiejszego wieczoru. Zarząd zbiera się w każdy poniedziałek i nie inaczej było dzisiaj. Bez wątpienia dyskutowano o przyszłości szkoleniowca. Wiemy, że Dennis te Kloese stoi murem za Van Persiem i udziela mu pełnego wsparcia. Niemniej jednak w Radzie Nadzorczej oraz w samym zarządzie widoczny jest brak jednomyślności.
Równolegle do wewnętrznych narad dyrekcji odbywa się spotkanie z Vrienden van Feyenoord. Wydarzenie to było planowane od dłuższego czasu i – jak zaznacza Bisschop – obejmuje szeroki wachlarz spraw dotyczących funkcjonowania organizacji.
– Dzisiejsze posiedzenie, które figurowało w kalendarzu już wcześniej, nie dotyczy wyłącznie przyszłości sportowej klubu. Poruszona zostanie także kwestia wewnętrznej integracji i zjednoczenia struktur, więc agenda jest bardzo rozbudowana – dodaje dziennikarz.
Mimo szerokiego zakresu rozmów, według Sinclaira Bisschopa kwestia obsady ławki trenerskiej odgrywa kluczową rolę również w rozmowach z udziałowcami. – Istotnym punktem jest to, czy Van Persie powinien pozostać na stanowisku trenera. Dotyczy to w szczególności akcjonariuszy. Z informacji, jakie uzyskaliśmy od przedstawicieli Vrienden van Feyenoord, wynika, że dominuje tam opinia o konieczności natychmiastowego zakończenia współpracy z Van Persiem – relacjonuje dziennikarz.
Bisschop przewiduje, że przebieg spotkania będzie śledzony z ogromnym zainteresowaniem ze względu na napiętą atmosferę. – Krótko mówiąc: dzisiejszego wieczoru można spodziewać się tu prawdziwych fajerwerków. Jest to wielce prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że ogólne nastroje ulegają zmianie i niewykluczone, że nawet Dennis te Kloese ostatecznie ugnie się pod tą presją – podsumowuje.
Komentarze (0)