FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Te Vrede z sentymentem o czasach w Feyenoordzie: To były moje najlepsze lata

10.04.2025 18:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Mitchell te Vrede rozegrał 44 mecze w barwach pierwszej drużyny Feyenoordu. Dziś 33-letni napastnik trafił do Rotterdamu latem 2012 roku na zasadzie wolnego transferu z Excelsioru. Po trzech sezonach gry na De Kuip został sprzedany do SC Heerenveen za około pół miliona euro.

W tym tygodniu Te Vrede był gościem podcastu Pinchhitters: the Podcast of Soccernews, gdzie szczegółowo opowiedział o swojej piłkarskiej drodze. Z sentymentem wspomina szczególnie okres spędzony w Feyenoordzie, kiedy to drużynę prowadzili Ronald Koeman i Fred Rutten, a on sam musiał rywalizować o miejsce w ataku z niekwestionowaną gwiazdą – Graziano Pellè.

— Już teraz mam gęsią skórkę, kiedy mówimy o Feyenoordzie — zaczyna Te Vrede. — Kiedy jako młody chłopak trafiasz do takiego klubu i stajesz na murawie De Kuip, nie do końca zdajesz sobie sprawę z tego, jak wielki krok właśnie zrobiłeś. Dopiero z perspektywy czasu widzisz, jak wyjątkowe to było doświadczenie. To coś, co zawsze będę nosił w sercu. Byłem wtedy naprawdę dumny, że mogłem reprezentować Feyenoord.

Napastnik przyznaje, że nie odczuwał tremy związanej z grą na legendarnym stadionie.

— Nigdy nie miałem tzw. Kuipvrees, czyli strachu przed występami na De Kuip. Może dlatego, że już od momentu, gdy Koeman mnie sprowadził, zacząłem zdobywać bramki i zyskiwać zaufanie. A to pomaga — wspomina. — Oczywiście, konkurencja była ogromna. Graziano Pellè był wtedy w szczytowej formie, robił dla Feyenoordu niesamowite rzeczy. Wiele się od niego nauczyłem. To był zawodnik na światowym poziomie.

Na pytanie o to, jak Pellè odnajdywał się w drużynie, Te Vrede odpowiada bez wahania:

— Był bardzo szczery i nie znosił przegrywać. Mimo różnicy statusu w zespole, mieliśmy dobre relacje. Nie wiem, jak postrzegali go inni, ale ja czułem, że można na niego liczyć. Pamiętam mecz z Ajaksem, w którym szybko strzelił gola — wtedy naprawdę było czuć, że jest we właściwym miejscu. A jeśli chodzi o najlepsze wspomnienia... cóż, kilka z nich pochodzi zdecydowanie spoza boiska.

Urodzony w Amstelveen piłkarz z uśmiechem przywołuje historie z codziennego życia drużyny:

— Graziano przyjeżdżał na trening Ferrari, a wolny czas spędzał... w Dubaju. Ja akurat wracałem do rodziny, a on mówił: „Jadę na chwilę do Emiratów!”. Potrafił tak to rozplanować, żeby wylecieć wieczorem i dotrzeć tam rano, a trzy dni później pojawiał się z powrotem na treningu — opalony, świeży, jakby dopiero co wrócił z wakacji. Na boisku był najlepszy, ale poza nim potrafił cieszyć się życiem jak mało kto.

W pamięci Mitchell zapisał się też jeden z bardziej wybuchowych momentów podczas wyjazdowego meczu z FC Twente:

— W pewnym momencie zrobiło się nerwowo, a wtedy usłyszeliśmy cały włoski alfabet — tak bardzo Pellè się zdenerwował! Ale mimo wszystko był niesamowicie pozytywną osobą. Na boisku wiedziałeś, że jeśli mu podasz, to przytrzyma piłkę, zrobi z nią coś sensownego. A poza boiskiem? Lubił go każdy.

Po odejściu z Feyenoordu Mitchell te Vrede trafił do SC Heerenveen, a następnie przeniósł się do Turcji. Po krótkim pobycie w NAC Breda, zdecydował się na bardziej lukratywne kierunki, reprezentując barwy takich klubów jak Al-Fateh (Arabia Saudyjska), Al-Dhafra FC (Zjednoczone Emiraty Arabskie) czy Hatta Club.

W rozmowie napastnik nie wyklucza powrotu do ojczyzny: — Jestem otwarty na nowe wyzwania w Holandii — podkreśla.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.